SOCJAL
Do góry

TEST: Thule Subterra Luggage

Bagażowy Transformers przyjacielem każdego nowoczesnego podróżnika!

Kto często lata samolotem, ten doskonale wie, jak duże znaczenie ma porządna torba podróżna. Poza odpowiednią pojemnością pozwalającą na przechowanie jak największej ilości bagażu, akcesorium to powinno mieć określone  rozmiary, a już w ogóle wspaniale byłoby, gdyby można było z niego korzystać na kilka różnych sposobów.

Jednym z modeli spełniających wszystkie z tych wymagań jest Subterra Luggage – produkt marki Thule, która podczas jego tworzenia wykazała się nie lada kreatywnością i przywiązaniem do kwestii praktyczności. Niewątpliwą zaletą tej torby jest jej pomysłowa konstrukcja, pozwalająca na korzystanie z niej na trzy różne sposoby. Dzięki specjalnym zaczepom oraz zestawom suwaków, Subterra Luggage może ulegać rozmaitym transformacjom i służyć jako podróżna torba z rączką i kółkami, sporych rozmiarów torba zakładana na ramię oraz niewielka torba posłańca, do której bez najmniejszego problemu zmieści się laptop wraz z kompletem akcesoriów i wieloma innymi drobiazgami. Bardzo spodobała mi się pokaźna liczba przegródek, umożliwiających dokładne rozmieszczenie bagażu – mowa tu np. o sporej komorze pozwalającej na oddzielenie butów od ciuchów czy wielu pomniejszych schowkach, wprost stworzonych do bezpiecznego przechowywania niewielkich i delikatnych przedmiotów. Do pełni szczęścia brakuje mi tutaj w zasadzie tylko nieco mniej brudzącego się materiału oraz bardziej przystępnej ceny. Gdyby nie te dwa aspekty, to produkt Thule zyskałby u mnie maksymalną notę.

SPECYFIKACJA

  • CENA 1 550 PLN
  • POJEMNOŚĆ 56 l
  • MATERIAŁ Nylon
  • WYMIARY 36x37x55 cm
  • WAGA 3,45 kg

Ocena

  • Design
  • Jakość wykonania
  • Funkcjonalność
  • Cena

Zdaniem T3

Nadzwyczajnie funkcjonalne akcesorium turystyczne, z którym ułożysz sobie całą podróż i wszystko będziesz miał pod ręką.

4.5

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w Testy

  • TEST: Leica TL

    Czy drogie może być tanie? Leica TL pokazuje, że taki paradoks jest po części możliwy, ale tylko gdy spojrzymy na ceny...

    Maciej Adamczyk17/07/2017
  • TEST: NVIDIA Shield TV (2017)

    Wielofunkcyjne urządzenie streamujące, będące centrum rozrywki dla każdego domownika.

    Michał Lis14/07/2017
  • TEST: Nintendo Switch

    Nintendo otwiera nowy rozdział w historii gamingu, tworząc pierwszą konsolę hybrydową.

    Michał Lis11/07/2017
  • TEST: Fitbit Alta HR

    Fitnessowa opaska dla aktywnych fizycznie wielbicieli technologicznego minimalizmu.

    Michał Lis30/06/2017
  • TEST: Devialet Expert 220 Pro

    Bogactwo dźwiękowych możliwości zamknięte w nadzwyczajnie efektownie wyglądającym urządzeniu.

    Marcin Kubicki28/06/2017