Connect with us

Cześć, czego szukasz?

Testy

TEST: Nebula Vega Portable

Ekran 70 cali to za mało? Ten projektor umożliwi ci pójście o kilka wymiarów dalej.

Ogromny telewizor to marzenie wielu osób, ale czasami bywają problemy z jego realizacją. Z jednej strony przeszkodą są możliwości finansowe – w końcu ogromne ekrany kosztują swoje – a z drugiej przestrzeń, jaką dysponujemy. Z pomocą przychodzą nam tutaj domowe projektory: na rynku znajdują się modele, oferujące wysoką jakość obrazu, niezłą jasność i przekonujący efekt HDR. Jednym z nich jest Nebula Vega Portable: sprawdźmy, czy rzeczywiście zapewni nam on kinowe wrażenia. 

W porównaniu do poprzednich urządzeń producenta, Vega zwraca uwagę dość konwencjonalnym, uniwersalnym wzornictwem. Sprzęt okazał się leciutki, łatwy w transporcie. Wbudowana podstawka umożliwia regulowanie kąta projekcji w zakresie od 0 do 13°; jeśli potrzebujemy innego ustawienia, niezbędne będzie zaopatrzenie się w odpowiedni statyw. 

Projektor działa na Androidzie TV 9.0, dzięki czemu do oglądania filmów wystarczy jedynie połączenie z siecią. Tradycyjnie otrzymamy dostęp do wszystkich najważniejszych aplikacji streamingowych, w tym Netflixa, Amazon Prime Video czy YouTube’a; aby znaleźć dodatkowe programy (na przykład Steam Link) i dodać je do ekranu głównego, możemy skorzystać z aplikacji mobilnej Nebula Manager. Vega Portable została ponadto wyposażona w złącze HDMI 2.0, umożliwiające podłączenie konsoli lub odtwarzacza, jak również moduł Bluetooth służący do sparowania zewnętrznych głośników lub pada do gier. 

Do sterowania pracą urządzenia służy dołączony pilot. Jego czytelny układ upraszcza przedzieranie się przez interfejs Android TV – w wersji 9.0 stał się on bardziej intuicyjny niż poprzednio, ale aby znaleźć interesujące nas apki lub rekomendacje i tak trzeba się sporo naklikać. 

Do swobodnej pracy Vega Portable potrzebuje przynajmniej 1,06 m – taka odległość od powierzchni rzutowania potrzebna jest do wygenerowania obrazu o przekątnej 40 cali. Oczywiście im więcej przestrzeni, tym lepiej: maksymalną wielkość ekranu, 120 cali, osiągniemy po ustawieniu sprzętu 3,18 m od ściany. Odległość ta nie wydaje się specjalnie zatrważająca, dlatego problemem może być raczej znalezienie odpowiednio dużej ściany, niż wygospodarowanie miejsca na urządzenie. 

Sercem projektora jest lampa LED o jasności 500 lumenów, niesamowitej jak na sprzęt tej wielkości. Dzięki niej z Vegi Portable można korzystać o każdej porze dnia i w różnych pomieszczeniach, o ile nie są one oświetlone mocnym światłem (słonecznym lub sztucznym); w dzień wystarczy zaciągnąć zasłony, a obraz stanie się wyraźny i kolorowy. Najlepszy efekt daje oczywiście oglądanie filmów w ciemnościach; lampa pokazuje wtedy pełnię swoich możliwości, obsługując nawet filmy z HDR10. 

W optymalnych warunkach Vega Portable szczególnie dobrze radzi sobie z obsługą barwnych, wyrazistych scen, które zachwycają bogactwem detali (acz warto pamiętać, że projektor ma natywną rozdzielczość 1080p) i soczystymi barwami. Niewielkie problemy zaobserwowaliśmy natomiast w reprodukcji odcieni skóry – sprzęt uwidaczniał różowe i żółte tony na twarzach aktorów, dając wrażenie woskowej maski. Bazowa temperatura barw okazała się lekko ocieplona, dlatego najczęściej oglądaliśmy filmy w trybie chłodnym. 

Co ciekawe, z projektora mogą korzystać także posiadacze kolorowych ścian – w ustawieniach sprzętu znajduje się specjalne menu, które pozwala wybrać jedną z barw tła. Efekt jest zadziwiająco realistyczny; gdy wypróbowaliśmy projektor na bladożółtej ścianie, obraz prezentował się naturalnie i czysto, a o kolorze podłoża przypominała jedynie lekka, ciepła poświata. Do gustu przypadło nam także szybkie autofokusowanie obrazu i automatyczna korekcja geometrii ekranu, dzięki którym przygotowywanie sprzętu do seansu zajmowało zaledwie kilkanaście sekund. 

Dźwięk Vega Portable od biedy daje radę – projektor ma dwa wbudowane głośniki o mocy 4 W każdy, co w odpowiednio cichym otoczeniu pozwala uzyskać klarowne, wyraźne dialogi i ładne, acz płytkie tło dźwiękowe. W większości przypadków woleliśmy jednak sparować go z dedykowanym głośnikiem Bluetooth, który po prostu lepiej brzmi. 

Sprzęt został także wyposażony w akumulator, którego pojedyncze ładowanie starcza na 3-3,5 godziny oglądania; baterię uzupełnimy za pomocą portu USB-C. Brzmi nieźle, jak na ważącą zaledwie 1,5 kg skrzynkę, nieprawdaż?

SPECYFIKACJA

  • CENA 3 400 PLN
  • ROZDZIELCZOŚĆ 1080p
  • JASNOŚĆ 500 lumenów
  • FORMAT OBRAZU 16:9
  • ŻYWOTNOŚĆ ok. 30 000 godzin
  • ŁĄCZNOŚĆ HDMI 2.0 (do 4K), USB-A, USB-C, Wi-fi, Bluetooth 4.2
  • WYMIARY 192 x 192 x 59 mm
  • WAGA 1,5 kg

Werdykt
83

NASZYM ZDANIEM...

W odpowiednich warunkach Nebula Vega Portable może z powodzeniem zastąpić klasyczny telewizor, a na pewno jest jego wspaniałym uzupełnieniem.

Plusy

Ostry, wyrazisty obraz nie tylko w całkowitych ciemnościach. Prosta konfiguracja. Możliwość pracy na kolorowych ścianach. Wbudowana bateria.

Minusy

Zaledwie przeciętne audio. Nienaturalne kolory skóry.

Entuzjastka rozwiązań mobilnych, dobrej herbaty i gier RPG. Z inżynierską precyzją testuje każdy sprzęt niezależnie od miejsca, w którym aktualnie się znajduje.

Może cię też zainteresować

Testy

Czym zaskoczy nas kolejna generacja ultrabooka od Microsoftu?

Testy

Nie tylko dla graczy – testujemy słuchawki, z których skorzystają także pracownicy biurowi i globtroterzy.

Moto

Napęd 4x4 i poniżej 5 sekund „do setki”? Brzmi intrygująco…

Testy

Niedrogi, ale funkcjonalny – oto najnowszy „flagowy średniak” od OnePlus.