Połącz się z nami

Testy

TEST: GoPro HERO9 Black

Czym zaskoczy nas nowa generacja sportowej kamerki?

Kamerki GoPro to jedne z tych urządzeń, które są rozpoznawalne na pierwszy rzut oka – wystarczy spojrzeć na ich kompaktową obudowę z dużym obiektywem, by natychmiast pojąć, do czego to służy i jak to obsługiwać. Pewnie dlatego w najnowszej generacji nie znajdziemy żadnych rewolucyjnych technologii czy nowatorskich funkcji, a jedynie odrobinę lepszą specyfikację i kilka pomniejszych designerskich usprawnień.  

Nie oznacza to, że HERO9 Black jest złym sprzętem; to wciąż jeden z najprostszych sposobów na tworzenie klipów akcji. Właściwie każdy może zaczepić kamerkę na specjalnym uchwycie, wcisnąć przycisk i robić wideo w jakości 5K – pozostaje tylko pytanie, czy każdy będzie tym wszystkim usatysfakcjonowany. 

Najmocniejszą stroną HERO9 Black jest zaawansowany system stabilizacji i przechwytywania obrazu. Wewnętrzny stabilizator potrafi znieść naprawdę ekstremalne warunki – zjazd po skalistym, stromym zboczu owocuje gładkim i profesjonalnym wideo, którego oglądanie nie powoduje mdłości i bólu głowy. Takiej jakości nie ma co szukać w tanich kamerkach sportowych. 

Nieco ulepszona została także konstrukcja urządzenia, wyraźnie czerpiąca inspiracje z poprzednich generacji. Dodatkowy, przedni ekran do selfie, jest teraz w pełni kolorowy, co ułatwia kompozycję zdjęć „z ręki”. Obok niego znajduje się aparat z nową matrycą 23,6 Mpix i soczewką podobną do tej zastosowanej w HERO8; jedyną różnicą okazała się osłona na obiektyw wykonana ze szkła Gorilla Glass. W razie uszkodzenia soczewkę można odkręcić i wymienić; producent oferuje również opcjonalny obiektyw Max Lens Mod, potężny dodatek o polu widzenia 155 stopni i z funkcją pełnej blokady horyzontu; ta ostatnia znalazła się także w podstawowej wersji kamerki, chociaż w nieco uproszczonej formie. 

Zapaleni miłośnicy kręcenia filmów akcji będą mogli podłączyć do niej także inne dodatki, po raz pierwszy wprowadzone w poprzedniej generacji HERO. Do wyboru mamy lampę Light Mod o maksymalnej jasności 200 lumenów, mikrofon kierunkowy Media Mod i dodatkowy, dwucalowy ekran przedni Display Mod. Oficjalnie nie wiadomo, czy do HERO9 będą pasowały te same moduły, co do HERO8, ale nie wiązalibyśmy z tym zbyt dużych nadziei – wymiary urządzenia uległy lekkiej zmianie, więc najprawdopodobniej każda generacja otrzyma własny zestaw gadżetów.

Rynkowa nisza

HERO9 to pierwszy w historii GoPro sprzęt, który sprzedawany jest bez plastikowego opakowania; zamiast niego otrzymujemy zapinane etui podróżne, praktyczniejsze i bardziej przyjazne dla środowiska. Jakość wykonania kamerki stoi na wysokim poziomie. Gumowane, twarde krawędzie zgrabnie przechodzą w matowy, odporny na zadrapania plastik; najbardziej newralgiczne punkty urządzenia, w tym zaślepka baterii i otoczenie złącza mocującego wzmocnione zostały metalową warstwą. To ostatnie powinno być dobrze znane wszystkim użytkownikom GoPro; na czas transportu uchwyt chowa się na płasko, ale w razie potrzeby możemy natychmiast go rozłożyć i przygotować do pracy. 

HERO9 nie jest zbyt dużym urządzeniem, jedynie odrobinę większym od kamerki poprzedniej generacji. Wystarczyło to, by zmieścić w jego wnętrzu lepszą matrycę, baterię pojemniejszą o 500 mAh oraz o 16% większy ekran tylny. 

Jak przystało na GoPro, sterowanie kamerką jest banalnie proste: z lewej strony znajduje się przycisk włączania i wyboru trybu, a z prawej – start/stop. Do dyspozycji otrzymujemy cztery fabryczne tryby nagrywania (standardowy, aktywność, kinowy i slow motion); jeśli chcemy od razu rozpocząć rejestrowanie filmu, wystarczy wybrać jeden z nich i nie przejmować się żadnymi ustawieniami dodatkowymi. Oczywiście zaawansowane funkcje nagrywania również są dostępne, a w kamerce możemy zapisać maksymalnie 10 własnych profilów filmowych. 

Po sparowaniu HERO9 ze smartfonem za pośrednictwem aplikacji GoPro (przez Bluetooth lub Wi-fi), możemy zdalnie sterować pracą urządzenia, przeglądać wykonane zdjęcia i nagrania oraz edytować je w dowolnym momencie. Apka umożliwia również strumieniowanie na żywo w jakości 1080p z wbudowanymi profilami dopasowanymi do potrzeb YouTube, Facebooka i innych portali społecznościowych. 

Z drugiej strony, GoPro uzupełniło HERO9 o jakże przydatną w erze pracy zdalnej możliwość przewodowego podłączenia sprzętu do komputera i korzystanie z niego jak z kamerki internetowej. Funkcja ta przyda się nie tylko profesjonalnym vlogerom i sportowcom – pakowanie tylko jednego, wielofunkcyjnego urządzenia pozwoli oszczędzić trochę miejsca w bagażu. 

Większa bateria o 30% wydłużyła czas pracy na jednym ładowaniu. W trakcie testów kamerka wytrzymywała wystarczająco długo do nakręcenia kilku klipów w jakości 5K i zrobienia setek zdjęć, a w paczce z naszym egzemplarzem znajdował się wymienny akumulator. Szkoda, że baterię da się naładować tylko wtedy, gdy ta znajduje się w kamerce; brakowało nam możliwości włożenia dodatkowego ogniwa do zewnętrznej stacji ładującej i ładowania go wtedy, gdy akurat korzystaliśmy z drugiej baterii. Co ciekawe, HERO9 można podłączyć do prądu nawet wtedy, gdy jest on przymocowany do uchwytu lub statywu; zaślepka portu USB-C otwiera się „bezkolizyjnie” z uchwytem mocującym. 

Dodatkowe gramy są wyczuwalne podczas korzystania z kamery – gdy kręcimy „z ręki”, nie przeszkadzają one zanadto w obsłudze sprzętu, ale HERO9 umieszczony na lekkim kasku rowerowym, może przechylać go na jedną stronę. Na dodatek sama aplikacja GoPro dla Androida działa dość niestabilnie, czasami znienacka się rozłączając i nie mogąc na powrót znaleźć połączenia. Ciągłe poprawianie kamerki i restartowanie apki to chyba najgorsze, co może nas spotkać podczas jazdy w trudnym, wymagającym skupienia terenie. 

Sporo zastrzeżeń mieliśmy też do pracy mikrofonów, szczególnie podczas wydawania komend głosowych. W ciszy działają one nieźle, ale wystarczy jedynie odrobina hałasu z zewnątrz, a system kompletnie głupieje i przestaje reagować na komendy. 

Na szczęście HERO9 wynagradza te niedogodności pięknymi zdjęciami i filmami. To zasługa nie tylko większej matrycy, ale także oprogramowania GoPro; prym wiodą Hypersmooth i Timewarp, dwie technologie dobrze znane z poprzednich generacji, ale zaktualizowane do wersji V3 i zdecydowanie ulepszone. Funkcja blokady poziomu horyzontu jest teraz zintegrowana z urządzeniem, nie z aplikacją, co widać już po pierwszym jej włączeniu. 

W efekcie otrzymujemy płynne, gładkie nagrania wyglądające jak wykonane profesjonalnym sprzętem, a nie kieszonkową kamerką sportową. Dość powiedzieć, że niektóre klatki z nagrania 5K można bez wstydu prezentować znajomym jako samodzielne zdjęcia – ich krawędzie są ostre, detale dobrze odwzorowane, a kolorystyka przyjemnie naturalna. 

Do dyspozycji otrzymujemy także tryb zdjęć seryjnych z technologią LiveBurst, która rozpoczyna robienie zdjęć o 1,5 sekundy przed wybraniem opcji i kończy o 1,5 sekundy później; dzięki temu mamy większą pewność, że uda nam się uchwycić pełnię akcji. 

Całości dopełniają narzędzia Hindsight i Scheduled Capture. To drugie okazało się szczególnie przydatne podczas tworzenia nagrań poklatkowych; wystarczy ustawić kamerę w wybranym miejscu, wprowadzić czas rozpoczęcia nagrywania i wrócić za parę godzin, by podziwiać gotowy klip. Hindsight jest natomiast dodatkiem dla osób, które zawsze zbyt wolno naciskają migawkę –  pozwala on zapisać maksymalnie 30 sekund klipu, zarejestrowanego jeszcze zanim rozpoczęliśmy nagrywanie. 

Krok do przodu

W HERO9 Black znajdziemy wiele cech godnych pochwały – wytrzymałą obudowę, długi czas pracy na baterii czy wspaniałe możliwości filmowe. Ulepszony wyświetlacz z przodu ułatwia robienie selfie, a możliwość zamontowania dodatkowego obiektywu pozwala zamienić kamerkę w miniaturowe narzędzie filmowe. 

Dla vlogerów, sportowców i reżyserów-amatorów cechy te bez wątpienia okażą się istotne, ale czy warto decydować się na nową generację HERO, skoro dwie poprzednie są tańsze i potrafią właściwie tyle samo? Jeśli zależy ci na każdym megapikselu i dodatkowej minucie kręcenia, owszem – reszta użytkowników może ją sobie na razie odpuścić.

Specyfikacja

  • Cena 2 300 PLN
  • Rozdzielczość wideo 5K 30 kl./s, 4K 60 kl./s, 2,7K 120 kl./s, 1080p 240 kl./s
  • Rozdzielczość zdjęć 20 Mpix
  • Akumulator wymienny 1 720 mAh
  • Łączność Wi-fi, Bluetooth
  • Ekran tylny dotykowy 2,27 cala LCD, przedni kolorowy LCD
  • Mikrofony 3
  • Wymiary 71 x 55 x 33,6 mm
  • Waga 158 g

Werdykt

79

NASZYM ZDANIEM...

GoPro HERO9 Black to jedna z najlepszych kamerek sportowych na rynku, jednak przez wysoko postawioną sobie poprzeczkę – daleka od ideału.

Plusy

Bardzo dobra jakość zdjęć i filmów. Łatwe sterowanie. Solidna konstrukcja.

Minusy

Niestabilne działanie aplikacji. Problemy z obsługą głosową. Ładowanie tylko jednego akumulatora naraz.

Autor:

Dobry duch i woda na młyn naszej redakcji. Pilnuje terminów, buduje treści i tworzy layout magazynu. Czasami też znajduje czas na filiżankę kawy, bez której nie wyobraża sobie życia.

Kliknij, by skomentować

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Popularne

HTC XR suite – produktywność przyszłości

Publikacje

Hyundai prezentuje nową platformę dla aut elektrycznych

Newsy

Snapdragon 888 – nowy flagowy procesor od Qualcomm

Newsy

TEST: TP-Link Deco S4

Testy

Połącz
Newsletter

Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!