Connect with us

Cześć, czego szukasz?

Testy

TEST: Sony Xperia 1 III

Czy ten wąsko wyspecjalizowany flagowiec może podbić rynek?

Też macie wrażenie, że z każdym rokiem na rynku smartfonów pojawiają się nowe kategorie? Mamy już flagowce, telefony ze średniej półki, urządzenia dla graczy, dla biznesmenów, dla podróżników… Sony proponuje nam sprzęt ewidentnie stworzony z myślą o filmowcach, fotografach i vlogerach. Xperia 1 III to piękny i potężny, ale drogi smartfon – sprawdźmy, czy jest on wart naszych pieniędzy. 

Zacznijmy nietypowo, bo od aparatu głównego; to w końcu on gra pierwsze skrzypce we flagowcu Sony. Składa się on z trzech „oczek” o rozdzielczości 12 Mp: aparatu głównego, obiektywu ultraszerokiego oraz teleobiektywu o zmiennej ogniskowej 70/105 mm. Największe wrażenie robi ten ostatni, umożliwiający uzyskanie optycznego przybliżenia 2,9x lub 4,4x; do dyspozycji otrzymujemy także cyfrowy zoom 12,5x. Układ działał błyskawicznie: wystarczyły zaledwie ułamki sekundy, by obiektyw przełączył się w drugie ustawienie, złapał ostrość i był gotów do zrobienia zdjęcia. 

Jakość zdjęć wykonanych wszystkimi „oczkami” stała na wysokim poziomie: fotki okazały się kolorowe, detaliczne i ostre. Nawet w nocy nie wkradały się na nie szumy i zakłócenia – zamiast nadmiernego rozjaśniania sceny, Sony stawia tutaj na naturalność. Duża w tym zasługa systemu ciągłego obliczania autofokusu i ekspozycji, ułatwiającego portretowanie dzieci i zwierzaków. Telefon szczególnie dobrze nadaje się do uwieczniania szybko poruszających się obiektów: do dyspozycji otrzymujemy tryb śledzenia wskazanego modela w czasie rzeczywistym oraz znany z aparatów Sony tryb Eye AF – autofokus wykrywający oczy ludzi i zwierząt. 

Xperia 1 III potrafi nagrywać materiał wideo w jakości 4K HDR i nawet 120 kl./s. Dzięki wbudowanemu stabilizatorowi obrazu SteadyShot, klipy są płynne i profesjonalne, nawet bez korzystania z gimbala. Jedynym minusem okazał się fakt, że do skorzystania z wielu funkcji, konieczne jest uruchomienie aplikacji Sony Photography ProCinematography Pro – fani innych apek fotograficznych będą musieli zrezygnować ze swoich ulubionych programów. 

W kwestii designu producent postanowił zostać u źródeł. Telefon został wykonany z wytrzymałych, eleganckich materiałów, szkła Gorilla Glass oraz aluminium, ale zachowuje typowy dla serii Xperia minimalizm. Urządzenie jest smukłe i wyraźnie wydłużone; osobiście nie miałem problemów z dosięgnięciem do górnej krawędzi ekranu jedną dłonią, ale osobom o krótszych palcach może sprawiać to kłopoty. Miłośników akcji ucieszy fakt, że sprzęt jest wodo- i pyłoodporny w klasie IP65/68. 

Sony pozostało także przy charakterystycznym, kinowym wyświetlaczu o proporcjach 21:9: OLED CinemaWide ma przekątną 6,5 cala oraz rozdzielczość 4K. To fantastycznie kolorowy panel, na którym widać wszystkie szczegóły oglądanego filmu (nawet takiego w niższej rozdzielczości – na małym wyświetlaczu trudno jest zauważyć różnicę pomiędzy 4K a Full HD+). Częstotliwość odświeżania 120 Hz szczególnie przyda się graczom, ale sam najczęściej korzystałem z ustawień 90 Hz: w tym trybie telefon automatycznie dopasowuje odświeżanie do sytuacji. 

Wydajność Xperii 1 III nie powinna być dla nikogo zaskoczeniem. Telefon działa na Snapdragonie 888 w towarzystwie 12 GB RAM-u. Konfiguracja ta potrafi udźwignąć nawet najbardziej wymagające gry, a w programach benchmarkowych daje imponujące rezultaty. Niestety, długa i wytężona praca powoduje mocne nagrzewanie się smartfona – po kilku wyścigach w mobilnej wersji gry wyścigowej GRID Autosport wyraźnie czułem, że obudowa zrobiła się ciepła. 

Czas działania na jednym ładowaniu oscylował w okolicach 8-9 godzin ciągłej, intensywnej pracy. W ciągu dnia akumulator o pojemności 4 500 mAh nie domagał się dodatkowego ładowania, acz należy mieć na uwadze, że w pełnej rozdzielczości 4K i przy odświeżaniu 120 Hz, czas pracy szybko się kurczy. W zestawie z telefonem otrzymamy ładowarkę o mocy 30 W, która uzupełnia baterię do pełna w nieco ponad godzinę. 

Sony Xperia 1 III wydał mi się bardzo niszowym sprzętem jak na flagowca. Smartfon kusi przede wszystkim fantastycznym aparatem dla profesjonalistów i wspaniałym ekranem, ale cena, jaką musimy za niego zapłacić, może wydać się zaporowa dla wielu użytkowników.

SPECYFIKACJA

  • CENA 5 800 PLN
  • PROCESOR Qualcomm Snapdragon 888
  • EKRAN OLED 6,5 cala 3840×1644 px 120 Hz
  • RAM 12 GB
  • PAMIĘĆ WEWNĘTRZNA 256 GB
  • APARAT GŁÓWNY 12 Mp + 12 Mp + 12 Mp
  • APARAT PRZEDNI 8 Mp
  • WYMIARY 165 x 71 x 8,2 mm
  • WAGA 186 g

Werdykt
90

NASZYM ZDANIEM...

Efektowny, acz drogi telefon, który spodoba się przede wszystkim entuzjastom fotografii i filmowania.

Plusy

Profesjonalny, funkcjonalny aparat fotograficzny. Ostry i płynny ekran. Mocna specyfikacja. Długi czas pracy na baterii.

Minusy

Smartfon potrafi mocno się nagrzać. Cena. 

Autor

Dobry duch i woda na młyn naszej redakcji. Pilnuje terminów, buduje treści i tworzy layout magazynu. Czasami też znajduje czas na filiżankę kawy, bez której nie wyobraża sobie życia.

Może cię też zainteresować

Testy

Zrównoważony pod względem wykorzystanych materiałów i bezkompromisowy w kwestii dźwięku, nowy głośnik od B&O to propozycja na długie lata.

Moto

Work hard, ride hard – czy za kierownicą tego pikapa spełni się nasz amerykański sen?

Testy

Flagowe słuchawki z serii QuietPoint kontra zgiełk wielkiego miasta – kto zwycięży?

Testy

Odświeżony, wzmocniony i doszlifowany – oto KATCH w nowym wcieleniu!