SOCJAL
Do góry


TEST: Razer Nommo Pro 2.1

Czy głośniki Nommo Pro od Razera zrobią z ciebie profesjonalnego gracza?

Chyba każdy z nas może wymienić kilka tytułów, których oprawa muzyczna przeniosła go do świata gry i pozwoliła całkowicie się w nim zatracić. Sprytne zabiegi inżynierów dźwięku są kluczowe dla osiągnięcia tego niesamowitego klimatu, ale równie ważny jest dobry sprzęt audio, który w pełni odda ich kunszt. Nowy zestaw 2.1 od Razera udowadnia, że niektóre wrażenia godne są wysokiej ceny.

Na pierwszy rzut oka widać, że to sprzęt da graczy. Nawet po zasłonięciu logotypu producenta, szalony design zdradza gamingowy rodowód głośników. Szare, wydłużone cylindry satelit i potężna konstrukcja subwoofera robią piorunujące wrażenie. Wszystkie elementy systemu audio są duże i ciężkie, więc do ich ustawienia potrzebna jest dość spora powierzchnia. Gdy już wygospodarujemy miejsce na biurku i podłączymy sprzęt do kompa, zauważymy, że podstawki głośników sateliternych otoczone są podświetloną obwódką Razer Chroma. To miły drobiazg, szczególnie, gdy posiadamy inne gadżety współpracujące z tą technologią.

Prawdziwą moc zestawu odkryjemy jednak dopiero po uruchomieniu gry lub filmu z dźwiękiem surround. Zastosowana w Nommo Pro 2.1 technologia Dolby Virtual Surround Sound udanie emuluje kinowy dźwięk 5.1, tworząc sugestywną i bogatą przestrzeń dźwiękową. Szczególnie wyraźnie słychać to w horrorach. Ucieczka przed rodziną Bakerów w Resident Evil 7 czy eksploracja podwodnych korytarzy w Somie stają się wciągającymi przygodami, a nawet najcichszy dźwięk słyszalny tylko kątem ucha potrafi porządnie przyspieszyć akcję serca. Nie samymi dreszczowcami człowiek żyje; na Nommo Pro 2.1 równie przyjemnie słuchało nam się silników mijanych rywali w Need for Speed: Payback oraz odgłosów veleńskiej wsi w trzeciej części Wiedźmina.

Efektownie wypada także udźwiękowienie filmów. Oprawa dźwiękowa takich obrazów jak Grawitacja czy Mad Max: Na drodze gniewu odtworzonych na zestawie Razera, wgniata w fotel. Nie bez wpływu na te wrażenia jest jego głośność. Przy maksymalnym rozkręceniu głośników, wprawiają one w drżenie blat biurka i wszystko, co na nim się znajduje. Potężny subwoofer słychać nie tylko w pomieszczeniu, ale także w całym domu i u sąsiadów. Zresztą Nommo Pro 2.1 najlepiej brzmi po ustawieniu wysokiego poziomu głośności; gdy głośniki są przyciszone, dźwięk wydaje się lekko stłumiony.

Podczas słuchania muzyki propozycja Razera dostarcza ładnie zbalansowanego i ciepłego brzmienia, jednak czuć, że nie jest to sprzęt klasy audiofilskiej. Wiele osób może odstraszyć również wygórowana cena zestawu – nie wszyscy są w stanie zapłacić prawie dwa tysiaki za głośniki komputerowe. Jeśli jesteś gotów ponieść taki wydatek, sprawdź Razer Nommo Pro 2.1 i wzbogać swoje gamingowe doznania.

SPECYFIKACJA

  • Cena 1 900 PLN
  • Przetworniki 2x 0,8-calowe tweetery, 2x 3-calowe pełnozakresowe, subwoofer
  • Pasmo przenoszenia 35 Hz – 20 kHz
  • Łączność USB, Bluetooth 4.2, wejście optyczne, audio 3,5 mm
  • Dodatki pilot sterowania, Dolby Virtual Surround Sound, Razer Chroma

Werdykt
  • Design - 82
  • Jakość wykonania - 87
  • Funkcjonalność - 88
  • Cena - 86
86

Naszym zdaniem...

Plusy Atrakcyjny design. Przestrzenny dźwięk udający system 5.1. Głośne i precyzyjne brzmienie idealne do potrzeb gier i filmów.
Minusy Zestaw zajmuje dużo miejsca. Wysoka cena. Nie zachwyca podczas odtwarzania muzyki.
Podsumowując Osoby poszukujące najlepszych głośników do zestawu gamingowego, nie powinny przechodzić obok Razer Nommo Pro 2.1 obojętnie.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w Testy