Każdy dom ma takie miejsce. Szufladę, półkę albo skrzynkę, w której spoczywają ładowarki do sprzętu już dawno oddanego, sprzedanego lub odesłanego do elektronicznej Walhalli. Zasilacze wyglądają podobnie, ale oczywiście nie są ze sobą zgodne. Akumulatory także przypominają się nawzajem, dopóki nie spróbujemy wsunąć niewłaściwego do urządzenia. Wtedy okazuje się, że kilka milimetrów plastiku potrafi skutecznie pokrzyżować plany na całe popołudnie.
Power X-Change, system akumulatorowy firmy Einhell, odwraca tę logikę. Zamiast dobierać osobne źródło zasilania do każdego kolejnego narzędzia, zaczynamy od wspólnego systemu akumulatorowego. Ten sam akumulator 18 V może rano trafić do podkaszarki, później zasilić nożyce do trawy, a wieczorem znaleźć się we wiertarko-wkrętarce używanej podczas składania mebli. Gdy zadanie wymaga większej mocy, technologia Twin-Pack łączy dwa akumulatory 18 V w układ zasilający urządzenie 36 V.
Nie jest to wyłącznie sposób na uporządkowanie warsztatu. Im więcej urządzeń Power X-Change pojawia się w domu, tym bardziej zmienia się ekonomia kolejnych zakupów. Warianty oznaczone jako Solo sprzedawane są bez akumulatora i ładowarki. Nie trzeba więc za każdym razem płacić za elementy, które już mamy, ani szukać miejsca dla piątego, identycznego zasilacza.
Znaczenie ma również rozpiętość oferty. Power X-Change obejmuje ponad 350 urządzeń przeznaczonych do ogrodu, warsztatu i domu. Są wśród nich zarówno niewielkie nożyce do trawy, jak i kosiarki, glebogryzarki, pilarki, odkurzacze czy narzędzia z profesjonalnej serii Einhell. Wspólnym mianownikiem nie jest więc jedno zastosowanie, lecz charakter pracy: wybieramy zadanie, przekładamy akumulator i działamy dalej.

W naszym przypadku okazją do sprawdzenia tej idei stały się prace przy aranżacji nowej przestrzeni redakcyjnej i youtube’owej. To dobry poligon, ponieważ lista zadań szybko przestała ograniczać się do skręcenia kilku elementów wyposażenia. Obok wiercenia i montażu pojawiły się prace porządkowe, pielęgnacja otoczenia oraz przygotowanie gruntu. Zamiast kilku niezależnych zestawów otrzymaliśmy jeden system przechodzący z ogrodu do warsztatu.
Nie znaczy to, że jeden akumulator powinien obsługiwać wszystko naraz. Przy większej liczbie urządzeń sensownie jest mieć co najmniej dwa, zarówno ze względu na ciągłość pracy, jak i sprzęt korzystający z Twin-Pack. Istota Power X-Change polega jednak na czymś innym: każdy z nich pozostaje uniwersalnym elementem całej kolekcji, a nie dodatkiem przypisanym na zawsze do jednego narzędzia.
Zielona robota, bez kabla
Swobodę zapewnianą przez zasilanie akumulatorowe najłatwiej docenić w ogrodzie. W warsztacie przewód najczęściej przeszkadza. Między rabatami, krzewami i ogrodową architekturą potrafi już aktywnie uczestniczyć w spisku przeciwko człowiekowi. Zaczepia się, skraca zasięg i wymaga ciągłego sprawdzania, czy przypadkiem nie znalazł się dokładnie tam, gdzie za chwilę trafi ostrze.
Dobrym przykładem pokazującym, jak daleko zaszedł sprzęt akumulatorowy, jest glebogryzarka GE-CR 30 Li. Nie jest to lekkie narzędzie przeznaczone do kosmetycznych poprawek, lecz urządzenie mające rzeczywiście wejść w ziemię. Cztery noże pracują na szerokości 30 cm i mogą osiągać głębokość do 20 cm, pomagając przygotowywać rabaty, grządki oraz mniejsze i średnie powierzchnie pod dalsze prace.

Tutaj do gry wchodzi Twin-Pack. Glebogryzarka korzysta jednocześnie z dwóch akumulatorów 18 V, otrzymując zasilanie 36 V bez tworzenia osobnej, niezgodnej rodziny baterii. Po zakończeniu pracy oba akumulatory można wyjąć i wykorzystać pojedynczo w innych urządzeniach Power X-Change.
Od przygotowania ziemi po poprawki przy krawędziach trawnika – jeden system może przeprowadzić ogród przez kilka zupełnie różnych etapów pracy
Brak przewodu oznacza większą swobodę prowadzenia, ale nie usuwa z równania praw fizyki ani charakteru ziemi. Glebogryzarka nie zamieni twardego, wysuszonego gruntu w puszystą rabatę jednym ceremonialnym przejazdem. Jej skuteczność zależy od warunków, wilgotności i sposobu prowadzenia. Składany uchwyt oraz koła transportowe o regulowanej wysokości ułatwiają natomiast przemieszczenie i przechowywanie urządzenia, co ma znaczenie szczególnie wtedy, gdy ogród jest większy od schowka przeznaczonego na jego obsługę.
Po przygotowaniu ziemi przychodzi czas na zadania wymagające bardziej precyzyjnego podejścia. Podkaszarka GE-CT 18/25-1 Li została stworzona z myślą o miejscach, w których kończy się skuteczność klasycznej kosiarki: przy obrzeżach, murkach, drzewach, ogrodzeniach i elementach małej architektury. Jej głowicę można obrócić o 180 stopni i ustawić w trzech pozycjach, dzięki czemu urządzenie nadaje się również do pionowego wyrównywania krawędzi trawnika. Regulowany drążek teleskopowy i dodatkowy uchwyt pozwalają dopasować pozycję pracy, a osłona Flowerguard pomaga utrzymać ostrze z dala od roślin, które miały ogród ozdabiać, a nie zostać przypadkowymi ofiarami porządków.

Jeszcze bliżej ziemi pracują GE-CG 18/100 Li 3w1. W jednym urządzeniu połączono nożyce do trawy, nożyce do krzewów i grzebień do spulchniania podłoża. Końcówki można zmieniać bez użycia dodatkowych narzędzi, dlatego sprzęt łatwo przechodzi od wyrównywania krawędzi trawnika do przycinania krzewów czy drobnych prac na rabacie.
To właśnie w takim zestawieniu najlepiej widać sens platformy. Glebogryzarka, podkaszarka i niewielkie nożyce nie konkurują ze sobą, lecz przejmują pracę na kolejnych etapach. Różnią się rozmiarem, przeznaczeniem i zapotrzebowaniem na energię, ale po skończonym zadaniu każde oddaje akumulator do tej samej puli.
Od precyzji do brutalnej siły
Gdyby wskazać narzędzie, od którego najczęściej zaczyna się budowanie domowego warsztatu, prawdopodobnie byłaby nim wiertarko-wkrętarka. Przydaje się podczas montowania półek, skręcania mebli, mocowania elementów wyposażenia i realizowania projektów, które według internetowego poradnika miały zająć czterdzieści minut, lecz nieoczekiwanie przejęły cały weekend.
TP-CD 18/50-C Li BL należy do linii Einhell Professional i serii Compact. Sama nazwa zdradza część jej charakteru: urządzenie ma ważyć niewiele i łatwo mieścić się w ciasnych przestrzeniach, ale nie kosztem parametrów potrzebnych do typowych prac montażowych. Bez akumulatora waży 0,95 kg, a bezszczotkowy silnik przekazuje do 50 Nm momentu obrotowego. Dwubiegowa przekładnia pozwala wybrać pomiędzy wolniejszą pracą z większą siłą a szybszym wierceniem.

Niewielkie wymiary są istotne nie tylko wtedy, gdy trzeba dostać się między ścianę a mebel. Lżejsze narzędzie mniej męczy rękę podczas dłuższego montażu, szczególnie przy pracy nad głową albo wykonywaniu serii podobnych czynności. W tym kontekście warto rozsądnie dobierać także pojemność baterii. Największy dostępny akumulator zapewni dłuższą pracę, ale do lekkiej wkrętarki może wnieść więcej masy, niż jest faktycznie potrzebne przy krótkim zadaniu.
Kompaktowa wiertarko-wkrętarka i klucz osiągający 1 000 Nm momentu odkręcania pokazują dwa skrajnie różne oblicza tego samego systemu
TP-CD 18/50-C Li BL oferuje 20 ustawień momentu oraz osobny tryb wiercenia. Metalowy, szybkozaciskowy uchwyt przyjmuje osprzęt o średnicy do 13 mm, a dioda LED doświetla miejsce pracy. Ciekawszym dodatkiem jest Anti-Kickback, czyli funkcja ograniczająca skutki nagłego odbicia narzędzia po zablokowaniu wiertła. To jeden z elementów pokazujących różnicę pomiędzy prostą wkrętarką trzymaną w szufladzie na awaryjne okazje a sprzętem pomyślanym do częstszego użytkowania.
Na drugim końcu skali znajduje się TP-CW 18/750-C Li BL. To również model Professional i Compact, ale określenie „kompaktowy” nie oznacza tu delikatności. Klucz osiąga maksymalnie 750 Nm momentu dokręcania, natomiast moment odkręcania dochodzi do 1 000 Nm. Takie wartości kierują go między innymi w stronę pracy przy kołach samochodowych i mocno osadzonych połączeniach, które na widok zwykłej grzechotki odpowiadają pogardliwym milczeniem.

Użytkownik może korzystać z trzech poziomów momentu obrotowego i prędkości. Funkcja Auto-Stop pomaga podczas wymiany kół, zapobiegając nadmiernemu dokręcaniu nakrętek na początkowym etapie pracy, a gniazdo 1/2 cala współpracuje z typowymi nasadkami udarowymi. W zestawie znalazły się nasadki do kół oraz adapter do bitów, zwiększający liczbę zastosowań urządzenia.
Zestawienie tych dwóch modeli nie służy znalezieniu zwycięzcy. Wkrętarka ma zapewniać kontrolę, wygodę i precyzję, klucz udarowy – dużą siłę przy wymagających połączeniach. Najciekawsze jest to, że oba urządzenia można zasilać tym samym akumulatorem. System nie narzuca rodzaju pracy. Dostarcza wspólną bazę dla narzędzi znajdujących się na zupełnie różnych końcach warsztatowej skali.
Bateria też jest narzędziem
W platformie obejmującej ponad 350 urządzeń akumulator przestaje być dodatkiem schowanym w dolnej części rękojeści. Staje się pełnoprawnym elementem zestawu, który należy dobrać do sposobu pracy równie świadomie jak końcówkę, ostrze czy nasadkę.
Podstawowe kryterium stanowi pojemność. Mniejszy i lżejszy akumulator może poprawiać poręczność wkrętarki, nożyc lub innych urządzeń trzymanych przez dłuższy czas w rękach. Większy zapewni dłuższe działanie i lepiej odpowie na potrzeby sprzętu pobierającego więcej energii. Nie zawsze chodzi więc o wybranie największej liczby dostępnej na obudowie. Liczy się także masa, wyważenie oraz to, czy zadanie trwa kilka minut, czy obejmuje większą część dnia.
Przy urządzeniach 36 V system wykorzystuje technologię Twin-Pack. Zamiast wprowadzać osobny format baterii, Einhell łączy dwa standardowe akumulatory 18 V. Rozwiązanie pozwala zwiększyć dostępną moc, a jednocześnie zachować kompatybilność z lżejszymi narzędziami. Po wyjęciu z glebogryzarki baterie mogą zasilić dwie osobne maszyny albo pracować na zmianę, podczas gdy jedna z nich znajduje się w ładowarce.
Nad ich działaniem czuwa Active Battery Management System. Elektronika kontroluje kluczowe parametry pracy, dbając o bezpieczeństwo ogniw, wydajność i żywotność całego pakietu. Użytkownik widzi przede wszystkim naładowany albo rozładowany akumulator, ale w środku nieustannie trwa znacznie bardziej skomplikowana rozmowa o temperaturze, obciążeniu i napięciu.
Power X-Change nie kończy się na pytaniu o pojemność. Twin-Pack, system zarządzania ogniwami i akumulatory SEALED pozwalają dopasować zasilanie do warunków oraz rodzaju pracy
Ciekawym rozwinięciem platformy jest bateria SEALED. Akumulatory tej serii otrzymały stopień ochrony IP57, zwiększający odporność na kurz i wodę. Nie jest to zachęta do pozostawiania baterii na deszczu ani organizowania jej prób pływackich, lecz przy pracy w ogrodzie, na budowie lub w zapylonym warsztacie dodatkowe zabezpieczenie przestaje być wyłącznie pozycją w specyfikacji. System wykrywania kontaktu z wodą odłącza automatycznie elektronikę, a po pełnym wysuszeniu akumulator może wrócić do pracy.
Wariant 4 Ah SEALED Plus ma być również mniejszy i lżejszy od porównywalnego klasycznego pakietu Einhell. To istotne, bo odporność na trudniejsze warunki nie powinna oznaczać zamiany każdego narzędzia w trening siłowy dla nadgarstka. Jednocześnie SEALED pozostaje zgodny z urządzeniami całej rodziny PXC. Nie jest osobną, „terenową” platformą, lecz odporniejszym członkiem istniejącego systemu.

Możliwości nie kończą się na napędzaniu narzędzi. Do rodziny należą także lampy, odkurzacze, pompy, urządzenia sprzątające oraz przetwornice pozwalające wykorzystać energię akumulatora do zasilania innego sprzętu. W takiej roli bateria wychodzi z warsztatu jeszcze dalej: może dostarczyć energię podczas pracy w plenerze, na działce, w czasie realizacji materiału wideo albo wszędzie tam, gdzie najbliższe gniazdko znajduje się podejrzanie daleko.
Power X-Change nie sprawi, że wszystkie prace wokół domu wykonają się same. Nadal trzeba przygotować ziemię, skręcić konstrukcję, wyrównać trawnik i odnaleźć nasadkę, którą przed chwilą trzymaliśmy w ręce. System usuwa jednak jedną z najbardziej irytujących przeszkód: konieczność budowania oddzielnego zaplecza energetycznego dla każdego zadania. Im szerszy staje się zestaw, tym wyraźniej widać, że wspólna bateria nie jest dodatkiem do narzędzi. To ona łączy je w całość.
Jak wejść do systemu
- ZACZNIJ OD ZESTAWU STARTOWEGO – akumulator i ładowarka tworzą bazę, do której można dodawać urządzenia Solo.
- WYBIERZ NARZĘDZIE DO CZĘSTYCH ZADAŃ – wkrętarka, podkaszarka albo inne urządzenie używane regularnie najlepiej pokaże zalety wspólnego zasilania.
- ROZBUDOWUJ ZESTAW BEZ DUBLOWANIA ŁADOWAREK – kolejne urządzenia Solo korzystają z już posiadanego zaplecza.
- DODAJ DRUGI AKUMULATOR – pozwoli pracować bez dłuższych przerw i korzystać z urządzeń Twin-Pack.
- DOBIERAJ POJEMNOŚĆ DO ZADANIA – mniejsza masa sprzyja poręczności, większa pojemność wydłuża czas pracy i odpowiada potrzebom mocniejszych maszyn.



