Połącz się z nami

Testy

TEST: Samsung Galaxy Watch Active

Czy mamy do czynienia z androidową odpowiedzią na Apple Watch?

Opublikowane

dnia

Rynek smartwatchy to nieprzyjazne miejsce dla nowych produktów. Niepodzielnie rządzi na nim Apple Watch, swoją niszę mają specjalistyczne zegarki dla biegaczy, kolarzy czy pływaków, a spora część „każualowych” odbiorców, zniechęcona wysokimi cenami, zwraca się w stronę prostszych opasek fitness. Teraz do gry wchodzi jeszcze jeden zawodnik, Galaxy Watch Active od Samsunga. Czy ma on w sobie to coś, co pozwoli mu zdobyć serca milionów? 

Lekkość bytu 

Najnowszy smartwatch koreańskiego producenta to swoisty następca Samsunga Gear Sport i słabiej wyposażona wersja flagowego Galaxy Watch. Zegarek został zaprojektowany z myślą o śledzeniu codziennej aktywności fizycznej. Nie oznacza to, że nadaje się on tylko dla częstych gości siłowni – to przede wszystkim stylowy i prosty smartwatch dla każdego. 

Mamy wrażenie, że projektanci urządzenia inspirowali się nie oryginalnym Galaxy Watch, a konkurencyjnym Apple Watchem – otrzymało ono minimalistyczny, nowoczesny design, niepodobny do klasycznego, przyciężkiego wzornictwa poprzednich modeli. Smukła koperta o delikatnie zaokrąglonych krawędziach jest niesamowicie lekka; przy wadze 25 g łatwo jest zapomnieć, że w ogóle nosimy coś na nadgarstku. 

Niestety, nowy wygląd pociągnął za sobą konieczność kompromisu: Samsung zrezygnował z bezela, obracającego się pierścienia wokół tarczy, który był jednym z najwygodniejszych sposobów sterowania smartwatchami na rynku. Bez niego poruszanie się po 1,1-calowym ekraniku bywa niewygodne. Zegarek dostępny jest w jednym rozmiarze i czterech wersjach kolorystycznych – czarnej, srebrnej, błękitnej i w różowym złocie. Koperta dobrze prezentuje się na małych i dużych nadgarstkach i nie przeszkadza w swobodnym wykonywaniu codziennych czynności.

Podczas testów jedno ładowanie urządzenia starczało na około dwa dni pracy. To podobny wynik do Apple Watcha, ale w porównaniu z flagowym zegarkiem Samsunga mało imponujący – oryginalny Galaxy Watch wytrzymuje na baterii do pięciu dni, więc jeśli zależy nam na rzadkim ładowaniu, warto zainwestować trochę więcej kasy. 

W zdrowym ciele 

Smartwatch jest wodoodporny do głębokości 5 m i ma certyfikat IP68, więc można go zabrać na trening w basenie lub w plenerze. Jak sama nazwa wskazuje, Galaxy Watch Active to gadżet dla aktywnych, dlatego na pokładzie znalazła się zawansowana wersja aplikacji Samsung Health, uzupełniona o monitorowanie poziomu stresu, rozluźniające ćwiczenia oddechowe i wybór 21 ćwiczeń halowych oraz 39 programów treningowych. Przełączanie się pomiędzy trybami i programami następuje z poziomu ekranu. 

Zegarek precyzyjnie śledzi i zapisuje aktywność, chociaż nie można porównywać go z profesjonalnymi trackerami. Ciekawą funkcją jest pomiar ciśnienia krwi, który może pomóc w zidentyfikowaniu niepokojących objawów zdrowotnych… tylko nie w Polsce, ponieważ Samsung nie zdecydował się na wprowadzenie go do naszego kraju. Miejmy nadzieję, że w przyszłości to się zmieni. 

Bez asysty 

Zegarek otrzymał wsparcie dla Bixby, inteligentnego asystenta Samsunga. Działa on szybko i nie ma problemów z rozpoznawaniem poleceń (no, przeważnie – czasami zdarzało mu się popełnić błąd), ale w codziennych zastosowaniach przegrywa z bardziej funkcjonalnym Asystentem Google. 

Galaxy Watch Active działa na szybkim systemie operacyjnym Tizen, kompatybilnym ze wszystkimi smartfonami na Androidzie 5.0 i nowszym, a także iPhone’ami od iOS 9. System otrzymał nowy design, którego bolączką są małe ikonki, w które ciężko trafić palcem podczas intensywnego treningu. 

Przyczepić można się również do niezbyt bogatego wyboru aplikacji: oprócz apek Samsunga, Stravy czy Spotify, nie zainstalujemy na nim nic sensownego. Tutaj zarówno watchOS i Google Wear OS mają sporą przewagę. Na szczęście ekran jest jasny i wyraźny, a wyświetlane na nim informacje są czytelne również w ostrym słońcu. 

Galaxy Watch Active nie okazał się może najlepszym smartwatchem w historii Samsunga, chociaż pod wieloma aspektami góruje nad zaawansowanym technologicznie flagowym modelem. Nowoczesny design przypadnie do gustu wielu osobom, które odstraszały masywne kształty Galaxy Watch i jego wysoka cena. Gadżet ma swoje wady – największą jest brak obracanego bezela, który oszczędziłby nam cierpień związanych z celowaniem w niewielkie ikonki – ale konsumenci szukający niedrogiego i funkcjonalnego trackera fitness z podstawowymi funkcjami smartwatcha powinni być usatysfakcjonowani.

Specyfikacja

  • Cena 900 PLN
  • Ekran OLED 1,1 cala 360×360 px
  • Procesor Exynos 9110 1,15 GHz
  • Pamięć 4 GB
  • Akumulator 230 mAh
  • System operacyjny Tizen 4.0
  • Wymiary 39,5 x 39,5 x 10,5 mm
  • Waga 25 g (bez paska)

Werdykt

NASZYM ZDANIEM…

Galaxy Watch Active raczej nie zrewolucjonizuje rynku smartwatchy z Androidem, lecz to naprawdę przyzwoity inteligentny zegarek.

Wynik
85

Plusy

Lekki i stylowy design. Szybki system operacyjny. Dużo opcji śledzenia aktywności. Atrakcyjna cena.

Minusy

Niewygodne sterowanie. Bixby zamiast Asystenta Google. Średni wybór aplikacji mobilnych.

Od dziewięciu lat redaktor naczelny Magazynu T3. Ekspert w dziedzinie nowych technologii. Częsty gość programów radiowych i telewizyjnych. Prowadzący konferencji technologicznych. Autor wydawnictw książkowych o grach oraz organizator koncertów. Pasjonat muzyki, kina i literatury.

Kontynuuj czytanie
Kliknij, by skomentować

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Testy

TEST: JBL Partybox 100

Bo na grube imprezy potrzebne jest specjalne udźwiękowienie…

Opublikowane

dnia

przez

Wyobraź sobie, że jesteś organizatorem Imprezy przez duże I. Wśród najważniejszych rzeczy, o które musisz zadbać, na pewno znajdzie się odpowiednie udźwiękowienie. Kieszonkowe głośniki Bluetooth są niezastąpione na domówkach i w plenerze, ale żeby udźwignąć ciężar większego wydarzenia, potrzebne jest potężniejsze nagłośnienie, na przykład w formie Partybox 100 od JBL – najmłodszego członka imprezowej rodziny od JBL.  

(więcej…)

Werdykt

NASZYM ZDANIEM...

Partybox 100 to świetnie zaprojektowany i doskonale wykonany głośnik, zaprojektowany z myślą o imprezach, które trwają od świtu do świtu.

Wynik
81

Plusy

Potężny, donośny i wyrazisty dźwięk. Duża dowolność w ustawianiu głośnika. Może służyć jako maszyna do karaoke i wzmacniacz gitarowy.

Minusy

Brak możliwości sterowania oświetleniem poprzez aplikację. 

Kontynuuj czytanie

Testy

TEST: Oculus Quest

Bezprzewodowe granie w VR? Sprawdźmy, czy Oculus Quest zapoczątkuje rewolucję bez kabli.

Opublikowane

dnia

przez

Magazyn T3

Headsety VR i przewody to nierozłączna para. Kable ciągną się wzdłuż pleców, po podłodze w salonie, od umieszczonych na półkach czujników przestrzennych aż po komputer lub konsolę, wypełniając całą przestrzeń i stwarzając zagrożenie podczas brodzenia w wirtualnej rzeczywistości. Niełatwo jest zapanować nad tą plątaniną, ale teraz można z niej zupełnie zrezygnować. Na rynku ukazał się bowiem Oculus Quest, który obciął wszystkie przewody i zamiast nich zaproponował wygodne, wciągające eksplorowanie VR – takie, o jakim marzyliśmy od wielu lat. 

(więcej…)

Werdykt

NASZYM ZDANIEM…

Oculus Quest ma stać się ambasadorem VR wśród użytkowników, którzy do tej pory nie mieli do czynienia z wirtualną rzeczywistością.

Wynik
83

Plusy

Lekka, bezprzewodowa konstrukcja. Bardzo dobre wrażenia audiowizualne.

Minusy

Mniej mocy niż komputerowe headsety. Gry dostępne jedynie przez Oculus Store.

Kontynuuj czytanie

Testy

TEST: Astell&Kern A&norma SR15

Czy odtwarzacz z nowej kolekcji A&K może konkurować z droższymi modelami?

Opublikowane

dnia

A&norma SR15 to kolejny po ciepło przyjętym AK70 MKII odtwarzacz od Astell&Kern z kategorii „budżetowej”. Trochę trudno przypinać tę łatkę sprzętowi za 3,5 tysiąca złotych, ale gdy weźmiemy pod uwagę najwyższą jakość wykonania i bezbłędne brzmienie, cena ta nie będzie wcale wydawała się wygórowana. 

(więcej…)

Werdykt

NASZYM ZDANIEM…

Poważny gracz na rynku odtwarzaczy hi-fi, który kusi sporymi możliwościami i atrakcyjną ceną.

Wynik
90

Plusy

Ekstrawagancka stylistyka. Wysoka jakość brzmienia, również bezprzewodowo. Intuicyjny interfejs.

Minusy

Stosunkowo mało możliwości personalizacji dźwięku.

Kontynuuj czytanie

Testy

TEST: Yamaha YAS-108

Soundbar z wbudowanym subwooferem? To wcale nie takie złe rozwiązanie…

Opublikowane

dnia

przez

Urok budżetowych soundbarów leży w ich możliwościach – niewielkie obudowy często potrafią wykrzesać z siebie mocny i realistyczny dźwięk. YAS-108 od Yamahy zalicza się do klasy tych najbardziej kompaktowych, które mogą działać bez subwoofera. Czy jego możliwości dźwiękowe dorównują temu, co mogą zaoferować nam większe modele? 

(więcej…)

Werdykt

NASZYM ZDANIEM…

Aż trudno uwierzyć, że w soundbarze za 1 300 złotych znalazło się aż tyle funkcji. To godny polecenia sprzęt dla osób ceniących wysoką jakość w niewygórowanej cenie.

Wynik
87

Plusy

DTS Virtual:X daje wrażenia jak z kina domowego. Dokładne i realistyczne brzmienie. Możliwość sterowania poprzez aplikację. Korzystna cena.

Minusy

Brak wsparcia dla MusicCast. Nieznaczne obcięcie niskich tonów.

Kontynuuj czytanie

Testy

TEST: Bezprzewodowe kamery domowe

Zajrzyj do wnętrza swojego domu, sprawdź, co dzieje się na zewnątrz, i nagrywaj wszystkie podejrzane sytuacje bez zbędnych kabli.

Opublikowane

dnia

Magazyn T3

Systemy domowego bezpieczeństwa nigdy przedtem nie były tak proste w instalacji i użyciu. Zamiast inwestowania w drogi system CCTV lub podpisywania umów z firmami ochroniarskimi, wystarczy odwiedzić odpowiedni sklep (także internetowy), a wiercenie dziur i przewlekanie przewodów odchodzi do lamusa. 

(więcej…)

Kontynuuj czytanie
Reklama

Popularne