Lexus obniżył ceny swoich dwóch najbardziej przystępnych crossoverów. W praktyce oznacza to, że LBX z rocznika 2026 startuje teraz od 133 000 PLN, a większy UX w wersji Business z pakietem Tech od 168 500 PLN. To wciąż nie są samochody z kategorii „wezmę przy okazji, skoro jestem po mleko”, ale w świecie premium każdy ruch cennika w dół brzmi ostatnio prawie jak akt miłosierdzia.
LBX pozostaje najmniejszym crossoverem Lexusa i modelem dla tych, którzy chcą czegoś miejskiego, ale niekoniecznie anonimowego. Bazowa cena 133 000 PLN oznacza korzyść na poziomie 23 400 PLN względem ceny katalogowej. W standardzie samochód ma hybrydowy napęd o mocy 136 KM, automatyczną skrzynię biegów, systemy bezpieczeństwa Lexus Safety System +3, kamerę cofania, dwustrefową klimatyzację automatyczną, elektrycznie składane, regulowane i podgrzewane lusterka, 17-calowe felgi aluminiowe oraz system multimedialny z ekranem 9,8 cala i nawigacją w chmurze.



Na papierze LBX nie próbuje udawać auta sportowego, ale też nie wygląda jak hybrydowy wyrzut sumienia. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje od 9,2 s, a średnie zużycie paliwa według danych producenta zaczyna się od 4,4 l/100 km. To wartości, które mają największy sens właśnie w codziennym użytkowaniu: korki, obwodnica, parking pod sklepem, okazjonalny wyjazd za miasto i ta cicha satysfakcja, że człowiek nie musi co chwilę zaprzyjaźniać się z dystrybutorem.
Lexus mocniej przecenił też najczęściej wybieraną odmianę LBX-a. Wersja Elegant z pakietem Tech kosztuje teraz od 157 600 PLN, czyli 27 800 PLN mniej od ceny katalogowej. W tej konfiguracji dochodzą m.in. 18-calowe koła, 12,3-calowy wirtualny kokpit, elektrycznie otwierana i zamykana pokrywa bagażnika, podgrzewana kierownica, fotele typu Sporty, regulacja wysokości fotela pasażera oraz inteligentny kluczyk. Do wyboru jest dziewięć lakierów nadwozia i trzy warianty kolorystyczne tapicerki.
Dla klientów, którzy potrzebują większego auta, przygotowano nowe ceny Lexusa UX. Przednionapędowy UX w wersji Business z pakietem Tech kosztuje od 168 500 PLN, co oznacza 43 400 PLN korzyści. W wyposażeniu są m.in. 18-calowe felgi aluminiowe, podgrzewane fotele i kierownica, przyciemniane szyby, reflektory Bi-LED, 12,3-calowy wirtualny kokpit, ładowarka indukcyjna, inteligentny kluczyk oraz systemy BSM, RCTAB i SEA, czyli zestaw funkcji pilnujących martwego pola, ruchu poprzecznego z tyłu i ryzyka otwarcia drzwi w nieodpowiednim momencie.


UX korzysta z hybrydy piątej generacji. Według danych producenta przyspiesza od 0 do 100 km/h od 7,9 s, a średnie zużycie paliwa zaczyna się od 5 l/100 km. To trochę bardziej dorosła propozycja niż LBX: nadal miejska, nadal rozsądna, ale z większym zapasem miejsca i spokojem podczas dłuższych tras.
W ofercie jest też UX F SPORT Design z napędem na przednie koła, wyceniony od 171 600 PLN. Rabat względem ceny katalogowej wynosi w tym przypadku 48 300 PLN. Wersja wyróżnia się zewnętrznym pakietem stylistycznym F SPORT, 18-calowymi felgami F SPORT, 12,3-calowym ekranem systemu multimedialnego z nawigacją, 10 głośnikami z subwooferem, ładowarką indukcyjną, tapicerką ze skóry syntetycznej, podgrzewanymi fotelami i kierownicą oraz elektrycznie otwieraną i zamykaną pokrywą bagażnika.
Dodatkowe korzyści przewidziano w programie Lexus More. Osoby posiadające już Lexusa lub Toyotę mogą liczyć na dodatkowy upust 2% przy zakupie kolejnego Lexusa, a nowi uczestnicy programu otrzymują powitalny Bon Premiowy o wartości 500 PLN. Firmy zainteresowane LBX-em mogą skorzystać z Najmu KINTO One z ratą od 850 PLN netto miesięcznie. Kalkulacja dotyczy umowy na 36 miesięcy, opłaty wstępnej 15% ceny pojazdu i całkowitego limitu przebiegu 30 000 km, według wyliczenia z 17 czerwca 2026 roku.



