Connect with us

Cześć, czego szukasz?

Testy

TEST: Motorola Moto G200 5G

W tym urządzeniu ze średniej półki hula dusza flagowca…

Jeśli na bieżąco śledzisz rynek smartfonów, na pewno zauważyłeś pewną prawidłowość. High-endowe procesory mobilne rzadko kiedy po prostu „znikają” ze sprzedaży – układy, które w danym roku zasilają flagowe telefony, za kilkanaście miesięcy trafiają do konstrukcji ze średniej półki. Najlepszym przykładem tego zjawiska jest Motorola Moto G200 5G: sercem tego telefonu stał się Snapdragon 888+ 5G, do niedawna najmocniejszy czip w ofercie Qualcomm. Czyżby szykował się kolejny „pogromca flagowców”?

Na pierwszy rzut oka Moto G200 5G nie wyróżnia się na tle konkurentów ze średniej półki. Urządzenie, chociaż smukłe i eleganckie, wykonane jest przede wszystkim z plastiku – tworzywo okazało się na tyle sztywne i wytrzymałe, by przetrwać upadek na podłogę, bez ani jednego zadrapania. Dla niektórych użytkowników pewnym problemem może być wielkość smartfona; osoby o krótkich palcach będą miały problemy z dosięgnięciem czytnika linii papilarnych. Na szczęście do dyspozycji otrzymujemy również sprawnie działający system odblokowywania telefonu poprzez rozpoznawanie twarzy. 

Przód telefonu zajmuje gigantyczny, 6,8-calowy wyświetlacz 2460×1080 px. Chociaż mamy tu do czynienia z panelem IPS, może on pochwalić się nasyconymi, żywymi kolorami i bogatymi kontrastami. Maksymalna częstotliwość odświeżania ekranu to aż 144 Hz, co fantastycznie wyglądało podczas scrollowania stron internetowych i w grach mobilnych. Wyświetlacz okazał się także bardzo jasny, więc mogłem wygodnie korzystać z niego w świetle słonecznym. 

Moto G200 5G został wyposażony w port USB-C do ładowania baterii; zabrakło w nim natomiast minijacka. Zamiast niego producent oferuje nam łączność Bluetooth 5.2, stabilną i szybką – telefon utrzymywał pewne połączenie ze słuchawkami, nawet w sytuacjach, gdy otaczały mnie dziesiątki nadajników i odbiorników Bluetooth: w komunikacji miejskiej oraz w centrum handlowym. 

Jak wspominałem na samym początku, smartfon może pochwalić się naprawdę imponującą specyfikacją. Jej sercem jest układ Qualcomm Snapdragon 888+ 5G, stanowiący rdzeń niejednego telefonu dla graczy. W Moto G200 5G towarzyszy mu 8 GB pamięci RAM i 128 GB miejsca na pliki, zaś wszystko działa na Androidzie 11 (wkrótce należy się jednak spodziewać aktualizacji do nowszej „dwunastki”). Telefon ujął mnie płynnością pracy: aplikacje ładują się natychmiast, zaś przełączanie się pomiędzy dwiema grami zajmuje ledwie kilka sekund. 

W wymagających tytułach mobilnych Moto G200 5G pokazuje pełnię swojej wydajności: po odpaleniu Genshin Impact, mogłem cieszyć się gładkimi jak aksamit, naturalnymi animacjami, i barwnymi efektami specjalnymi. Równie dużo radości dostarczyło mi kilka rundek w Call of Duty Mobile; w wypełnionych akcją starciach smartfon ani razu się nie przyciął, co czasami zdarza się urządzeniom ze średniej półki. 

High-endowo wypadł także aparat fotograficzny. Składa się on z trzech „oczek”: głównego 108 MP, ultraszerokiego 13 MP oraz pomocniczego, 2-megapikselowego czujnika głębi. Najlepsze zdjęcia zrobimy oczywiście tym pierwszym: fotki okazały się ostre i pełne szczegółów nawet w nieidealnym oświetleniu. Podczas nocnej sesji fotograficznej moją uwagę zwrócił balans pomiędzy jasnymi i ciemnymi obszarami zdjęcia. Podświetlone obiekty nie sprawiały wrażenia prześwietlonych, zaś w cieniach nie zauważyłem ziarnistości. Nieco gorzej radziła sobie kamerka do selfie: w jasnym, dziennym świetle, autoportrety wyglądały naprawdę ładnie, ale przy słabszym oświetleniu wydały mi się one lekko sprane i rozmyte. 

Jedno ładowanie Moto G200 5G przekładało się na cały dzień średnio intensywnej pracy; przy rzadszym korzystaniu z telefonu, bateria 5 000 mAh starczała nawet na 35 godzin. Na dodatek pół godziny grania wyładowało akumulator zaledwie w 5%. Telefon doładujemy przewodowo za pomocą dołączonej ładowarki 33 W; niestety, sprzęt nie obsługuje ładowania Qi. 

Czy warto kupić Motorolę Moto G200 5G? Jeśli zależy ci na wydajności lub chcesz robić piękne, szczegółowe zdjęcia, jak najbardziej – ten niedrogi telefon potrafi więcej niż niejeden flagowiec.

Specyfikacja

  • CENA 1 999 PLN
  • PROCESOR Qualcomm Snapdragon 888+ 5G
  • RAM 8 GB
  • PAMIĘĆ WEWNĘTRZNA 128 GB
  • APARAT GŁÓWNY 108 MP + 13 MP + 2 MP
  • APARAT PRZEDNI 16 MP
  • BATERIA 5 000 mAh
  • SYSTEM OPERACYJNY Android 11
  • ŁĄCZNOŚĆ USB-C, 5G, Wi-Fi, Bluetooth 5.2
  • WYMIARY 168,1 x 75,5 x 8,9 mm
  • WAGA 202 g

Werdykt
86

NASZYM ZDANIEM...

Pod wieloma względami Moto G200 5G przypomina flagowce sprzed roku, z jedną różnicą – jest od nich znacznie tańszy.

Plusy

Potężne podzespoły. Aparat potrafi robić naprawdę piękne zdjęcia. Długi czas pracy na baterii. Kolorowy, jasny wyświetlacz z odświeżaniem 144 Hz. Cena.

Minusy

Na chwilę obecną jedynie Android 11 („dwunastka” wkrótce).

Autor

Dobry duch i woda na młyn naszej redakcji. Pilnuje terminów, buduje treści i tworzy layout magazynu. Czasami też znajduje czas na filiżankę kawy, bez której nie wyobraża sobie życia.

Może cię też zainteresować

Testy

Nowa definicja elektrośmieci?

Moto

Ikona ewoluuje, choć wciąż przemówi do tej samej grupy odbiorców.

Testy

Dla zmieniających smartfona co dwa lata.

Testy

Słuchawki bezprzewodowe, które wyglądają oszałamiająco i brzmią jeszcze lepiej.