Połącz się z nami

Publikacje

Xperia XZ, czyli nowy flagowiec od Sony

Sony z każdym nowym produktem stara się nas zaskakiwać.

Opublikowane

dnia

Wiadomo nie od dziś, że firma Sony wiedzie prym jako producent telefonów komórkowych. Ich urządzenia znane są z wszechstronności oraz bardzo dobrych parametrów technicznych. W związku z nadejściem nowego sezonu Sony postanowiło wzbogacić swoją rodzinę produktów o urządzenia Xperia XZ. Seria ma stać się flagową, tak więc warto dowiedzieć się nieco więcej o tym, co do zaoferowania ma gigant z Japonii.

Obudowa

Jest wykonana z metalu, a dokładnie ze stopu ALKALEIDO. Co to oznacza? Nic więcej niż to, że mamy do czynienia z wysokiej jakości materiałem, który jest wytrzymały i odporny. W dotyku nie różni się zbytnio od innych metali, więc na pierwszy rzut oka obudowa najnowszego telefonu komórkowego od Sony może nie wzbudzić oznak zachwytu. Przy zetknięciu z nim czuć jednak, że ma się do czynienia z produktem z wyższej półki, który pretenduje do miana lidera w tym segmencie. Telefon posiada ciekawe rozwiązanie w postaci obramowania, które może przypominać te stosowane w urządzeniach Nokia Lumia. Jest to jedyne podobieństwo, jakie można stwierdzić.

Inteligentne ładowanie

Sony z każdym nowym produktem stara się nas zaskakiwać i wprowadzać do swoich urządzeń ciekawe funkcjonalności. W smartfonach premium Xperia XZ mamy do czynienia z inteligentnym ładowanie. Na czym to polega? Otóż każdy z nas ładuję swój telefon w nocy. Najczęściej urządzenie jest podłączane przed pójściem spać a odłączane od ładowarki dopiero rano. Nie jest to dobra praktyka, ponieważ telefon ładuje się kilka godzin, a przez resztę czasu jego akumulator jest obciążany. Sony znalazło sposób na obejście tej sytuacji. Wystarczy przed snem podłączyć smartfon do ładowania i nastawić budzik. Dzięki temu telefon naładuje się do 90%, a tuż przed ustawionym alarmem dobije do pełnego poziomu, tak abyśmy budząc się, zawsze mieli w pełni sprawne urządzenie. Z pozoru nie jest to funkcja, która może przyprawić o zawrót głowy, ale każdy posiadacz najnowszego telefonu komórkowego od Sony z pewnością doceni ją po kilkunastu miesiącach użytkowania. Dzięki niej bateria ma znacznie wydłużoną żywotność.

Co z aparatem?

SONY nie zawsze zachwycało jakością zdjęć, jakie można było wykonać przy pomocy ich urządzeń. W serii Xperia XZ nie ma jednak powodów do narzekania. Szereg udoskonaleń oraz zastosowanych rozwiązań sprawia, że fotografie wykonane najnowszym telefonem komórkowym Sony nie pozostawiają miejsca na żadnego rodzaju dyskusje. Są naprawdę wysokiej jakości. Wśród smartfonów premium to niezaprzeczalny lider. Warto również wspomnieć o tym, że Sony w aparacie fotograficznym, znajdującym się w Xperii XZ zastosowało 5-osiową stabilizację obrazu. Ma ona pomóc w pozbyciu się jakichkolwiek drgań podczas nagrywania materiałów video. Jest to pierwszy na świecie smartfon, który ma w sobie tak nowoczesną technologię. Czy zatem Xperia XZ może być urządzeniem, które zastąpi tradycyjny aparat fotograficzny na wypadach ze znajomym lub innych okazjach? Oczywiście, że tak. Sony naprawdę przyłożyło się do tego urządzenia i zamknęło usta wszystkim, którzy kiedykolwiek narzekali na ich rozwiązania “fotograficzne”.

Wyświetlacz i bateria

Xperia XZ jest wyposażona w niezwykle wydajny wyświetlacz IPS o przekątnej 5,2 cala, co sprawia, że jest czytelny i wygodny w obsłudze. Obraz wyświetlany jest w rozdzielczości Full HD, co docenią z pewnością wszyscy, dla których wysoka rozdzielczość to podstawa, aby stwierdzić, że dane urządzenie jest godne polecenia. Zaletą wyświetlacza w najnowszym telefonie komórkowym od Sony jest bardzo dobre odwzorowanie kolorów. Można to zauważyć już przy pierwszym lepszym filmiku na YouTube. Xperia XZ jak przystało na smartfona premium dostarcza swoim użytkownikom obraz wysokiej jakości. Tutaj Sony nie odstaje niczym od konkurencji.

Co do baterii to Xperia XZ wyposażona została w akumulator o pojemności 2 900 mAh. Na pierwszy rzut oka może to wydawać się niezbyt wiele, ale Sony jak zwykle pokazało, że ma z asa w rękawie. Otóż urządzenie posiada wbudowany system dysponowania energią, który sprawia, że bateria jest bardzo wydajna, a użytkownik ma pełną kontrolę nad tym, gdzie pobierana się energia. System posiada dwie funkcje, które kontrolują i dostosowują wydajność urządzenia. Stamina, czyli tryb podstawowy oszczędzania energii oraz Ultra Stamina, który ogranicza funkcjonalność telefonu kosztem poboru energii. Przy zwykłym użytkowaniu telefon powinien wytrzymać jeden dzień bez ładowania bez większych problemów. Wszystko zależy jednak od tego, w jaki sposób jest użytkowany. W każdym razie bateria i rozporządzanie energią stoi w Sony Xperia XZ na bardzo przyzwoitym poziomie. Nie jest to nic dziwnego, ponieważ japoński gigant nigdy nie zawodził, jeżeli chodzi o wydajność swoich sprzętów. Był to zawsze aspekt, na który projektanci Sony zwracali dużą uwagę.

Czy warto?

Bez żadnych wątpliwości można stwierdzić, że Xperia XZ to smartfon, który na pewno warto polecić każdemu, kto ceni sobie jakość wykonania oraz wygodę. Telefon łączy w sobie elegancję oraz nowoczesne rozwiązania, które sprawiają, że przypadnie do gustu wszystkim szukającym innowacji. Nie bez powodu Sony zadeklarowało, że XZ będzie flagowym modelem. Trzeba przyznać, że naprawdę na to zasługuje. Więcej informacji na temat urządzenia znajdziesz na stronie producenta http://www.sonymobile.com/pl/products/phones/xperia-xz/ Znajduje się tam pełna specyfikacja najnowszego telefonu komórkowego Sony. Sprawdź i przekonaj się, z czym masz do czynienia.

Artykuł partnerski

Dobry duch i woda na młyn naszej redakcji. Pilnuje terminów, buduje treści i tworzy layout magazynu. Czasami też znajduje czas na filiżankę kawy, bez której nie wyobraża sobie życia.

Kontynuuj czytanie
Kliknij, by skomentować

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Publikacje

QNAP HS-453DX – domowe centrum rozrywki?

Idealny nie tylko dla hipsterów, których ulubionych filmów i muzyki na próżno szukać na Netfliksie i Spotify.

Opublikowane

dnia

Multimedialny serwer domowy typu NAS to ciekawa alternatywa dla standardowych odtwarzaczy strumieniowych – jeśli oglądasz przede wszystkim filmy i słuchasz muzyki z dysków twardych, warto uzupełnić swoje kino domowe o ten element. 

(więcej…)

Kontynuuj czytanie

Publikacje

Inteligentny dom dla początkujących

Wypróbuj niezawodne inteligentne sprzęty domowe, które nie zrujnują twojego budżetu.

Opublikowane

dnia

przez

Urządzenia smart home coraz liczniej trafiają na nasz rynek. Implementacja ich w domu nie tylko sprawia, że nasze życie staje się trochę łatwiejsze, ale daje również okazję poczuć się jak prawdziwa rodzina Jetsonów.

(więcej…)

Kontynuuj czytanie

Publikacje

Epickie porachunki na najwyższym szczeblu

Epic Games Store chce rządzić na rynku cyfrowej dystrybucji gier, ale jakim kosztem?

Opublikowane

dnia

Wydawałoby się, że w roku 2019 spory o konsole są tylko reliktem przeszłości. Większość najważniejszych tytułów ukazuje się na pecetach, PS4 i Xboksie One, czasami zaglądając także na Switcha; gry na wyłączność oczywiście istnieją (na przykład recenzowany w tym numerze Judgment), ale możliwość zagrania tylko na jednej konsoli nie wzbudza już takich kontrowersji jak niegdyś. Niedawno na pecetowym poletku pojawił się jednak nowy gracz, który w niektórych kręgach szybko urósł do rangi wroga numer jeden. 

(więcej…)

Kontynuuj czytanie

Publikacje

LEGO po jasnej stronie mocy

Wywiad z Jensem Kronvoldem Frederiksenem.

Opublikowane

dnia

przez

Już od 20 lat Jens Kronvold Frederiksen jest głównym Mistrzem Jedi pracującym dla LEGO Star Wars. Jako dyrektor kreatywny odpowiada on za przekształcenie ciekawych koncepcji w rozbudzające pasję i kreatywność projekty. Wystarczy chwilę z nim porozmawiać, aby przekonać się, jak bardzo uwielbia on swoją pracę. Opowiada o niej z czułością i zaangażowaniem, co nie powinno dziwić – w końcu poświęcił jej spory kawałek swojego życia. 

(więcej…)

Kontynuuj czytanie

Publikacje

Streaming Wars

Czy efektem streamingowych wojen będzie kompletna dewaluacja muzyki i wzrost skali filmowego piractwa?

Opublikowane

dnia

Wswoich założeniach legalny streaming był rzeczą wspaniałą. Spójrzmy tylko na sytuację związaną z muzyką. Przez długie lata borykaliśmy się z problemem udostępniania przez prywatnych użytkowników dyskografii wszelkich artystów na YouTubie – nie tylko bez wiedzy, a co za tym idzie zgody twórców, ale także jakiegokolwiek wynagrodzenia. I oto w końcu płacąc jakieś 30 PLN miesięcznie, mieliśmy przyczyniać się do tego, że wszystko będzie dobrze… Tylko że… no właśnie nie.

(więcej…)

Kontynuuj czytanie
Reklama

Popularne