Connect with us

Cześć, czego szukasz?

Moto

TEST: Audi e-tron GT 60 Quattro

Elektryczna bestia, której okiełznanie nie powinno nam sprawić problemów.

Samochody elektryczne dzielą się na miejskie, rozsądne auta, oraz pojazdy, którym daleko do stateczności. Wystarczy jeden rzut oka na nowego Audi e-tron GT, by przekonać się, że zalicza się on do tej drugiej kategorii – jego rodowód zdradza sportowa, aerodynamiczna sylwetka. Czy to eleganckie coupé ma jednak szansę zarządzić na polskim rynku samochodów elektrycznych, na którym dominują praktyczne samochody dla rodziny? 

Jak przystało na auto z oznaczeniem GT, e-tron GT może pochwalić się budzącymi emocje osiągami. W modelu testowym bezemisyjny układ o mocy 476 KM (w trybie boost wartość ta zwiększa się do 530 KM) został połączony z napędem na obydwie osie; do zabawy otrzymałem także adaptacyjne zawieszenie i mnóstwo systemów asystujących. W praktyce oznaczało to, że e-tron GT potrafił naprawdę mocno wbić w fotel – wystarczyło lekkie dociśnięcie gazu, by Audi dynamicznie zrywało się do przodu. 

Podczas jazdy nie miałem jednak problemów z opanowaniem samochodu: zadbał o to precyzyjny układ kierowniczy i nisko osadzony środek ciężkości, dzięki któremu auto przyjemnie trzyma się drogi i gładko wchodzi w zakręty. Z drugiej strony e-tronem GT podróżowało się bardzo przyjemnie także przy prędkościach miejskich, bez wciskania gazu w podłogę. 

W trakcie testu samochód średnio pobierał 24,3 kWh/100 km. W przypadku akumulatora o pojemności 83,7 kWh, daje to około 345 km realnego zasięgu, znacznie mniej od wartości uzyskanej w badaniach WLTP. Trzeba przy tym zaznaczyć, że test przeprowadzany był w niskich temperaturach, przy włączonym ogrzewaniu – takie trudne warunki zawsze mają wpływ na wydajność akumulatora. Nagana należy się natomiast za bardzo słaby system rekuperacji, który odzyskuje jedynie minimalną ilość energii. 

Podczas jazdy Audi e-tron GT miałem także okazję przetestować działanie systemów wspomagania kierowcy. Testowy samochód był pod tym względem dość mocno doposażony: w drodze najczęściej korzystałem z wyświetlacza head-up oraz asystenta rozpoznawania znaków drogowych, zaś na parkingu nieoceniony okazał się system kamer 360 stopni – tylna szyba jest dość mała i wąska. Pozytywnie oceniam pracę systemu inforozrywki, przejrzystego i płynnego, wyposażonego w fizyczne przyciski i dedykowany panel klimatyzacji. 

Audi e-tron GT to jeden z tych samochodów, które kupuje się oczami. Jego szlachetna, nisko poprowadzona sylwetka z dramatycznie opadającym dachem uzupełniona została drapieżnymi reflektorami przednimi i przecinającą bagażnik linią tylnych świateł. Auto testowe dodatkowo zdobiły ogromne, 20-calowe felgi. 

Z zewnątrz jest fantastycznie, a jak będzie w środku? Kabina elektrycznego coupé okazała się zadziwiająco przestrzenna, a przy tym pięknie wykończona. Szlachetne materiały otaczały mnie ze wszystkich stron: karbonowe wstawki na desce rozdzielczej, aluminiowe listwy progowe czy wreszcie skórzana, pikowana tapicerka siedzeń. Sportowe fotele kryją w sobie zresztą dużo niespodzianek: podgrzewanie, funkcję masażu i wentylacji oraz możliwość elektrycznej regulacji ustawień miejsca kierowcy. 

Nieco mniej wygodnie siedziało mi się z tyłu; owszem, e-tron GT może pochwalić się naprawdę niezłą przestrzenią na kolana i stopy, ale nawet niezbyt wysocy dorośli będą musieli pochylić głowy w trakcie jazdy. To po części wina nisko poprowadzonej linii dachu, ale sytuacji nie poprawia panoramiczny dach, zamontowany w aucie testowym. Do dyspozycji otrzymujemy także dwa bagażniki. Ten z przodu jest raczej symboliczny i pomieści niewiele (na przykład przewody do ładowania), ale z tyłu projektantom udało się wygospodarować całkiem pokaźny kufer o pojemności 405 l i licznych schowkach, które ułatwią organizację bagaży. 

Ceny Audi e-tron GT rozpoczynają się od 440 000 PLN, ale bardzo drogie pakiety dodatkowe szybko wywindują cenę powyżej pół miliona złotych. Mimo tego samochód jest tańszy od pokrewnego Porsche Taycana w porównywalnej konfiguracji i zbliżony cenowo do Tesli Model S. Cóż, nikt nie powiedział, że model GT z wyższej półki będzie niewielkim wydatkiem…

Specyfikacja

  • CENA 592 270 PLN
  • PRĘDKOŚĆ MAKSYMALNA 245 km/h
  • 0-100 KM/H 4,1 sekundy
  • SILNIK elektryczny
  • MOC 476 KM
  • MOMENT OBROTOWY 640 Nm
  • MAKSYMALNY ZASIĘG (WLTP) 488 km

Werdykt
87

NASZYM ZDANIEM...

Audi e-tron GT to luksusowy samochód do miasta i w trasę, przyprawiony odrobiną szaleństwa na torze.

Plusy

Dynamiczny i angażujący, ale bezpieczny sposób jazdy. Obłędna stylistyka nadwozia i kabiny. Spora jak na „elektryka” przestrzeń załadunkowa.

Minusy

Słaby system rekuperacji. W wersji z panoramicznym dachem w drugim rzędzie jest mało miejsca na głowę.

Od jedenastu lat redaktor naczelny Magazynu T3. Ekspert w dziedzinie nowych technologii. Częsty gość programów radiowych i telewizyjnych. Prowadzący konferencji technologicznych. Autor wydawnictw książkowych o grach oraz organizator koncertów. Pasjonat muzyki, kina i literatury.

Może cię też zainteresować

Moto

Czy ten elektryczny eksperyment od Mazdy zakończy się sukcesem?

Testy

Generator pary, dzięki któremu wyprasujemy nawet najdelikatniejsze tkaniny.

Testy

Czy ten artystyczny tablet pozwoli nam wyrazić nasze kreatywne inspiracje?

Moto

Nowa marka na naszym rynku motoryzacyjnym.