Connect with us

Cześć, czego szukasz?

Testy

TEST: Sony W8

W8 bardzo przyzwoicie wypada pod względem dostępnych aplikacji.

Czy komuś jest potrzebne do szczęścia 4K, skoro Full HD potrafi jeszcze zadziwiać swą jakością?

Telewizory Ultra HD może i są jednym z najgorętszych technologicznych tematów w obecnym roku, jednak trzeba uczciwie przyznać, że na dzień dzisiejszy grupa konsumentów mająca w planach rychły zakup tego typu sprzętu nie jest zbyt duża.

Cena odbiorników 4K dla przeciętnego zjadacza chleba dalej stanowi barierę nie do przeskoczenia i jeśli dodamy do tego brak komercyjnej zawartości wideo w tejże rozdzielczości, to nietrudno będzie dojść do wniosku, że popyt na dobre telewizory Full HD jeszcze przez długi czas będzie się utrzymywał na całkiem niezłym poziomie. Taki stan rzeczy z zabójczą skutecznością wykorzystuje Sony, które wypuściło na rynek model W8 – telewizor pozwalający odkryć prawdziwe piękno rozdziałki 1080p. Pierwsze co rzuca się w oczy po włączeniu odbiornika, to ekran główny wypełniony po brzegi aplikacjami. Interfejs skonstruowany został w oparciu o silnik systemu rekomendacji Discover, a jego kluczowym elementem jest horyzontalny pasek, na którym pojawiają się informacje o proponowanej użytkownikowi zawartości multimedialnej. Sugestie te obejmują m.in. kanały telewizyjne, radiowe, YouTube oraz usługę Sony Video Unlimited. Użytkownik ma możliwość stworzenia swojego własnego paska Discovery wykorzystując do tego słowa kluczowe – po wpisaniu w wyszukiwarce określonej frazy na ekranie pojawia się szereg proponowanych materiałów audiowizualnych. Sony zrobiło ukłon w stronę użytkowników Twittera, oddając do ich dyspozycji funkcję Social View, posiadającą nawet swój własny przycisk na pilocie. Umożliwia ona intuicyjne przeglądanie twitterowego strumienia, ale mówiąc szczerze o wiele lepiej robić to za pomocą komputera lub urządzenia mobilnego. Ot, taka sobie ciekawostka, z której nie będzie raczej korzystać zbyt duża liczba wielbicieli ćwierkania.

Sony50tv1.jpg

W8 bardzo przyzwoicie wypada pod względem dostępnych aplikacji, a jego pilot posiada nawet przycisk dedykowany serwisowi Netflix (obecnie niedostępny w naszym kraju, choć pojawiają się ploty o jego rychłej polskiej premierze).

Zdziwił nas mocno fakt, że kwestia odtwarzania multimediów z zewnętrznych, fizycznych źródeł została rozwiązana w dość niedbały sposób. Po podłączeniu przez port USB nośnika danych, na ekranie pojawiła się nieposortowana lista plików, z której korzystanie w żaden sposób nie może zostać określone mianem intuicyjnej czynności. Samo wsparcie dla rodzajów odtwarzanych plików jest jak najbardziej w porządku – W8 obsługuje większość z najpopularniejszych multimedialnych formatów, dlatego też tym bardziej nam szkoda, że korzystanie z nich odbywa się w tak mało wygodny sposób.

Czas przejść do głównego dania, czyli tematu jakości obrazu, który w przypadku W8 prezentuje się wprost olśniewająco. Silnik X-Reality Pro odpowiedzialny za jego generowanie wykonuje cholernie dobrą robotę, przyczyniając się do wyświetlania oszałamiającej ilości detali. Film odpalony ze średniej klasy odtwarzacza Blu-ray zachwyca wyrazistością i naprawdę ciężko przypuszczać, by w temacie jakości obrazu w rozdzielczości Full HD można było poczynić jeszcze jakiś zauważalny postęp.

Oczy widza cieszą się również na widok mieniących się na ekranie kolorów oraz czerni o bardzo przyzwoitej głębi. Pochwalić należy kąty widzenia matrycy, w obliczu których zajęcie najgorszego miejsca w trakcie filmowego seansu nie jest równoznaczne z wypaczeniem doznań wizualnych. Świetnie wypada także rozdzielczość dynamiczna – wszystko za sprawą technologii MotionFlow XR, dbającej o to, by oczy widza nawet w trakcie oglądania szybko zmieniających się obrazów nie były bombardowane żadnymi szpecącymi artefaktami. Jeśli więc ktoś planuje zakup sprzętu przeznaczonego głównie do oglądania transmisji sportowych, to W8 za każdą wydaną złotówkę odwdzięczy mu się z nawiązką.

Telewizor Sony jest oczywiście w stanie wyświetlać obraz w trójwymiarze. W zestawie z odbiornikiem znajdziemy dwie pary okularów, jednak mówiąc szczerze przy dłuższych sesjach nie są one zbyt wygodne, wobec czego miłośnicy 3D powinni raczej poszukać optymalnych dla siebie patrzałek.

Design W8 to minimalizm w swej najczystszej postaci. Smukły 8,7-milimetrowy profil obudowy w parze z ramką wykonaną z czarnego szczotkowanego aluminium nadaje temu telewizorowi nieco zimnego, ale zarazem piekielnie widowiskowego stylu. Z tyłu znajdziemy 4 porty HDMI, 2 USB, złącze Scart oraz zestaw peryferiów do obsługi dźwięku. Jako że mamy do czynienia z jednym z topowych urządzeń Smart TV, nie mogło tu zabraknąć wbudowanego modułu Wi-Fi oraz portu Ethernet.

Mocną stroną W8 nie jest niestety jego dźwiękowa wydajność, bowiem nawet niezbyt wprawne ucho dostrzeże niedostatki w niskim i średnim paśmie. Jeśli więc chcecie naprawdę poczuć klimat kinowej sali, to obok tego telewizora musicie wrzucić na listę zakupów oddzielny zestaw głośników (lub przynajmniej jakiś porządny soundbar). Nieco lepiej sytuacja przedstawia się w przypadku osób, które nabędą ten odbiornik z myślą o nadchodzącym mundialu w Brazylii – W8 wyposażony został bowiem w „futbolowy” tryb dźwięku, stwarzający nieco lepsze wrażenie obcowania z namiastką prawdziwego brzmienia przestrzennego. Przy włączeniu tej opcji naprawdę da się odczuć różnicę, szkoda więc zatem, że podobne zabawy z dźwiękiem nie mogą być przeprowadzane także w nieco innych konfiguracjach.

Na koniec zostawiliśmy sobie wzmiankę o czynniku, który z pewnością może przekonać niezdecydowanych do zakupu telewizora Sony. Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze – W8 kosztuje w okolicach 4 500 PLN, co czyni go jedną z najbardziej opłacalnych inwestycji dla osób niepałających jeszcze ochotą na rewolucję spod znaku 4K.

Sony50tv_det4.jpg

Specyfikacja

EKRAN 50 cali, 1920×1080 pikseli
3D Aktywne, 2 pary okularów w zestawie
ŁĄCZNOŚĆ 4x HDMI, 2x USB, Wi-Fi, Ethernet, Scart, component, cyfrowe wyjście optyczne audio

Wysokość 656 mm
Szerokość 1 116 mm
Grubość 162 mm
Waga 13,6 kg

 

Suche fakty

ELEGANT
Ramka za szczotkowanego aluminium uczyniła z W8 sprzęt będący w stanie zadać szyku w każdym salonie.

EKRAN MARZEŃ
Obraz w rozdzielczości Full HD cechuje się tutaj wyjątkową szczegółowością oraz godną podziwu dynamiką.

GANG HDMI
Dzięki czterem złączom HDMI podłączysz do W8 konsolę, odtwarzacz Blu-ray, dekoder i bóg wie co jeszcze.

KU PAMIĘCI
Chcesz nagrać telewizyjny program bez użycia nagrywarki? W takim razie po prostu podłącz do USB zewnętrzny dysk.

Sony W8 jest dobrym  zakupem w perspektywie  zbliżającego się mundialu. Jakość obrazu oferowanego przez Sony W8 jest w stanie niemal zwalić z nóg.

Sony50tv7.jpg

Zabójcze cechy

W8 i jego technologiczne sztuczki…

1. DISCOVER
Po wciśnięciu na pilocie przycisku dedykowanego tej funkcji, na ekranie pojawia się pasek, na którym widoczna jest zawartość odpowiadająca twoim multimedialnym preferencjom. Jeśli chcesz, możesz wpisać określoną frazę, a telewizor sam wyszuka dla ciebie najlepsze propozycje.

2. APLIKACJE
Ekran główny telewizora Sony W8 to na dobrą sprawę jedno wielkie centrum obsługi usług Smart TV. Istna ściana aplikacji nie wygląda może zbyt oryginalnie, ale w codziennym użytkowaniu jest bardzo efektywna. Górną część ekranu zajął zaś zbiór przydatnych skrótów.

3. TRYB FOOTBALL
Osoby kupujące ten sprzęt z myślą o zbliżających się mundialowych emocjach z pewnością docenią specjalny tryb dźwięku w którym parametry brzmienia dostosowywane są tak, aby oglądający miał wrażenie uczestniczenia w prawdziwym boiskowym widowisku.

 

Sony50tv2.jpg

Opinia

Maciej Adamczyk, REDAKTOR T3

Pod koniec minionego roku Sony ponownie zaczęło rozdawać karty w temacie topowych telewizorów Full HD, a testowany przez nas model W8 tylko potwierdza ten stan rzeczy. W obliczu wysokiej ceny, jaką w dalszym ciągu trzeba płacić za odbiorniki 4K oraz braku natywnej zawartości w tym standardzie, kupno dobrego telewizora 1080p w żadnym wypadku nie może być traktowane jako kiepski pomysł.

Ocena
4

Zdaniem T3

Odpicowany do granic możliwości telewizor Full HD dostępny w bardzo atrakcyjnej cenie.

  • Design
  • Jakość wykonania
  • Funkcjonalność
  • Cena
Advertisement

Może cię też zainteresować

Gaming

Terror na USG Ishimura.

Testy

Bardziej esteta niż dźwiękowiec.

Newsy

Swoboda filmowania dzięki sztucznej inteligencji.

Testy

Soundbar z efektem kina 3D.