Connect with us

Cześć, czego szukasz?

Moto

TEST: Audi A8 L

Miejscami luksusowy.

Rok 2022 to czas pojedynku niemieckich marek, kiedy Mercedes-Benz Klasy S podniósł poprzeczkę w środku i na zewnątrz, a nowe BMW serii 7 właśnie przeszło szereg radykalnych zmian konstrukcyjnych. Audi nie mogło po prostu czekać z założonymi rękami. Odświeżona luksusowa, flagowa limuzyna Audi ma więcej chromu i trochę nowej technologii, ale czy jest teraz bardziej atrakcyjna?

Na zewnątrz Audi odważnie zastosowało chrom na masywnej osłonie chłodnicy. Przyjrzyj się jednak bliżej, a ćwieki na kratce mają bardziej zaokrąglony wygląd, co jest innym podejściem niż bardziej kojarzone z marką kanciaste i ostre krawędzie. Pod grillem chrom otacza także wloty powietrza, co nadaje samochodowi lepszą prezencję i sprawia, że jego front jest naprawdę imponujący. Trudno nie mówić także o reflektorach Audi z przeprojektowanymi, adaptacyjnymi jednostkami LED.

„Cyfrowe” reflektory Matrix są nie tylko fantastyczne pod względem oświetlenia, ale także wyposażone w sprytne funkcje. Każdy z nich ma około 1,3 miliona mikroskopijnych zwierciadeł, które rozbijają światło na maleńkie piksele, a także „światło orientacyjne”, które zasadniczo działa jak dywan świetlny na twojej drodze, który jest jaśniejszy i lepiej oświetlony. Reflektory dostosowują również diody LED do wykrywania nadjeżdżających pojazdów, aby wiązki światła nie oślepiały kierowców. To wszystko jest genialnie zaprojektowane i bardzo płynnie zintegrowane. Oczywiście, jeśli chcesz się trochę popisać, istnieje wiele dynamicznych sztuczek wizualnych związanych z wchodzeniem/wychodzeniem z samochodu, które z pewnością wywołają kilka „ochów” wśród twoich znajomych.

Z boku wymiary pozostają nienaruszone, dzięki czemu mamy do czynienia ze znajomą sylwetką z charakterystyczną i mocną linią. Jednak i tutaj dodano listwy chromowane, biegnące przez całą długość auta. 19-calowe felgi aluminiowe nie wyglądają na małe, ale ich konstrukcja jest nieco zbyt prosta i bezpieczna; coś odważniejszego nadałoby A8 więcej polotu. Warto zwrócić uwagę np. na obręcze, które znalazły się w egzemplarzu testowym: 20-calowe, 20-ramienne, grafitowoszare.

Z tyłu zaktualizowane A8 L wyposażono w światła w technice OLED z czujnikami zbliżeniowymi. Dzięki nim jeśli inny użytkownik drogi zbliży się na odległość dwóch metrów od tylnego zderzaka nieruchomego A8, wszystkie segmenty OLED aktywują się. Światła zmieniają również swój wewnętrzny wzór graficzny po przełączeniu się w tryb dynamiczny.

W środku mamy do czynienia z kwintesencją Audi o minimalistycznym designie. Jednak z przodu, dzięki jednorodnemu projektowi wnętrza Audi w nowszej gamie, trudno byłoby znaleźć coś, co odróżniałoby je od A6. Tak, panel wąskich otworów wentylacyjnych jest unikalny dla A8, ale konfiguracja z dwoma ekranami, cyfrowe pokrętła wirtualnego kokpitu, przełączniki w konsoli środkowej i ogólny układ wydają się być takie same – biorąc pod uwagę dwukrotnie wyższą cenę za A8, może to być rozczarowujące. To powiedziawszy, Audi oferuje szeroką gamę opcji dostosowywania, które pozwalają na zabawę i stworzenie określonego stylu dopasowanego do twojego wyboru. Gwarantuje to, że można nie spotkać drugiego identycznego A8 L, a to dla klienta z tego segmentu będzie bez wątpienia ważne.

Fotel, za który możesz kupisz cały samochód, musi być warty twoich pieniędzy, i tak jest faktycznie

Jednak, jak każda inna luksusowa limuzyna, A8 L zaczyna szczególne wrażenie robić po przejściu na tył. Przy rozstawie osi wynoszącym ponad trzy metry, przestrzeni jest pod dostatkiem. Jeśli jednak chcesz mieć jej tam więcej, wybierz pakiet fotela relaksacyjnego, który zamienia „siedzenie szefa” (miejsce za przednim siedzeniem pasażera) w jedno z najwygodniejszych miejsc, w jakich kiedykolwiek siedziałeś. Za naciśnięciem przycisku (który irytująco trzeba przytrzymać przez cały proces) przednie siedzenie przesuwa się do przodu, wsuwa oparcie dla dodatkowej przestrzeni, odchyla tylny ekran rozrywki pod optymalnym kątem i obniża również podnóżek. Rozsiądź się w tym momencie wygodnie, a wydostanie się z tej pozycji będzie wymagało pewnej werwy.

Opcje masowania są dostępne nie tylko w siedzeniach, ale także w panelu z tyłu przedniego siedzenia pasażera, aby „szef” mógł zafundować sobie… masaż stóp – to dopiero luksusowe doświadczenie. W konsoli środkowej znajduje się tablet, który służy jako panel sterowania roletami przeciwsłonecznymi, muzyką i systemem informacyjno-rozrywkowym, oświetleniem kabiny i nie tylko. Tylne ekrany można również podłączyć do Wi-Fi i np. oglądać strumieniowo filmy z VOD.

Fotel, za który możesz kupisz cały samochód, musi być warty twoich pieniędzy, i tak jest faktycznie. Wyobraź sobie wylegiwanie się na tylnym siedzeniu z delikatnie masowanymi stopami i plecami, żaluzje osłaniające cię przed chaosem na zewnątrz, 17-głośnikowy system audio Bang & Olufsen (ustawienie 23-głośnikowe jest opcjonalne) grający Say It (Over and Over Again) Johna Coltrane’a, nastrojowe oświetlenie kąpiące kabinę w odcieniach fioletu, a jeśli zdecydujesz się na małą lodówkę za środkowym podłokietnikiem, schłodzoną butelkę szampana. Brzmi jak niezły plan na drogę powrotną do domu?

Po tym opisie można bezpiecznie założyć, że fotel kierowcy będzie rzadko używany przez właściciela tego samochodu. Jednak jeśli to ty będziesz kierowcą, a nie twój szofer, również na tej pozycji nie będziesz zawiedziony. Pod długą maską znajduje się od 286 do 460 koni (ten ostatni model testowałem), współpracujące z 8-biegową automatyczną skrzynią biegów. 0-100 km/h to prawdopodobnie najbardziej bezużyteczna statystyka dla tego samochodu, ale fakt, że trwało to w moim przypadku 4,5 sekundy, robi wrażenie. W trybie Dynamic wrażenia są nieco agresywne, ale A8 L fantastycznie radzi sobie dzięki adaptacyjnemu zawieszeniu pneumatycznemu i opcjonalnemu sterowaniu tylnymi kołami.

Standardowy prześwit A8 L z zawieszeniem pneumatycznym (w połączeniu z tak długim rozstawem osi) zdawał mi się trochę niski jak na nasze warunki drogowe, choć pokonywanie progów zwalniających nie wywołało żadnych negatywnych skutków. Prześwit można podnieść, ale proces mógłby odbywać się za pomocą jakiegoś skrótu, a nie przez menu. Z drugiej strony lifting oznacza też adaptacyjne zawieszenie pneumatyczne z regulacją tłumienia drgań w standardzie. W trybie automatycznym auto skanuje drogę za pomocą kamery i przetwarza obraz w czasie rzeczywistym, odpowiednio dostosowując zawieszenie. Aktywne zawieszenie może podnieść lub obniżyć nadwozie nawet o 85 milimetrów od jego środkowego położenia we wszystkich czterech rogach w ciągu pół sekundy. Warto jednak pamiętać, że gdy tylko prędkość przekroczy 40 km/h, samochód obniża się z powrotem i trzeba uważać na drogę przed sobą. Fajną sztuczką związaną z opcją jest to, że po otwarciu drzwi samochód automatycznie szybko unosi się, aby pomóc w wysiadaniu i wsiadaniu.

Oczywiście pierwsze skrzypce gra tu poziom komfortu, który jest po prostu niesamowity. Stabilność przy dużych prędkościach jest doskonała, a wszystkie zaawansowane technologicznie czary są warte dodatkowych kosztów tych opcji.

Ceny A8 L mogą zaczynać się „już” od 469 100 PLN, choć testowana wersja w podstawie kosztuje 565 100 PLN, a wszelkie dodatki wywindowały ją do kwoty ponad 870 000 PLN. Jak się bawić, to się bawić… Czy aktualizacje faktycznie zaktualizowały A8 L? Nie w ogromnym stopniu, ale to nie szkodzi. W końcu to tylko lifting, a nie zmiana pokoleniowa. Komfort na tylnych siedzeniach jest bez zarzutu, masz wszystkie funkcje, których można chcieć, by wracać, jazda jest wspaniała, konstrukcja kabiny bogata, a projekt dzięki chromowanym dodatkom ma typowy wygląd dużego, drogiego samochodu. Jasne, deska rozdzielcza mogłaby się bardziej wyróżniać, ale poza tym A8 L ma się czym pochwalić. Przede wszystkim ma swoją własną, odrębną tożsamość – zaawansowaną technologicznie i nowoczesną – która po liftingu została jeszcze bardziej wzmocniona.

Specyfikacja

  • CENA 873 720 PLN
  • PRĘDKOŚĆ MAKSYMALNA 250 km/h
  • 0-100 KM/H 4,5 sekundy
  • MOC 460 KM
  • SILNIK 3.0, 8-cylindrowy, benzynowy
  • MAKSYMALNY MOMENT OBROTOWY 660 Nm

Werdykt
89

NASZYM ZDANIEM...

Odświeżone A8 L powinno spełnić twoje wysokie oczekiwania, bez względu na to, czy siadasz za kierownicą czy za kierowcą.

Plusy

Wrażenia z jazdy. Budowa kabiny.

Minusy

Projekt deski rozdzielczej nie sprawia wrażenia wyjątkowości.

Od jedenastu lat redaktor naczelny Magazynu T3. Ekspert w dziedzinie nowych technologii. Częsty gość programów radiowych i telewizyjnych. Prowadzący konferencji technologicznych. Autor wydawnictw książkowych o grach oraz organizator koncertów. Pasjonat muzyki, kina i literatury.

Może cię też zainteresować

Testy

Kindle Scribe spóźnił się na swoje pięć minut

Moto

BMW Group i AirConsole wprowadzają unikalną możliwość gier komputerowych w samochodzie

Moto

Cierpliwość została nagrodzona

Testy

Liczy się wnętrze