Telewizory lubią dziś opowiadać o sobie językiem sztucznej inteligencji, miliardów kolorów i jasności, przy której podobno można zapomnieć o zasłonach. Znacznie ciekawiej robi się jednak wtedy, gdy kilka topowych modeli ustawi się obok siebie, profesjonalnie skalibruje i pokaże im dokładnie te same materiały. Właśnie na tym od ponad dwóch dekad polega Value Electronics TV Shootout.
W edycji 2026 tytuł „King of OLED TV” przypadł Samsungowi QN65S95HAFXZA, czyli amerykańskiej wersji europejskiego modelu S99H. W Polsce telewizor jest dostępny pod oznaczeniem QE65S99HATXXH. Samsung uzyskał średnią 4,6 punktu w trybie SDR oraz 4,7 punktu w HDR, wyprzedzając pozostałe konstrukcje OLED biorące udział w porównaniu.
Tegoroczny test objął sześć telewizorów podzielonych na dwie grupy. Osobno oceniano trzy modele OLED, a osobno trzy konstrukcje RGB. Każdy z nich pracował w tych samych warunkach, a niezależne jury korzystało zarówno z plansz testowych, jak i normalnych materiałów wideo.
Ocena nie sprowadzała się więc do pytania, który ekran świeci najmocniej. W trybie SDR sprawdzano między innymi szczegóły w cieniach, liniowość skali szarości, kolory przy niskiej luminancji, odcienie skóry, ostrość oraz płynność ruchu. W HDR dochodziły do tego mapowanie tonów, zachowanie jasnych partii obrazu, szeroka paleta kolorów i posteryzacja. Innymi słowy, telewizory musiały poradzić sobie nie tylko z efektownym zwiastunem pełnym neonów, ale również ze scenami, w których najważniejsze rzeczy dzieją się pół tonu powyżej czerni.
Jednym z wyróżników S99H jest matowa powłoka Glare Free. Jej zadaniem jest ograniczenie odbić w jasnym pomieszczeniu, co może mieć większe znaczenie dla codziennego oglądania niż kolejna deklaracja o rekordowej jasności. Telewizor otrzymał także certyfikaty Real Black i Real Color oraz oznaczenie Pantone. Według danych producenta odwzorowuje 2140 kolorów z palety Pantone i 110 odcieni skóry.

Za przetwarzanie obrazu odpowiada procesor NQ4 AI Gen3 wykorzystujący 128 sieci neuronowych. System analizuje materiał i skaluje go do jakości zbliżonej do 4K, co przydaje się przede wszystkim podczas oglądania starszych nagrań, telewizji i treści streamingowych o nierównej jakości. Technologia OLED HDR Pro ma natomiast zapewniać do 70% wyższą jasność niż rozwiązanie OLED HDR+, choć jak zwykle wiele zależy tu od konkretnej sceny, ustawień i warunków w pomieszczeniu.
W osobnej kategorii Micro RGB Samsung również znalazł się wysoko. Model MRN75R95H zajął drugie miejsce. Organizatorzy zdecydowali się rozdzielić OLED-y i telewizory RGB, uznając, że obie technologie reprezentują dziś odmienne podejścia do segmentu premium i trudno sprowadzać je do jednego wspólnego rankingu.
Zwycięstwo w TV Shootout nie oznacza oczywiście, że S99H automatycznie stanie się najlepszym wyborem dla każdego salonu, budżetu i sposobu oglądania. Pokazuje jednak, że w bezpośrednim porównaniu z innymi topowymi OLED-ami Samsung poradził sobie najlepiej tam, gdzie naprawdę liczą się niuanse obrazu, a nie długość listy funkcji na stronie produktu.



