Są głośniki Bluetooth, które wrzuca się do plecaka, i są takie, przy których dobrze wcześniej sprawdzić, czy w budynku działa winda. Nowe Sony ULT TOWER zdecydowanie należą do tej drugiej kategorii.
Rodzina ULT POWER SOUND powiększa się o trzy modele: ULT TOWER MAX, ULT TOWER 7 i ULT TOWER 5. Wszystkie powstały przede wszystkim z myślą o imprezach, karaoke i zastosowaniach DJ-skich, choć Sony wyraźnie różnicuje ich skalę. Największy MAX ma być sprzętem na duże wydarzenia, TOWER 7 plasuje się pośrodku, a TOWER 5 ma większy sens tam, gdzie „impreza” nadal oznacza salon, a nie wynajętą salę.
W nowej generacji Sony zastosowało większe, okrągłe woofery, obudowy o zwiększonej pojemności oraz układ ULT DUCT wspomagający reprodukcję niskich częstotliwości. Przy dostrajaniu brzmienia firma współpracowała m.in. z producentem Dot Da Geniusem, Daru Jonesem, Dready’m i Dennisem „ROC.am” Jonesem. Innymi słowy, przynajmniej na etapie projektowania ktoś faktycznie słuchał na tych konstrukcjach muzyki, w której bas nie pełni wyłącznie roli dekoracyjnej.
Charakterystyczny przycisk ULT oferuje teraz cztery profile brzmienia. ULT1 podbija najniższe częstotliwości, ULT2 idzie jeszcze mocniej w stronę basu i wysokiego poziomu głośności, FLAT ma pozostawiać materiał możliwie nietknięty, a LIVE tworzyć bardziej przestrzenne wrażenie koncertowe. Dodatkowo korekcję można ustawić ręcznie w aplikacji Sony | Sound Connect.
Różnice pomiędzy modelami najlepiej pokazują liczby. ULT TOWER MAX otrzymał trzy woofery – dwa skierowane do przodu i jeden do tyłu – oraz wzmacniacz oferujący do 2150 W mocy wyjściowej. ULT TOWER 7 dochodzi do 420 W, a najmniejszy TOWER 5 do 300 W. To oczywiście nie mówi wszystkiego o brzmieniu, ale dobrze pokazuje, że nazwa MAX nie została tu przyklejona wyłącznie przez dział marketingu.



Modele MAX i TOWER 7 obsługują również 360-stopniowe nagłośnienie imprezowe. W największym z nich cztery tweetery, przetworniki średniotonowe i tylny woofer mają rozprowadzać dźwięk szerzej po pomieszczeniu, zamiast koncentrować go wyłącznie przed obudową. System może też automatycznie dopasować charakterystykę do ustawienia głośnika i poziomu hałasu w otoczeniu. Co ciekawe, nowe modele mogą pracować zarówno pionowo, jak i poziomo.
Ponieważ to seria stworzona z myślą o imprezach, Sony nie kończy na Bluetooth. Są złącza XLR, RCA i USB-C, możliwość tworzenia konfiguracji stereo oraz efekty świetlne BEAT, WAVE i MELLOW. Do głośników można też podłączyć opcjonalny zestaw mikrofonów ULTMIC1, a funkcja Party Chain wykorzystuje Auracast do łączenia kompatybilnych urządzeń i synchronizowania muzyki z oświetleniem. Karaoke wciąż pozostaje dobrowolne, choć technologia robi coraz więcej, żeby utrudnić nam odmowę.
Sony pomyślało również o bardziej przyziemnym problemie: jak właściwie przewieźć takie urządzenie. MAX i TOWER 7 dostały większe kółka oraz uchwyty, natomiast TOWER 7 i TOWER 5 w ustawieniu pionowym spełniają normę IPX4. Ich akumulatory mają zapewniać odpowiednio do 30 i 20 godzin pracy.
Przy okazji producent zwiększył udział tworzyw z recyklingu. W ULT TOWER MAX stanowią one około 35% wykorzystanego plastiku, a w modelach TOWER 7 i TOWER 5 około 20%.
Sony ULT TOWER MAX, ULT TOWER 7 i ULT TOWER 5 mają trafić do sprzedaży we wrześniu 2026 roku.



