Connect with us

Cześć, czego szukasz?

Testy

TEST: Sonos Roam

Sprawdźmy, czy wszystkie zalety produktów audio od Sonos da się zamknąć w zgrabnej, kompaktowej formie bez szkody dla brzmienia.

Seria Sonos od początku projektowana była z myślą o domowym zaciszu, a nie pozamiejskich wypadach. Pierwszym znakiem, że producent chce nieco rozszerzyć swoją działalność, stał się Sonos Move – głośnik okazał się jak najbardziej przenośny, ale z uwagi na duże wymiary i masę dało się go transportować co najwyżej pomiędzy pokojami. Tym razem do naszej redakcji trafił Roam, na tyle kompaktowy, by z łatwością wrzucić go do kieszeni lub plecaka, a jednocześnie wyposażony w szereg funkcji, których mogą pozazdrościć mu więksi krewniacy. 

Sonos postawił na minimalistyczne wzornictwo. Charakterystyczna, zakrzywiona maskownica bardzo dobrze prezentuje się zarówno w czerni, jak i w bladej szarości… pardon, „bieli”. Trójkątny przekrój głośnika umożliwia pewne schwytanie i trzymanie sprzętu, a także pozwala skierować dźwięk do góry, gdy urządzenie leży na płaskiej powierzchni – w ten sposób udaje się uzyskać czystsze, bardziej szlachetne brzmienie. 

Ścianki boczne pokryte są wytrzymałą gumą, chociaż Sonos nie zdecydował się pójść w stronę kanciastego, „taktycznego” designu, jaki zdobi wiele terenowych urządzeń Bluetooth. Na jednym z lekko wklęsłych paneli znajdują się kontrolki Roam: zatrzymanie i wznowienie odtwarzania, sterowanie poziomem głośności oraz przełączanie mikrofonu do korzystania z funkcji smart home. Całość jest wodoodporna w klasie IP67, co oznacza, że przetrwa półgodzinną kąpiel w wodzie o głębokości do 1 m; jeśli głośnik wpadnie do basenu, będziemy mieli chwilę na jego bezpieczne wyciągnięcie. 

Roam to przede wszystkim sprzęt Bluetooth, ale może pełnić także rolę inteligentnego głośnika, pracującego w systemie multiroom od Sonos lub Apple AirPlay 2. Dzięki wbudowanemu mikrofonowi, modułowi Wi-fi oraz wsparciu dla Alexy i Asystenta Google, sprzęt posłuży także do głosowego sterowania pracą urządzeń smart home. 

DOBRE FLUIDY 

Sonos Roam potrafi zagrać mocno i głęboko. Na pierwszy plan wysuwają się basy: pełne, dynamiczne, ale jednocześnie precyzyjnie dozowane. To miłe, że niewielkie rozmiary głośnika nie przeszkodziły w osiągnięciu imponująco soczystej reprodukcji niskich tonów. Sprzęt świetnie radzi sobie także z sopranami, co najlepiej słychać w utworach wykonywanych przez artystki o wysokich głosach – wokale brzmią ciepło i słodko, bez nieprzyjemnej ostrości i nadmiernego podkręcania tonacji. Najlepiej wypadają jednak tony średnie. Nieważne, czy słuchamy akustycznych nagrań live, utworów opartych na elektronice i syntezatorach czy minimalistycznych tonów post-rocka, średnica okazała się szczegółowa, wielopoziomowa, niemal trójwymiarowa. W niektórych bardziej dynamicznych kawałkach zdarzało jej się nawet przesłonić soprany, ale nie wpływało to na przyjemność słuchania. 

Przyczepić możemy się natomiast do brzmienia głośnika, gdy poziom głośności jest ustawiony na poniżej 40%. Muzyka brzmi wtedy głucho, a momentami sprawia wrażenie przytłumionej. Nie wszystkim może przypaść do gustu także kierunkowy charakter dźwięku – Sonos Roam nawet nie próbuje udawać, że potrafi grać w trybie 360 stopni, co dla niektórych użytkowników może okazać się wadą.

Producent zapewnia, że pojedyncze ładowanie starczy na 10 godzin pracy, co nie odbiegało od wartości zaobserwowanych podczas testu. Zawiódł nas natomiast zadziwiająco krótki czas czuwania; zamiast obiecanych 10 dni, ledwo co udało nam się uzyskać 5. Jeśli planujemy często korzystać z Roam jako z głośnika smart home, warto zatem zastanowić się nad zakupem dedykowanej podstawki z bezprzewodową ładowarką (200 PLN), której minimalistyczny design świetnie uzupełnia wzornictwo urządzenia. 

Sonos Roam został wyposażony w tak dużo opcji, że na pierwszy rzut oka może wydawać się alternatywą dla klasycznych głośników smart home. Nie jest to do końca prawdą – w sprzedaży znajdziemy stacjonarne urządzenia o bardziej przestrzennym brzmieniu i bogatszej funkcjonalności – ale w kategorii „inteligentne, przenośne głośniki Bluetooth” trudno znaleźć lepszą propozycję. Możliwość korzystania z systemu multiroom i wirtualnych asystentów jest tutaj tylko wisienką na torcie.

SPECYFIKACJA

  • CENA 800 PLN
  • PRZETWORNIKI tweeter, mid-woofer
  • BATERIA do 10 godzin
  • ŁĄCZNOŚĆ  USB-C, Wi-fi 5, Bluetooth 5.0, AirPlay 2
  • ASYSTENT GŁOSOWY Amazon Alexa, Asystent Google
  • WODOODPORNOŚĆ IP67
  • WYMIARY 168 x 62 x 60 mm
  • WAGA 0,43 kg

Werdykt
81

NASZYM ZDANIEM...

Roam to doskonałe uzupełnienie oferty Sonos, skupiające się przede wszystkim na wygodzie transportu i prostocie obsługi. Co prawda nie zastąpi on dedykowanego głośnika multiroom, ale na pewno dostarczy ci wielu godzin miłej zabawy.

Plusy

Głębokie, szczegółowe i kolorowe brzmienie. Solidna, wodoodporna konstrukcja. Bardzo dużo opcji streamingowych.

Minusy

W cichych ustawieniach dźwięk jest skompresowany i przytłumiony. Krótki czas czuwania. 

Autor

Dobry duch i woda na młyn naszej redakcji. Pilnuje terminów, buduje treści i tworzy layout magazynu. Czasami też znajduje czas na filiżankę kawy, bez której nie wyobraża sobie życia.

Może cię też zainteresować

Testy

Czym zaskoczy nas kolejna generacja ultrabooka od Microsoftu?

Testy

Nie tylko dla graczy – testujemy słuchawki, z których skorzystają także pracownicy biurowi i globtroterzy.

Moto

Napęd 4x4 i poniżej 5 sekund „do setki”? Brzmi intrygująco…

Testy

Niedrogi, ale funkcjonalny – oto najnowszy „flagowy średniak” od OnePlus.