SOCJAL
Do góry


TEST: Hoover Rhapsody

Odkurzacz szczotkowy RA22PTG 011 kontra zwierzęca sierść. Kto wyjdzie z tego starcia zwycięsko?

Posiadanie w domu pupila to czysta radość… no, może nie zawsze czysta. Psy i wychodzące koty mają tendencję do przynoszenia na łapach różnych zanieczyszczeń i rozprowadzania ich po całym domu. Wszędobylska sierść naszych podopiecznych może powodować alergizację domowników, nie wspominając nawet o tym, jak męczące jest jej sprzątanie. Odkurzacz Hoover Rhapsody RA22PTG 011 dedykowany jest właśnie miłośnikom zwierząt. Sprawdźmy, jak sprawuje się w praktyce.

Jak na urządzenie bezworkowe przystało, Rhapsody RA22PTG 011 jest prościutki w obsłudze. Odkurzacz waży jedynie 2,5 kg, a naszych ruchów nie krępują żadne przewody. Na plus należy zaliczyć wysoką jakość wykonania urządzenia – jest ono stabilne i dobrze wyważone, dzięki czemu w trakcie sprzątania można bez obawy odstawić sprzęt na bok i nie bać się o jego los. Konstrukcja jest poręczna, a dołączona do zestawu mini turboszczotka pozwala na dokładne wysprzątanie nawet najciaśniejszego kąta. Odkurzacz można oczywiście „przetransformować” do postaci ręcznej. Za jej pomocą wygodnie wyczyścimy meble i wnętrze auta.

Rhapsody RA22PTG 011 oferuje nam dwa główne tryby sprzątania – dywanowy i do podłóg twardych – oraz włączane na żądanie turbo. Jedno ładowanie trwa pięć godzin i dostarcza urządzeniu mocy na 35 minut sprzątania. Nie brzmi to zbyt imponująco, ale jeśli weźmiemy pod uwagę moc ssania odkurzacza, okaże się, że w tym czasie bez problemu wysprzątamy dwupokojowy lokal z kuchnią i łazienką.

Odkurzanie jest dokładne. Pojedyncze przejechanie szczotką po podłodze lub wykładzinie, wystarcza na usunięcie większości zabrudzeń. Większy problem stanowią zaplątane we włókna dywanu długie włosy, ale z nimi poradzi sobie tryb turbo. Wygodny system prowadzenia umożliwia dokładne dotarcie do zakamarków pomieszczenia. Fajną opcją jest także możliwość zdecydowania, czy wolimy włączać i wyłączać odkurzacz za pomocą jednego naciśnięcia przycisku Start, czy też trzymać palec na przycisku.

Na koniec przyjrzyjmy się temu, jak Rhapsody RA22PTG 011 poradził sobie z zabrudzeniami, z myślą o których został zaprojektowany. Urządzenie testowane było w dwóch mieszkaniach – jednym z psem, drugim z kotem. W obydwu przypadkach sprawdziło się bez zarzutu. Nawet duże kępki sierści „wgniecione” w wykładzinę ustępowały specjalnej turboszczotce. Włosów, które wplątywały się we włókna szczotki, było niewiele. Na dodatek odkurzacz jest bardzo cichy, dzięki czemu nie stresuje zwierząt.

Hoover Rhapsody RA22PTG 011 to bardzo dobry odkurzacz do małych i średnich mieszkań. Jeśli twój pupil należy do tych zwierzaków, które zostawiają dookoła tyle samo sierści, co noszą na grzbietach, na pewno zaprzyjaźnisz się z tym sprzętem.

SPECYFIKACJA

  • Cena 840 PLN
  • Workowy nie
  • Pojemność zbiornika 0,7 l
  • Czas ładowania 5 godz.
  • Czas pracy do 35 min.
  • Filtr materiałowy
  • Regulacja mocy 2 poziomy + turbo
  • Wymiary 1160 x 250 x 230 mm
  • Waga 2,5 kg

Werdykt
  • Design - 81
  • Jakość wykonania - 86
  • Funkcjonalność - 90
  • Cena - 84
85

Naszym zdaniem...

Plusy Duża wygoda sprzątania bez kabli. Szczotki i końcówki pozwalają na dokładne odkurzenie podłóg. Silnie ssący tryb turbo.
Minusy 35 minut pracy na baterii nie wystarczy posiadaczom większych mieszkań i domów. Długi czas ładowania.
Podsumowując Rhapsody RA22PTG 011 sprząta dokładnie i nie irytuje domowników. Spodoba się nie tylko miłośnikom zwierząt.

1 Comment

  1. kinia

    27/12/2018 at 19:45

    Dla mnie bardzo udany model 🙂 Sprząta wszystko elegancko, nie trzeba poprawiać, jest lekki co ma znaczenie jesli ktoś ma problemy z plecami. Pojemnik i bateria starczają na całe mieszkanie. W sumie nic więcej nie potrzeba!

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w Testy

  • TEST: PSB M4U TW1

    Sprawdzamy możliwości zgrabnych, w pełni bezprzewodowych słuchawek.

    Michał Lis11/02/2019
  • TEST: Denon CEOL N10

    Mały system audio o wielkich możliwościach. Co potrafi w praktyce?

    Agnieszka Stradecka07/02/2019
  • TEST: JBL Clip 3 Squad

    Popularny głośnik turystyczny w nieśmiertelnych barwach moro.

    Agnieszka Stradecka04/02/2019
  • TEST: Sony Xperia XZ3

    Sony nareszcie odświeżyło design swojego flagowca, ale czy Xperia XZ3 może dorównać konkurencji?

    Michał Lis30/01/2019
  • TEST: Lenovo Yoga C930

    Testujemy smukłego ultrabooka o głęboko brzmiącym systemie audio.

    Marcin Kubicki29/01/2019