SOCJAL
Do góry


TEST: Razer Sila

Czy pierwszy router w ofercie Razera stanie się najlepszym przyjacielem korzystających z Wi-fi graczy?

Połączenie konsoli lub gamingowego komputera z internetem za pomocą przewodu sieciowego ma wiele zalet – zapewnia ono większą stabilność i przepustowość niż wrażliwe na interferencje innych sieci połączenia bezprzewodowe. Nie zawsze istnieje jednak możliwość zastosowania takiego rozwiązania, dlatego na rynku zaczynają pojawiać się routery przeznaczone dla graczy, które chcą połączyć wygodę Wi-fi z praktycznością „kabla”. Zobaczmy, jak na ich tle wypada Razer Sila.

Razer znany jest przede wszystkim jako producent peryferiów i jeden z pionierów „czadowego” designu dla graczy. Sila jest jednym z jego bardziej stonowanych projektów, a o jego rodowodzie świadczy właściwie tylko zielone logo na obudowie. Wewnątrz znalazło się miejsce dla aż dziewięciu anten.

Razer Sila to router trzypasmowy z charakterystyczną dla urządzeń gamingowych priorytetyzacją sygnału z konsol i komputerów. Tutaj nosi ona nazwę FasTrack i pozwala na samodzielne ustawienie, które sprzęty powinny otrzymywać najszybsze i najstabilniejsze łącze. Urządzenie automatycznie rozpoznaje next-genowe konsole i przyznaje im pierwszeństwo; jeśli w sieci mamy także komputer lub urządzenia mobilne, które chcemy wyróżnić, musimy zrobić to ręcznie za pomocą aplikacji Sila. Priorytet można przyznać również konkretnym aplikacjom. Mimo braku polskiej wersji językowej korzystanie z aplikacji nie powinno sprawić problemu – interfejs jest przejrzysty i wygodny w nawigacji.

Razer Sila wyposażony jest także w dedykowany tryb gamingowy. Po jego uruchomieniu router automatycznie rezerwuje określoną przepustowość łącza na potrzeby rozgrywki online, a wszystkie inne procesy otrzymują automatycznie niższe pierwszeństwo – wygodne, jeśli ktoś w domu zawsze musi oglądać Netfliksa, kiedy my rozgrywamy ważne spotkanie w FIFĘ 19.

Poza ciekawostkami dla graczy, Sila ma wszystkie funkcje klasycznych routerów. W aplikacji mobilnej mamy dostęp do ustawień kontroli rodzicielskiej oraz sieci dla gości, a także możemy podejrzeć, która aplikacja lub urządzenie zajmuje najwięcej łącza. Dodawanie nowego urządzenia do sieci powoduje automatyczne przypisanie go do najmniej obciążonego kanału WLAN, dzięki czemu w naszej sieci może swobodnie hulać mnóstwo urządzeń, nawet kilka konsol naraz. Podczas korzystania z Sily nigdy nie zdarzyło się nam, aby sieć zaczęła nagle tracić stabilność lub prędkość, nawet w pomieszczeniach usytuowanych daleko od routera. Jeśli dysponujemy bardzo dużą powierzchnią, producent zaleca zakup dwóch urządzeń, mogą one bowiem działać w ramach sieci MESH.

Razer Sila nie zawiódł naszych oczekiwań – to szybki, wygodny w użyciu i niezawodny router dla osób, którym zależy na stabilnym połączeniu sieciowym.

SPECYFIKACJA

  • Cena 1 290 PLN
  • Częstotliwość pracy 2,4 GHz i 2x 5 GHz
  • Obsługiwane standardy IEEE 802.11 a/b/g/n/ac
  • Prędkość transmisji 802.11n do 400 Mb/s, 802.11ac do 1734 Mb/s + 866 Mb/s
  • Łączność 3x gigabit LAN, 1x gigabit WAN, 1x USB 3.0, 1x USB 2.0

Werdykt
  • Design - 80
  • Jakość wykonania - 85
  • Funkcjonalność - 84
  • Cena - 83
83

Naszym zdaniem...

Plusy Idealnie szybki internet. Możliwość ręcznej priorytetyzacji wybranych aplikacji i urządzeń. Tryb gamingowy, który rezerwuje łącze na potrzeby gier. Wygodna obsługa za pomocą aplikacji.
Minusy Sila wyceniona została jak standardowy gadżet Razera, czyli zdecydowanie zbyt wysoko. Konsole mobilne otrzymują na starcie dość niski priorytet.
Podsumowując Razer Sila oferuje wszystko to, czego potrzeba do swobodnej gry online bez kabli. Spodoba się on przede wszystkim graczom, ale nie tylko.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w Testy

  • TEST: Apple iPhone Xs Max

    iPhone dołącza do trendu gigantycznych smartfonów, ale czy warto skusić się na niego dla samego rozmiaru?

    Marcin Kubicki18/01/2019
  • TEST: Creative Sound BlasterX H6

    Słuchawki gamingowe, które mają pomóc nam, usłyszeć każdy odgłos w grze.

    Michał Lis17/01/2019
  • TEST: Yamaha MusicCast Vinyl 500

    Dzięki temu gramofonowi nie będziesz musiał wybierać pomiędzy muzyką analogową a cyfrową.

    Agnieszka Stradecka15/01/2019
  • TEST: Pioneer A-40AE

    Ten zintegrowany wzmacniacz zdobył uznanie światowych specjalistów w dziedzinie audio - i „Magazynu T3”.

    Agnieszka Stradecka14/01/2019
  • TEST: Samsung QLED TV 2018 Q8D

    Testujemy piękny i elegancki telewizor Samsunga - czy zachwycimy się również jego możliwościami?

    Marcin Kubicki09/01/2019