Connect with us

Cześć, czego szukasz?

Testy

TEST: Mistrzowie true wireless

Testujemy high-endowe słuchawki, które przekażą boski dźwięk prosto do twojego ucha, a przy okazji wyciszą jazgot tłumu.

To doskonały moment, by rozpieścić swoje uszy. Słuchawki stały się nieodłącznym elementem naszej codzienności, a na rynku znajdziemy oszałamiające bogactwo ich form i funkcjonalności. Technologia prawdziwie bezprzewodowego przesyłania dźwięku rozwinęła się do tego stopnia, by móc rywalizować ze swoimi klasycznymi rywalami, zapewniając przy tym niezrównaną wygodę i komfort słuchania. 

Dodatkowo większość z nas potrzebuje sposobu, by odciąć się od rozpraszających uwagę dźwięków tła, czy to w biurze, w podróży czy też we własnym domu – w końcu to cisza stanowi najlepszą oprawę ulubionych utworów. 

Sporą różnicę robi jakość słuchawek true wireless. High-endowe modele oferują nam nie tylko oryginalny design, ale także większe przetworniki, zapewniające lepszą detaliczność i zbalansowanie dźwięku, jak również stabilniejsze połączenie i obsługę kodeków dźwięku. W droższych słuchawkach znajdziemy inteligentne systemy ANC, zdolne do wygłuszenia wszystkich typów odgłosów i dbające o to, by muzyki nie pokrył metaliczny pogłos. 

Dłuższy czas pracy na baterii, perfekcyjne wykonanie i ergonomia – dzięki tym cechom poczujesz się, jakbyś przeniósł się do innego, spokojniejszego świata, wypełnionego muzyką… lub zupełną dźwiękową pustką, jeśli akurat masz na to ochotę. Dobre słuchawki to inwestycja w siebie.

Testujemy…

Master & Dynamic MW08

Specyfikacja

  • PRZETWORNIKI 11 mm berylowe
  • ŁĄCZNOŚĆ USB-C, Bluetooth 5.2 z aptX
  • MIKROFONY 3 w każdej słuchawce
  • WODOODPORNOŚĆ IPX5
  • CZAS PRACY NA BATERII do 12 godzin (słuchawki), do 42 godzin (całkowity)
  • WYMIARY ETUI 64 x 47,1 x 25 mm
  • WAGA 9 g (słuchawka), 81 g (w etui)
  • CENA 1 500 PLN

Na pierwszy rzut oka: Następca modelu MW07 dodaje kilka sprytnych trików, zarówno do samych słuchawek, jak i do etui. Większe, 11-milimetrowe przetworniki berylowe zapewniają lepszy dźwięk, zaś poprawiona łączność – wyższy komfort słuchania. Udoskonalony został także układ ANC. 

B&O Beosound Explore

Specyfikacja

  • PRZETWORNIKI 6,8 mm elektrodynamiczne
  • ŁĄCZNOŚĆ USB-C, Bluetooth 5.2 z aptX Adaptive
  • MIKROFONY 3 w każdej słuchawce
  • WODOODPORNOŚĆ IP54
  • CZAS PRACY NA BATERII do 7,5 godziny (słuchawki), do 20 godzin (całkowity)
  • WYMIARY ETUI 27 x 24 x 22 mm
  • WAGA 8 g (słuchawka), 50 g (z etui)
  • CENA 1 900 PLN

Na pierwszy rzut oka: Wykonane z aluminium klasy kosmicznej, wyposażone w elektrodynamiczne przetworniki i kuszące możliwością pełnego dopasowania dźwięku do twoich preferencji, Beoplay EQ to mocny pretendent do tytułu najpiękniejszych słuchawek true wireless.

Bowers & Wilkins PI7

Specyfikacja

  • PRZETWORNIKI hybrydowe
  • ŁĄCZNOŚĆ Bluetooth 5.0 z aptX Adaptive
  • MIKROFONY 3 w każdej słuchawce
  • WODOODPORNOŚĆ IP54
  • CZAS PRACY NA BATERII do 4 godzin (słuchawki), do 20 godzin (całkowity)
  • WYMIARY ETUI 60 x 57 x 28 mm
  • WAGA 7 g (słuchawka), 61 g (etui)
  • CENA 1 800 PLN

Na pierwszy rzut oka: Specyfikacja atrakcyjnych PI7 budzi respekt – do dyspozycji dostaniemy podwójne, indywidualnie wzmacniane przetworniki hybrydowe z obsługą łączności 24-bit, next-genowy system ANC oraz inteligentne etui, które w praktyce wydłuży ich zasięg.

SPRZĘT 01: MASTER & DYNAMIC MW08

Trzeba przyznać, że na samym początku design Master & Dynamic MW08 dostarczył nam odrobinę problemów – dopiero po kilku „przesłuchaniach” weszło nam w krew, że słuchawki wkłada się do uszu prostą krawędzią do przodu. Dzięki ceramicznemu wykończeniu są one eleganckie i odporne na zadrapania, chociaż trzeba zauważyć, że to najcięższy model w teście; osoby z małymi uszami mogą mieć problem z ich odpowiednim ułożeniem. 

Główną zaletą MW08 okazała się ich pojemna bateria – producent obiecuje, że jedno ładowanie starczy na nawet 12 godzin słuchania muzyki (10 z włączonym ANC), a akumulator w etui pozwoli uzupełnić je jeszcze trzykrotnie. W praktyce musieliśmy ładować baterię co jakieś 8 godzin, co jest niezłym wynikiem. 

Wewnątrz ceramicznych wkładek znajdują się 11-milimetrowe przetworniki berylowe, stworzone specjalnie na potrzeby tego modelu. Master & Dynamic MW08 grają czysto i kolorowo, z dość szeroką sceną dźwiękową i dobrym odwzorowaniem szczegółów. Średnica brzmi pełnie i mocno, zaś soprany nie dają wrażenia krzykliwości. Słuchawki najlepiej czują się w dole pasma i podkreślają niskie tony, co pasuje do jednych gatunków muzycznych, a do drugich nie za bardzo; szczególnie nijako brzmiały na nich albumy akustyczne, gdzie bitów jest jak na lekarstwo.

Szkoda, że w aplikacji mobilnej nie znajdziemy equalizera, który pozwoliłby nam lekko dostosować brzmienie do naszych preferencji. Drobnym minusem jest także brak aptX w wersji Adaptive, obecnego u obydwu konkurentów. 

Na pochwałę zasłużył natomiast układ aktywnej redukcji hałasu. ANC przepuszcza cześć dźwięków – przez tłumienie przedostawały się mocne uderzenia w klawisze, przejeżdżające pociągi czy odgłosy remontu – ale większość typowych, biurowych dźwięków pozostawała poza zasięgiem naszego słuchu. 

Mikrofony nieco gorzej radzą sobie z obsługą połączeń telefonicznych – nasi rozmówcy zauważyli, że głos był cichy i przytłumiony, acz zrozumieli, co mieliśmy im do powiedzenia. Nieco gorzej może być, jeśli zechcemy pogadać na dworcu kolejowym, lotnisku czy dowolnym innym miejscu, gdzie jest głośno – odgłosy tła mogą przeważyć nasz głos.

SPRZĘT 02: B&O BEOPLAY EQ

To pierwsze słuchawki true wireless z ANC sygnowane przez Duńczyków z Bang & Olufsen – trochę musieliśmy na nie poczekać, ale ostatecznie nie zawodzą naszych oczekiwań. Producent zdecydował się na klasyczną formę lekkich, dousznych wkładek o okrągłym przekroju. Chociaż odrobinę wystają one z uszu, w trakcie noszenia nie mieliśmy obaw o ich zgubienie; w zestawie otrzymamy silikonowe i piankowe końcówki, za pomocą których dopasujemy je do kanału słuchowego tak, by pozostały na miejscu. Mocne uszczelnienie pasywne pozwala zresztą całkiem nieźle odciąć się od dźwięków otoczenia, jeszcze przed włączeniem ANC. 

Do sterowania Beoplay EQ służą panele dotykowe, umieszczone na wkładkach. Lewy pozwala na przełączanie się pomiędzy trybami aktywnej redukcji hałasu, chociaż dźwięki sygnalizujące, który z nich został aktualnie włączony, okazały się niezbyt przejrzyste – w tym celu lepiej zajrzeć do aplikacji. Wciśnięcie i przytrzymanie panelu umożliwia natomiast zwiększenie lub zmniejszenie głośności, co jest rzadkością w przypadku słuchawek true wireless. 

W kwestiach muzycznych Beoplay EQ ujęły nas przede wszystkim szerokością i głębią sceny dźwiękowej, której trudno szukać na przykład w takich AirPodsach – brzmienie było jasne, przejrzyste, detaliczne. Szczególnie dobrze wypada tutaj średnica, gdzie dominują wyraźnie zdefiniowane instrumenty i krystalicznie czyste wokale. Mimo mocnego podkreślenia szczegółów, słuchawki zachowują odpowiedni balans – szczególnie dobrze słychać to w utworach na kwartet smyczkowy, gdzie najwyższe partie wcale nie przesłaniają wiolonczeli i kontrabasu. 

System ANC sprawdza się nieźle: całkowicie tłumi on rozmowy w biurze, odgłosy ruchu drogowego i podobne dźwięki o średnim natężeniu, zaś najgłośniejsze i najbardziej uciążliwe hałasy są odpowiednio wyciszone i przesunięte w tył. Odrobinę problemów nastręczyły nam natomiast rozmowy telefoniczne: gdy wieje mocny wiatr, mikrofony mają problemy z oddzieleniem głosu od szumów tła. Przy bardziej sprzyjających warunkach pogodowych nie zauważyliśmy tego problemu. 

Jedno ładowanie słuchawek to około 6,5 godziny grania z włączonym ANC (20 dzięki energii z case’a), zaś do uzupełnienia baterii na dwie kolejne godziny wystarczy zaledwie 20 minut w etui ładującym.

SPRZĘT 03: BOWERS & WILKINS PI7

Kojarzycie to uczucie błogości, które ogarnia człowieka po pierwszym kęsie pysznego dania lub umoszczeniu się na kanapie po długim dniu ciężkiej pracy? PI7 wywołały w nas podobne wrażenie już po pierwszym utworze. Słuchawki grają po prostu fenomenalnie i bezkompromisowo. 

Basy są mocne, mięsiste, ale w żadnym momencie nie brzmią one ciężko i przytłaczająco; zamiast tego sprzęt stawia na ich precyzyjne dozowanie. Średnica okazała się pełna energii i ciepła: w popowych utworach dawała ona wrażenie lekkiej, ale w odpowiednio dramatycznym materiale potrafiła odsłonić zupełnie nowe oblicze, oddając każdy oddech wzięty przez wokalistę i każde lekkie załamanie głosu. Na tym tle ładnie wybijają się tony wysokie – wyraziste i naturalne. 

Aktywna redukcja hałasu również zasługuje na pochwałę. System działa precyzyjnie i cichutko, dlatego czasami korzystaliśmy z niego tylko po to, by pozbyć się natrętnych dźwięków. Niskie, uciążliwe odgłosy właściwie znikają, zaś w bardzo głośnym otoczeniu słuchawki potrafią skutecznie przytłumić hałas tła. 

Propozycja Bowers & Wilkins została wykonana z dbałością o szczegóły, acz w trakcie testów zauważyliśmy pewien problem – wkładki, choć designerskie, odrobinę wystają z uszu, a ich rozmiar może utrudniać dopasowanie do małżowiny. Całe szczęście, że PI7 są lekkie, a silikonowe wkładki całkiem ściśle przylegają do kanału słuchowego; w praktyce nie baliśmy się, że zgubimy je gdzieś na zewnątrz. 

Jedną z najfajniejszych funkcji okazała się jednak opcja retransmisji dźwięku. Gdy podłączymy etui do dowolnego źródła wyposażonego w port 3,5 mm, przejmie ono rolę transmitera, przesyłając dźwięk do słuchawek poprzez aptX Low Latency (dający jakość porównywalną z płytami CD); dzięki temu skorzystamy z PI7 w połączeniu z urządzeniami, które nie obsługują akcesoriów Bluetooth, a także poprawimy jakość dźwięku z komputera. 

Producent szacuje, że jedno ładowanie to około 4 godziny słuchania muzyki z ANC; akumulator w etui wydłuża ten czas o kolejnych 16 godzin. Nie jest to rekordowa wartość, jednak naprawdę trudno się do tego przyczepić, gdy mamy do czynienia ze sprzętem tak wysokiej klasy, a zaledwie kwadrans w etui zapewnia wystarczającą moc na kolejną godzinę słuchania.

Werdykt

#1 BOWERS & WILKINS PI7 89/100

Plusy To jedne z najlepiej brzmiących słuchawek true wireless na rynku. Możliwość podłączenia do urządzeń, które nie obsługują Bluetooth. Fantastyczny układ ANC. Lekka, atrakcyjna konstrukcja…
Minusy …która może okazać się nieco za duża dla niektórych użytkowników. Przeciętny czas pracy na baterii.
Podsumowując PI7 to prawdziwie bezprzewodowe cudo, precyzyjnie dostrojone i doszlifowane pod każdym względem. Ich dźwięk zachwyca głębią i naturalnością.

#2 B&O BEOPLAY EQ 87/100

Plusy Dźwięk pełen mocy i ekspresji. Wykonanie klasy premium. Bardzo dobry system aktywnej redukcji hałasu.
Minusy Mikrofony mają problem z odsianiem odgłosów wiatru.
Podsumowując Słuchawki od B&O uraczą nas szczegółowym, mocnym dźwiękiem w atrakcyjnej oprawie.

#3 MASTER & DYNAMIC MW08 76/100

Plusy Wesoły, basowy dźwięk. Niezły system ANC. Bardzo długi czas pracy na baterii.
Minusy Brak możliwości ustawienia equalizera w aplikacji. Mikrofony są bardzo ciche.
Podsumowując Chociaż w naszym teście MW08 uplasowały się na ostatnim miejscu, to wciąż dobre i stylowe słuchawki.

Entuzjastka rozwiązań mobilnych, dobrej herbaty i gier RPG. Z inżynierską precyzją testuje każdy sprzęt niezależnie od miejsca, w którym aktualnie się znajduje.

Może cię też zainteresować

Testy

Alexa w wersji XXS – czy warto zaprosić ją do swojego domowego gniazdka?

Testy

W końcu najmłodsi melomani też zasługują na spokój…

Testy

Ten router Wi-fi 6 został stworzony z myślą o streamingu 8K.

Testy

Opaska fitness, która chce towarzyszyć nam nie tylko na siłowni.