Connect with us

Cześć, czego szukasz?

Testy

TEST: Lenovo Yoga AIO 7

Sirsasana, czyli stanie na głowie.

Wiele osób myśląc o komputerze stacjonarnym, wyobraża sobie nudną wieżę pokroju HP Pavilion. Czasy się jednak zmieniły, a każdy o takim poglądzie będzie mile zaskoczony, gdy zobaczy taki komputer jak Lenovo IdeaCentre Yoga AIO 7.

Projekt urządzenia jest niezwykle ciekawy, nawet jak na standardy komputerów all-in-one. Lenovo przy jego tworzeniu zastosowało biegunowo odwrotne podejście od tego Apple. W przeciwieństwie do iMaca, który jest pojedynczą bryłą z wbudowanym wyświetlaczem, Yoga AIO 7 jest bardziej ekranem stabilnie podłączonym do jednostki, w której znajduje się procesor z resztą komponentów i system audio.

Uzasadnienie tego charakterystycznego designu ma związek z obrotowym ekranem o przekątnej 27 cali i rozdzielczości 4K, który może działać w orientacji poziomej bądź pionowej. To bardzo praktyczne rozwiązanie nie tylko w przypadku czytania długich artykułów na stronach internetowych, scrollowaniu mediów społecznościowych, przeglądaniu czy obróbce portretów, ale także chociażby przy długich arkuszach kalkulacyjnych. Zmiany między trybami są płynne i nie wymagają manualnych zmian w ustawieniach.

Yoga AIO 7 to komputer, który może służyć jako maszyna do spędzania czasu pracy i/lub wolnego, będąc zarazem przedłużeniem twojej osobowości. Wspaniale prezentuje się w przestrzeni mieszkalnej, będąc urządzeniem klasy premium z obudową ze stali i tworzywa sztucznego. Nie zajmuje dużo miejsca, jednak przenoszenie go byłoby uciążliwe, choćby przez wagę wynoszącą nieco ponad 12 kg.

O ile mechanizm obrotowy jest łatwy w obsłudze, ekranu da się nieco odchylić, ale już nie pochylić do przodu. Większość portów znajduje się z tyłu stałej części komputera. Są to 2x USB 2.0, 2x USB 3.2 Gen 2, 1x wyjście HDMI 2.0, 1x Ethernet (RJ-45) i zasilanie. Kilka dodatkowych portów znalazło się po lewej stronie maszyny. Są to 1x USB 3.2 Gen 2, 1x USB-C 3.2 Gen 2 i wejście słuchawkowe 3,5 mm. Uwagę w powyższym zwraca przede wszystkim tylko jeden port USB-C.

W zestawie z Lenovo Yoga AIO 7 otrzymuje się dodatkowo dwa urządzenia bezprzewodowe: klawiaturę i mysz. Ta pierwsza zapewnia pełnowymiarowe klawisze do całkiem wygodnego pisania, nawet jeśli jestem przyzwyczajony do płytszych konstrukcji. Mysz natomiast wygodnie leży w dłoni. Dodatkowo na górze ekranu w ustawieniu poziomym umieszcza się wymienialną kamerkę 5 Mp z wbudowaną osłoną obiektywu, do zwiększania poczucia prywatności. To lepszy webcam niż w testowanych przeze mnie laptopach, choć nie może równać się profesjonalnym, dokupowanym oddzielnie kamerkom.

Ekran o przekątnej 27 cali i rozdzielczości 4K może działać w orientacji poziomej bądź pionowej

27-calowy ekran ma wspomnianą rozdzielczość 4K i pokrywa w 99% przestrzeń kolorów DCI-P3 i Adobe RGB. Obraz jest niesamowicie żywy i o oszałamiającej klarowności. W trakcie odbioru obrazów uwagę zwraca już nie tylko obracanie ekranu, ale też wąskie ramki. Oglądanie filmów i zdjęć było na Yoga AIO 7 prawdziwą przyjemnością i hiperrealistycznym doświadczeniem, jakiego spodziewałbym się raczej po dedykowanym monitorze.

Lenovo zaskakująco dużo uwagi poświęciło także systemowi audio, który nie tylko dobrze brzmi, ale i ma elegancki wygląd. Wysoka głośność, pierwszorzędna prezentacja basów i bardzo wyraźna separacja kanałów stereo sprawiają, że wiele osób strumieniujących muzykę nie będzie planowała dodać nic ponadto do tej konfiguracji. Gdyby jednak tak było, gniazdo audio i łączność Bluetooth pozwalają oczywiście na słuchanie muzyki z pełnoprawnych głośników czy słuchawek.

Testowana przeze mnie wersja była wyposażona w procesor AMD Ryzen 5 5600H ze zintegrowaną kartą graficzną Radeon, 16 GB pamięci RAM i 512 GB SSD. Komputera używałem do pisania, oglądania materiałów wideo, strumieniowego przesyłania muzyki, sprawdzania wiadomości e-mail, publikowania artykułów i zarządzania stroną internetową oraz modyfikowania zdjęć i filmów: zasadniczo mieszanki obowiązków zawodowych i prywatnych. Wszystkie te zadania nie sprawiły problemów Yoga AIO 7. Co jednak godne odnotowania, konfiguracja pozwoliła również na edycję zdjęć i prosty montaż filmów 4K. 

Wskazana konfiguracja kosztuje 6 299 PLN. To sporo, a decyzja o zakupie komputera stacjonarnego w takiej cenie musi być bardzo świadoma. Zarazem w trakcie testowania komputer sprawiał wrażenie bardzo solidnego i mogącego zagwarantować dłuższą żywotność. Innowacyjny, atrakcyjny projekt wraz z mechanizmem obrotowym, jakość obrazu i dźwięku, a także wydajność, składają się na jeden z najlepszych komputerów stacjonarnych, które testowałem w tym roku.

Specyfikacja

  • CENA 6 300 PLN
  • WYŚWIETLACZ 27” 4K
  • PROCESOR AMD Ryzen 5, 6-rdzeniowy 5600H (3,3 GHz, 4,2 GHz Turbo, 16 MB cache, 45 W) 
  • KARTA GRAFICZNA Radeon Graphics
  • PAMIĘĆ 16 GB SO-DIMM DDR4
  • DYSK SSD 512 GB M.2 (PCIe)
  • ŁĄCZNOŚĆ LAN, Bluetooth 5.0, Wi-Fi 5
  • WYMIARY 614 x 108 x 460 mm
  • WAGA 12,04 kg

Werdykt
86

NASZYM ZDANIEM...

Yoga AIO 7 to substytut klasycznego komputera stacjonarnego dla kogoś, kto może dopłacić coś ekstra za świetny obraz, dźwięk i design.

Plusy

Atrakcyjny i solidnie wykonany projekt. Jakość obrazu. Dźwięk. Odpowiedni do pracy pod większym obciążeniem…

Minusy

…choć dla profesjonalisty to będzie za słaba konfiguracja. Tylko jeden port USB-C.

Od jedenastu lat redaktor naczelny Magazynu T3. Ekspert w dziedzinie nowych technologii. Częsty gość programów radiowych i telewizyjnych. Prowadzący konferencji technologicznych. Autor wydawnictw książkowych o grach oraz organizator koncertów. Pasjonat muzyki, kina i literatury.

Może cię też zainteresować

Testy

Moc do realizowania twoich wizji.

Testy

Świetne brzmienie w skandynawskim wydaniu.

Testy

Jedno łącze dla wielu użytkowników.