SOCJAL
Do góry


TEST: GoPro Hero

Kamera za tysiąc złotych kontra ekstremalne warunki. Sprawdzamy, jak z tego starcia wyjdzie nowa kamera GoPro.

GoPro to najbardziej rozpoznawalna marka kamer dla miłośników mocnych wrażeń. Widok szusującego po ośnieżonym zboczu narciarza ekstremalnego lub offroadowego kolarza z kamerką przyczepioną do kasku, nikogo już nie dziwi. Dla osób, które pragną wkręcić się w to hobby, powstała GoPro HERO – uproszczona, tańsza wersja flagowych HERO5 i HERO6.

Wspólny rodowód wszystkich kamerek jest zauważalny na pierwszy rzut oka. Ich design jest taki sam, co umożliwia skorzystanie z szerokiego wyboru akcesoriów przeznaczonych dla droższych urządzeń. Jest w czym wybierać: do nowego sprzętu można dokupić profesjonalne gimbale, uprzęże na kask i wodoszczelne obudowy. Te ostatnie umożliwią korzystanie z kamery podczas ekstremalnego nurkowania, chociaż fabryczna wodoszczelność do 10 m wystarczy do udokumentowania sesji snorkelingu. HERO jest także odporny na wstrząsy, a wbudowany ekran dotykowy łatwo obsługuje się nawet mokrymi dłońmi i w pełnym słońcu.

Kamerką można sterować również za pomocą komend głosowych, ale w praktyce dość rzadko korzystaliśmy z tej funkcji: mimo trzech mikrofonów urządzenie ma problemy z usłyszeniem poleceń w głośnych miejscach, na przykład na plaży. Jeśli masz ochotę nagrać, jak pokonujesz fale na desce surfingowej, łatwiej będzie ci skorzystać z przycisku migawki. Wbudowany wymienny akumulator o pojemności 1 220 mAh starcza na około dwie godziny nagrywania.

Skoro już przy nagrywaniu jesteśmy: HERO możemy kręcić filmy w jakości 1440p i 1080p z 60 kl./s i stabilizacją obrazu. Pod tym względem propozycja GoPro ustępuje większości kamer i aparatów, które oferują możliwość nagrywania w 4K. W praktyce różnica jest jednak dość niewielka, a kamera rejestruje ostre i kolorowe nagrania nadające się do wrzucenia na YouTube’a. Udźwiękowienie filmów nie zachwyca, ale można je przeboleć.

Zupełnie nie rozumiem za to decyzji o zrezygnowaniu z natywnego trybu slow motion. Wykonane w zwolnionym tempie sportowe nagrania zyskują w końcu zupełnie inny wyraz, a funkcja ta spodobałaby się nawet osobom kręcącym zwyczajne filmy z wakacji. Za pomocą HERO wykonasz zdjęcia w rozdzielczości 10 Mpix, także w seriach 10 zdjęć na sekundę oraz trybie poklatkowym. To fajne opcje, ale jeśli planujesz korzystać z kamerki do celów sportowych, raczej rzadko będziesz z nich korzystać.

Czy warto kupić GoPro HERO? Początkujący miłośnicy sportów ekstremalnych będą zachwyceni możliwością udokumentowania swoich wyczynów, ale na wakacje – nawet te aktywne – lepiej jednak zabrać smartfona.

SPECYFIKACJA

  • Cena 1 000 PLN
  • Matryca 10 Mpix + tryb Burst
  • Jakość wideo 1080p 60 FPS
  • Ekran dotykowy
  • Wodoodporność do 10 m
  • Bateria 1 220 mAh
  • Wymiary 62,3 x 44,9 x 33 mm
  • Waga 117 g

Werdykt
  • Design - 74
  • Jakość wykonania - 80
  • Funkcjonalność - 71
  • Cena - 65
73

Naszym zdaniem...

Plusy Wytrzymała, poręczna konstrukcja. Możliwość nagrywania wyraźnych i kolorowych filmów akcji.
Minusy Brak wsparcia dla 4K i natywnego trybu slow-mo. Niedokładne sterowanie głosowe.
Podsumowując HERO to użyteczny gadżet, ale raczej nie zostanie on herosem sportu – co najwyżej YouTube’a.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w Testy