Connect with us

Cześć, czego szukasz?

Testy

TEST: Panasonic TX-L42E30E

Poszukiwaczom i pasjonatom wysokiej jakości obrazu z płaskiego telewizora, firma Panasonic kojarzyć się może przede wszystkim z technologią plazmową. I słusznie, ponieważ kiedy Pioneer zaprzestał produkcji swoich legendarnych KURO, Panasonic postanowił objąć po nim rynkową schedę, stając się największym ekspertem a zarazem głównym kreatorem w segmencie plazm.

Jednak w koncernie dobrze zdają sobie sprawę z tego, że aby uczestniczyć w głównym nurcie sprzedaży telewizorów, należy koncentrować wysiłki na rozwoju technologii LCD. A żeby liczyć się w stawce liderów, najlepiej mieć w ofercie nowoczesne, multimedialne i relatywnie niedrogie odbiorniki z energooszczędnym podświetleniem LED. W gronie takich właśnie produktów plasuje się testowany model TX-L42E30E.

Design odchodzącej generacji modeli Panasonica na tle bieżących osiągnięć konkurencji prezentował się już nieco archaicznie. Na szczęście nowe, proste i wąskie ramki wokół ekranu wniosły powiew świeżości. W przypadku testowanego modelu dobre wrażenie psuje trochę głębokość panelu, wynosząca 41 mm, a licząc razem z wybrzuszeniem w dole tylnej obudowy ? aż ? 75 mm. Obiektywnie, to i tak mało, ale konkurencja pokazuje, że zastąpienie tradycyjnych świetlówek diodami pozwala znacznie skuteczniej wyszczuplić telewizor. Klienci poszukujący sprzętu o grubości naleśnika mogą poczuć się zawiedzeni.

Od strony technicznej i użytkowej rozczarowania być nie powinno. Co prawda telewizor nie posiada 3D, ale w odniesieniu do ceny i tak oferuje sporo. Wyposażono go m.in. w nowe rozwiązanie o nazwie 200 BLB IFC Pro, będące połączeniem 100-hercowego przetwarzania obrazu z inteligentnym tworzeniem dodatkowych klatek oraz technologią podświetlenia migającego z częstotliwością 100 cykli na sekundę. Efektem działania tego wyrafinowanego układu jest zachowanie większej szczegółowości, wyrazistości i płynności obrazu ruchomego. Na wyróżnienie zasługuje też funkcja umożliwiająca nagrywanie programu telewizyjnego poprzez łącze USB na zewnętrznym dysku twardym. Ciekawym rozwinięciem tej funkcjonalności jest opcja Rew Live TV, pozwalająca cofać nadawane właśnie programy do wybranych scen. Sterowanie procesem odbywa się za pomocą pilota do TV. Dla formalności wspomnę jeszcze o Wi-Fi i zgodności urządzenia z protokołem DLNA, co umożliwia bezprzewodowy transfer filmów, zdjęć oraz muzyki znajdujących się na komputerze np. w sąsiednim pokoju.

Spędzając czas na rozrywce przed ekranem TX-L42E30E, możemy dopasowywać parametry wyświetlanego obrazu do aktualnych potrzeb. Mamy do wyboru kilka fabrycznych trybów, które poddają się dalszym regulacjom użytkownika. Korzystając z różnych źródeł obrazu, jak dekoder cyfrowy, odtwarzacz płyt, kablówka, dysk, komputer, antena analogowa itp., docenimy możliwość ustawienia indywidualnych parametrów obrazu dla każdego z wejść.

Prezentacja materiału HD nie budziła istotnych zastrzeżeń, chociaż od Panasonica oczekiwałem większej gładkości faktury obrazu. Kontrast był zadowalający, a ruch płynny. Kolorystyka w trybie ?Prawdziwe kino? prezentowała się nie tyle po hollywoodzku, co naturalnie. Barwa ludzkiej skóry czy zieleń murawy na boisku oddawane były wiernie. Obszary ekranu, na których pojawiały się bardzo żywe kolory nie robiły wrażenia pomalowanych farbą. Intensywne czerwienie ? pozostając nasyconymi ? nie drażniły oczu nadmierną agresją. Czytelnie prezentowała się różnorodność tonacji w obrębie tego trudnego dla LCD-ków koloru.

Telewizor okazał się natomiast wrażliwy na materiał niskiej jakości SD. Sygnał podany bezpośrednio z analogowej kablówki ujawniał postrzępienie konturów, słabą ostrość i efekt halo. Poziom czerni określiłbym jako adekwatny do klasy i ceny urządzenia. Oznacza to między innymi, że odwzorowanie połyskliwej czerni hełmu lorda Vadera nie wywołało pełnego uśmiechu na mojej twarzy. Pochwalę za to bardzo szerokie kąty patrzenia, które są jedną z głównych korzyści płynących z zastosowania ekranu IPS Alpha. Co więcej, podczas patrzenia z boku charakterystyka kolorów nie odbiegała znacząco od tego, co można obserwować siedząc na wprost ekranu, choć przy największych kątach panel robił się zanadto rozświetlony. Ogólnie ? Panasonic przygotował porządny, dopracowany telewizor.

WWW.PANASONIC.PL, 3000 PLN

Specyfikacja

WIELKOŚĆ EKRANU 42? (106 cm)
ROZDZIELCZOŚĆ 1920 × 1080 pikseli (Full HD)
PLATFORMA IPTV VIERA Connect
ODTWARZANIE AVCHD, SD-VIDEO, Motion JPEG [Lumix], MP4 [Xacti], DivXPlusHD, MKV, MPEG4, JPEG, MP3, AAC, WMV, WMA
WEJŚCIA USB x 3, HDMI x 4, komponent video, PC, Euro RGB, Q-Link, RCA audio, cyfrowe wyjście audio (opt.), gniazdo słuch., Port LAN, złącze CI
GŁOŚNIKI 2 × 10 W
TUNERY PAL, SECAM, DVB-T/DVB-C (MPEG4-AVC [H.264])

Może cię też zainteresować

Testy

Małe jest piękne, ale który z tych małych telewizorów jest najlepszy?

Testy

Kinomaniak i gracz w jednym stali domu.

Testy

Mały OLED na głęboką kieszeń.

Testy

Oportunistyczny geniusz.