Connect with us

Cześć, czego szukasz?

Testy

TEST: Apple Watch Series 7

Czy większy ekran idzie w parze z większą funkcjonalnością?

Nowe generacje Apple Watcha nie tyle rewolucjonizują rynek smartwatchy, co lekko popychają go w kierunku nowych trendów i funkcji. Wiele nowości, które po raz pierwszy pojawiły się w zegarkach firmy z Cupertino (na przykład wyświetlacze typu always-on czy detekcja upadków), bardzo szybko trafiło do modeli innych producentów. Siódma odsłona Watcha odchodzi od tej prawidłowości, skupiając się nie na nowych funkcjach, ale na drobnych ulepszeniach ułatwiających nam życie. 

Najważniejszym z nich okazał się ekran, o 20% większy od tego zastosowanego w poprzedniej generacji smartwatcha. Aby osiągnąć ten efekt, konieczne było zmniejszenie ramek dookoła wyświetlacza, dzięki czemu piksele niemal dotykają krawędzi metalowej koperty. 

Apple na tym nie poprzestało, dostosowując watchOS do większych ekranów: wirtualne przyciski są teraz większe i łatwiejsze w obsłudze, a w trakcie nawigowania zegarek potrafi wyświetlić większy obszar na mapie. Do dyspozycji otrzymaliśmy klawiaturę QWERTY, dzięki której odpowiadanie na wiadomości tekstowe z poziomu zegarka stało się łatwiejsze. 

Zmiany pojawiły się także w działaniu systemu always-on: teraz nieaktywny ekran smartwatcha jest jaśniejszy, a przez to czytelniejszy w mocnym świetle słonecznym. Poza tym nowości są raczej kosmetyczne: obudowa urządzenia spełnia normę IP6X, a dwa otwory na głośnik i mikrofon zastąpił tylko jeden. Wersje 41 mm i 45 mm są przy tym nieznacznie większe od smartwatchy poprzednich generacji, ale trudno to zauważyć na pierwszy rzut oka. 

ENERGIA DO ĆWICZEŃ  

W kwestii fitness i wellness, Apple Watch Series 7 wprowadza niewiele zmian. Zegarek wykonuje regularne pomiary rytmu pracy serca oraz natlenienia krwi w tle, informując nas o jakichkolwiek nieprawidłowościach, jak również zlicza nasze kroki, monitoruje sesje treningowe i pilnuje, jak często w ciągu dnia wstajemy zza biurka.

Osobom, które trenują regularnie, przyda się aplikacja Trening, śledząca wiele różnych dyscyplin: od marszu, biegu czy jazdy na rowerze, po jogę, tai chi lub pilates. Podczas korzystania z niej, na ekranie smartwatcha pojawiają się informacje na temat naszych ćwiczeń: przykładowo, podczas biegu możemy podejrzeć nasz puls, czas treningu, czy dystans, jaki pokonaliśmy. Dla profesjonalnych sportowców może być to za mało, ale amatorom powinno w zupełności wystarczyć. Co najważniejsze, wyniki są automatycznie synchronizowane z apką Zdrowie z iOS, co daje nam dostęp do danych z archiwalnych sesji treningowych. 

W Apple Watchu nie zabrakło również monitora cyklu snu, acz akurat ta funkcja pozostawia wiele do życzenia. Podczas nocnego odpoczynku zbiera ona podstawowe dane: poruszanie się we śnie, oddech, bicie serca i natlenienie krwi. Niestety, aplikacja prezentuje je w formie suchych faktów, bez analizy jakości odpoczynku i podpowiedzi, w jaki sposób poprawić higienę snu. 

W korzystaniu z monitora snu przeszkadza również przeciętny czas pracy na baterii: podczas testu zegarek najczęściej wyładowywał się w momencie, gdy szykowaliśmy się do snu. Jedno napełnienie baterii przeważnie starczało nam na cały dzień pracy. Próbą rozwiązania tej kwestii jest szybsze ładowanie, o 33% sprawniejsze od tego w poprzedniej generacji: po 30 minutach akumulator naładował się z poziomu 30 do 80%, zaś Apple obiecuje, że wystarczy osiem minut, by urządzenie było gotowe do monitorowania naszego snu przez osiem godzin. 

Trochę szkoda, że z zegarka nie można korzystać przez kilka dni bez konieczności uzupełniania baterii; miejmy nadzieję, że przyszłe generacje umożliwią nam wyjazd na weekend bez konieczności zabierania ze sobą ładowarki. 

Koniec końców Apple Watch Series 7 nie zawiódł jednak naszego zaufania. To jeden z najbardziej funkcjonalnych, przyjaznych dla użytkownika smartwatchy na rynku. Owszem, w sklepach znajdziemy bardziej profesjonalne modele dla sportowców, jak również lifestyle’owe propozycje o dłuższym czasie pracy na baterii, ale żaden inteligentny zegarek nie łączy ze sobą tych dwóch światów tak dobrze jak propozycja Apple.

SPECYFIKACJA

  • CENA Od 2 000 PLN
  • EKRAN OLED 430×352 px/484×396 px
  • PAMIĘĆ WEWNĘTRZNA 32 GB
  • SYSTEM OPERACYJNY WatchOS
  • ŁĄCZNOŚĆ Bluetooth 5, Wi-Fi 4, GPS/GPS + 4G
  • WODOSZCZELNOŚĆ do 5 ATM
  • WYMIARY 41 x 35 x 10,7 mm/45 x 38 x 10,7 mm
  • WAGA 32 g/38,8 g

Werdykt
85

NASZYM ZDANIEM...

Chociaż siódma generacja Apple Watcha nie ustrzegła się drobnych niedociągnięć, większość użytkowników będzie w siódmym niebie. 

Plusy

Większy ekran o jaśniejszym trybie always-on. System watchOS lepiej wykorzystuje dodatkową przestrzeń. Intuicyjna obsługa funkcji fitness i wellness. 

Minusy

Maksymalnie jeden dzień pracy na jednym ładowaniu. Brak narzędzi analizujących cykl snu.

Od jedenastu lat redaktor naczelny Magazynu T3. Ekspert w dziedzinie nowych technologii. Częsty gość programów radiowych i telewizyjnych. Prowadzący konferencji technologicznych. Autor wydawnictw książkowych o grach oraz organizator koncertów. Pasjonat muzyki, kina i literatury.

Może cię też zainteresować

Testy

Świetne brzmienie w skandynawskim wydaniu.

Testy

Jedno łącze dla wielu użytkowników.

Testy

Dron FPV, który wymaga dużo przestrzeni powietrznej i środków ostrożności.

Testy

Może i mnie chcesz, ale nie myśl sobie, że będziesz się dobrze bawił.