Siedem lat przerwy to w grach wideo epoka. Wystarczająco długo, by zdążyć wymienić konsolę, telewizor, router, a czasem nawet poglądy na temat tego, czy tryby sezonowe naprawdę muszą być wszędzie. Ace Combat wraca jednak dokładnie tam, gdzie czuje się najlepiej – wysoko nad ziemię, między smugę kondensacyjną, radiowe meldunki i ten specyficzny rodzaj dramaturgii, w której jeden pilot potrafi zmienić los całego kraju.
Bandai Namco ogłosiło, że Ace Combat 8: Wings of Theve zadebiutuje 2 października 2026 roku na PlayStation 5, Xbox Series X|S oraz PC przez Steam. Posiadacze cyfrowej Edycji Deluxe wystartują wcześniej – 29 września, w ramach wczesnego dostępu. Grę można już zamawiać w przedsprzedaży w wersjach Standardowej i Deluxe, a informacje o edycji pudełkowej mają pojawić się później.
To pierwsza główna odsłona serii od siedmiu lat i jednocześnie projekt, który ma korzystać z Unreal Engine 5 oraz autorskiej technologii Bandai Namco Aces. W materiałach prasowych pojawia się system „Cloudly”, odpowiadający za bardziej realistyczne warunki w powietrzu. Brzmi to jak kolejny punkt z listy funkcji silnika graficznego, ale w przypadku Ace Combat chmury nigdy nie były tylko dekoracją. To zasłona, pułapka, efektowny skrót montażowy i bardzo wygodny sposób, żeby przez chwilę udawać, że nie ściga nas pół eskadry.
Akcja gry ponownie zabierze graczy do Strangereal, fikcyjnego świata dobrze znanego fanom serii. Tym razem wojna dotyka Federację Środkowej Usei, której wojsko zostało rozbite, a kraj znalazł się pod okupacją. Gracz wcieli się w asa pilotażu związanego z Theve, stolicą FCU, przyjmując kryptonim „Skrzydła Theve”. W kampanii pojawi się także trójka sojuszników – Baxter, Tasha i Coster – tworzących Joker Flight.
Bandai Namco zapowiada kampanię jako najbardziej filmową w historii serii, z historią opartą na motywach tożsamości, obowiązku i walki o przetrwanie ojczyzny. Można się więc spodziewać klasycznego dla Ace Combat połączenia poważnej wojennej melodramy, wielkich słów wypowiadanych przez radio i misji, w których fizyka czasem ustępuje miejsca operowej skali widowiska. I dobrze, bo to zawsze był urok tej serii – mniej symulatora, więcej militarnego kina akcji oglądanego z kabiny myśliwca.
Nowy zwiastun pokazuje fragmenty walk powietrznych i przybliża obsadę kampanii. Gra otrzyma także sieciowe tryby wieloosobowe, choć ich szczegóły zostaną ujawnione bliżej premiery.
Przedsprzedaż przyniesie też bonus dla fanów starszych odsłon. Do wszystkich zamówień przedpremierowych dołączona zostanie cyfrowa kopia Ace Combat Zero: The Belkan War, która będzie dostępna w dniu premiery, 2 października 2026 roku. To nieprzypadkowy wybór – odsłona z 2006 roku uchodzi za jedną z ważniejszych części serii i pokazywała początki uniwersum Ace Combat. Wprowadziła także system Ace Style, wpływający na sposób prowadzenia misji i budowanie tożsamości pilota.
Dla kolekcjonerów przygotowano Joker Flight Pack, dostępny wyłącznie w sklepie Bandai Namco. Pakiet zawiera elementy Edycji Deluxe, dwie winylowe płyty ze ścieżką dźwiękową, 200-stronicowy album z grafikami ACES at WAR HISTORY 2029, kolekcjonerskie pudełko oraz slipmatę do gramofonu. Innymi słowy: zestaw dla tych, którzy nie tylko lubią startować z lotniskowca, ale też odkurzają płyty antystatyczną szczoteczką.
Nowością będzie także Premium Ace Pass, dostępny osobno albo w ramach Edycji Deluxe jako kupon odblokowujący aktualny sezon po premierze. Pass zapewni natychmiastowe odblokowanie 30 poziomów nagród sezonowych oraz dodatkową ścieżkę z przedmiotami kosmetycznymi, w tym skórkami samolotów, kostiumem awatara i grywalnym samolotem ADFX-02 MORGAN -PIXY-.
Edycja Deluxe dorzuci również elementy personalizacji: skórki dla F-4 Mobius Squadron 25th Anniversary i F/A-18C Team Zvezda, szkarłatny dym rakietowy oraz kostium Tashy.
Ace Combat 8: Wings of Theve nie udaje, że będzie spokojnym lotem widokowym. To raczej powrót do świata, w którym niebo jest sceną, radio pełni funkcję chóru greckiego, a każdy manewr może wyglądać jak finał filmu Michaela Baya po konsultacjach z kimś, kto naprawdę kocha samoloty. Premiera pełnej wersji odbędzie się 2 października 2026 roku.



