Połącz się z nami

Testy

TEST: Samsung Galaxy S10e

Czy flagowiec w wersji budżetowej skusi osoby spragnione high-endowej jakości?

Opublikowane

dnia

Jak każdy flagowiec, Galaxy S10+ pokazywał szczyt technologicznego zaawansowania Samsunga i dawał przedsmak tego, co czeka na nas po premierze modelu 5G. S10e to model o zupełnie innym przeznaczeniu, który ma łączyć rozsądną cenę z bogactwem funkcji. Literka „e” w nazwie oznacza podobno „esencję” – w telefonie Samsunga znajdziemy przede wszystkim niezbędne funkcje, ale także sporo miłych dodatków.

E-kspresowy

Mimo niższej ceny S10e został starannie zaprojektowany. Gdy weźmiesz telefon w dłoń, od razu zwrócisz uwagę na jego doskonałe wykonanie, z wyprofilowanym szklanym przodem i wycięciem Infinity-O na czele. Ekran ma przekątną 5,8 cala, czyli mniejszą niż w przypadku S10 i S10+. Daje to ograniczoną ilość miejsca na wyświetlanie zawartości apek, ale za to ułatwia obsługę telefonu jedną ręką.

Wyświetlacz OLED jest wyjątkowo dobry nawet jak na wysokie standardy Samsunga. Rozdzielczość 2280×1080 px, chociaż niższa od innych urządzeń z serii S10, zapewnia ostry obraz, a duża jasność pozwala cieszyć się bogatą paletą kolorów. Żywe, nasycone barwy i głębokie czernie wyglądają świetnie na zdjęciach, obrazach i w filmach. Telefon otrzymał wsparcie dla standardu HDR10, więc obsługująca go zawartość prezentuje się szczególnie efektownie.

Wewnątrz znajdziesz ten sam procesor, co w Galaxy S10 i S10+: Exynosa 9820, któremu towarzyszy 6 GB RAM i 128 GB pamięci wewnętrznej. Na polski rynek nie trafiła wersja z 8 GB/256 GB, ale to niewielka strata – karta SD zapewni ci dodatkowe miejsce na zdjęcia i pliki (chociaż zamiast dedykowanego slotu mamy jedynie hybrydowy Dual SIM), a wydajność S10e porównywalna jest z droższymi modelami. Aplikacje i programy śmigają na nim aż miło; na dodatek nawet zasobożerne gry działają szybko i bez przycinania się w wysokich ustawieniach graficznych. Niestety, przy długiej, intensywnej pracy, telefon potrafił się dość mocno zagrzać.

E-legancki

Aparat to jeden z nielicznych elementów, po których widać, że to budżetowa wersja flagowca. Zamiast potrójnego układu otrzymasz podwójny – Samsung zrezygnował z optycznego zoomu 2x obecnego w pozostałych flagowcach. Mimo tego trudno narzekać na fotograficzne możliwości S10e. Obiektyw o superszerokim kącie widzenia pomaga uchwycić ciekawe kompozycje, stabilizacja obrazu i zmienne rozwarcie przysłony pozwalają na robienie profesjonalnie wyglądających fotek, a tryb rozmywania tła działa całkiem nieźle, chociaż nie jest aż tak wyrafinowany jak w S10 i S10+. Nawet bez dodatkowego obiektywu możesz tu rozwinąć swoje fotograficzne skrzydła.

Akumulator o pojemności 3 100 mAh wystarczał nam na cały dzień korzystania z telefonu – wieczorem powinieneś mieć do dyspozycji jeszcze 15-20% naładowania. Jedna godzina strumieniowania wideo przez Netflix wyczerpywała około 11% baterii – to lepszy wynik niż w przypadku większych modeli.

Smartfon może być ładowany przewodowo (tutaj przyda się technologia szybkiego ładowania) lub indukcyjnie. To ostatnie ładowanie działa zresztą w obydwie strony, więc S10e może ci posłużyć jako powerbank dla mniejszych gadżetów. Nie zabrakło także miejsca dla minijacka 3,5 mm, wciąż bardzo popularnego wśród miłośników mobilnego audio.

E-konomiczny

Galaxy S10e działa na Androidzie 9 Pie, ale wiadomo, że na pewno otrzyma wsparcie dla kolejnej wersji systemu. Nakładka graficzna Samsung One UI pozostaje jednym z najwygodniejszych w obsłudze interfejsów, łącząc cieszący oko design z doskonałą funkcjonalnością. Wprowadza ona także kilka dodatków do Androida, w tym dedykowany tryb gamingowy i przydatny tryb wideo, bez nadmiernego zaśmiecania systemu operacyjnego. Podczas testów nie spotkaliśmy się z żadnymi poważnymi błędami w jej działaniu.

Samsung Galaxy S10e wygląda i działa jak sprzęt premium. Ten niewielki telefon potrafi naprawdę sporo, a do tego bardzo dobrze wygląda. Czego chcieć więcej? Cóż, jeśli preferujesz większe ekrany i potężniejsze aparaty fotograficzne, powinieneś raczej zwrócić uwagę na pozostałe telefony w linii. Miłośnicy kompaktowych urządzeń będą jednak usatysfakcjonowani tym uroczym i funkcjonalnym sprzętem.

Specyfikacja

  • Cena 3 300 PLN
  • Procesor Exynos 9820
  • Ekran 5,8 cala AMOLED 2280×1080 px
  • RAM 6 GB
  • Pamięć wewnętrzna 128 GB
  • Bateria 3 100 mAh
  • Aparat tylny podwójny 12 Mpix + 16 Mpix
  • Aparat przedni 10 Mpix
  • System operacyjny Android 9.0, One UI
  • Wymiary 142,2 x 69,9 x 7,9 mm
  • Waga 150 g

Werdykt

NASZYM ZDANIEM…

To chyba najlepszy spośród telefonów o ekranie mniejszym niż 6 cali. Oferuje on wydajność i jakość wykonania rodem z flagowca w przyjaźniejszej dla portfela cenie.

Wynik
85

Plusy

Stylowy design, ostry i kolorowy ekran, wytrzymała bateria i bardzo dobra wydajność w rozsądnej cenie.

Minusy

Brak optycznego zoomu. Tendencje do nadmiernego nagrzewania się.

Entuzjastka rozwiązań mobilnych, dobrej herbaty i gier RPG. Z inżynierską precyzją testuje każdy sprzęt niezależnie od miejsca, w którym aktualnie się znajduje.

Kontynuuj czytanie
Kliknij, by skomentować

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Testy

TEST: JBL Tuner

Ten sprzęt ma w sobie coś z głośnika Bluetooth i coś z radioodbiornika.

Opublikowane

dnia

Nazwijcie mnie staroświeckim, ale czasami wolę posłuchać radia, niż ułożonej pod swój gust playlisty ze Spotify. Audycje radiowe to w końcu nie tylko muzyka, ale także komentarze spikera, wywiady i wiadomości, wszystko przewijające się w tle, gdy pracuję lub odpoczywam. Czy JBL Tuner okaże się w tych momentach dobrym kompanem? 

(więcej…)

Werdykt

NASZYM ZDANIEM…

JBL Tuner to właściwie dwa fajne gadżety w jednym – przenośny radioodbiornik i melodyjny głośnik bezprzewodowy.

Wynik
80

Plusy

Gra głośno i kolorowo. Wytrzymała bateria. Bardzo dobra antena pozwalająca na komfortowe słuchanie radia.

Minusy

Możliwość połączenia tylko z jednym urządzeniem Bluetooth naraz. Brak wodoodporności.

Kontynuuj czytanie

Testy

TEST: Aparaty dla podróżników

Sezon wakacyjny w pełni, więc warto przyjrzeć się najciekawszym bezlusterkowcom, które mogą towarzyszyć nam w podróży.

Opublikowane

dnia

Magazyn T3

Zabranie na wakacje telefonu w roli głównego aparatu fotograficznego może wydawać się dobrym pomysłem – w końcu zaoszczędzimy sporo miejsca w walizce – ale przecież przez większość czasu będziemy korzystać z niego jak z mapy i rozmówek. Lepiej  zachować baterię na ważniejsze sytuacje i zapakować do torby dedykowany aparat, który pod względem jakości zdjęć pobije nawet najbardziej zaawansowanego flagowca. 

(więcej…)

Kontynuuj czytanie

Testy

TEST: Creative Outlier Air Sports

Słuchawki prawdziwie bezprzewodowe… i prawdziwie sportowe.

Opublikowane

dnia

Nie zastanawiacie się czasami, jaka przyszłość czeka prawdziwie bezprzewodowe słuchawki? Odejdą one w niepamięć czy wręcz przeciwnie – staną się normą, a ich podstawowe modele będą dostępne za przysłowiowe grosze? Przedsmak przyszłości możemy mieć już dzisiaj w postaci Creative Outlier Air Sports, niedrogich i funkcjonalnych słuchawek dla sportowców.

(więcej…)

Werdykt

NASZYM ZDANIEM…

W takiej cenie trudno nie skusić się na zakup Outlier Air Sports – to funkcjonalne i praktyczne słuchawki.

Wynik
82

Plusy

Wygodne wkładki do uszu. Pojemna bateria. Bardzo dobry stosunek jakości dźwięku do ceny.

Minusy

Sterowanie i dopasowanie wymagają przyzwyczajenia się. Nieporęczne, duże etui.

Kontynuuj czytanie

Testy

TEST: Samsung Q950R

Telewizor 8K drugiej generacji od Samsunga to technologiczne mistrzostwo w atrakcyjnej oprawie.

Opublikowane

dnia

Magazyn T3

Samsung Q950R to następca zeszłorocznego Q900, wyposażony w zachwycający ekran 8K i udoskonaloną technologię przetwarzania obrazu, która trafiła także do flagowych telewizorów z linii Q90R 4K. Po raz kolejny dostajemy do dyspozycji nieporównywalną jakość obrazu z szerokimi kątami widzenia, eksperckim dotykiem sztucznej inteligencji, pięknymi czerniami i wyrazistym efektem HDR. 

(więcej…)

Werdykt

NASZYM ZDANIEM…

Najnowsza generacja telewizorów 8K zachwyca pod każdym względem.

Wynik
93

Plusy

Spektakularna jakość obrazu i dźwięku. Szerokie kąty widzenia. Perfekcyjna obsługa HDR.

Minusy

Brak Dolby Vision i Dolby Atmos. Asystent Google jeszcze nie działa w Polsce.

Kontynuuj czytanie

Testy

TEST: Apple iPad mini (2019)

Najmniejszy iPad otrzymał spory zapas mocy, ale czy obecne czasy są przyjazne dla małych tabletów?

Opublikowane

dnia

przez

iPad mini to niegdyś kultowy produkt, który Apple postanowiło delikatnie odświeżyć i zaprezentować w nowej, acz niezbyt odkrywczej formie. Ma on mnóstwo konkurencji, nie tylko w postaci większego iPada, którego niska cena zachęca do zakupu, ale także coraz większych smartfonów. Póki co nie ma w sprzedaży telefonu z ekranem 7,9 cala, ale bezramkowe wyświetlacze flagowców nieuchronnie zbliżają się do tego rozmiaru. Czy mocny procesor i doskonały ekran wystarczą, aby mini tablet stał się maxi hitem?

(więcej…)

Werdykt

NASZYM ZDANIEM…

iPad mini to urządzenie przede wszystkim dla artystów amatorów i osób pragnących prostej rozrywki. Do pracy niestety nieszczególnie się on nadaje.

Wynik
74

Plusy

Szybki, wydajny procesor zapewniający dużo mocy obliczeniowej. Jasny i ostry ekran w przenośnych rozmiarach…

Minusy

…nie do końca nadający się do pracy – 7,9 cala to za mało, by wygodnie otworzyć dwie apki. Brak dedykowanego etui Smart Keyboard.

Kontynuuj czytanie
Reklama

Popularne