Magazyn T3
newsy, felietony, testy i tutoriale



Internet Maker

14/06/2007

Klinika stron WWW – Szpiegowanie na sprzedaż

Więcej artykułów autorstwa »
Napisane przez: Tomasz Galanciak
Tagi: , ,
13-klinika_stron_www_-_szpiegowanie_na_sprzedaz.gif

Spy Shop London zajmuje się sprzedażą urządzeń do szpiegowania, jednak jego strona sama działa w ukryciu. Celem misji jest jej odkrycie. Kwestią, której zamierzamy się przyjrzeć jest to, jak użyć silnych wizualnych środków wyrazu, by stworzyć wyróżniającą się sieciową witrynę bez ryzyka wpadnięcia w pułapkę banału.

Spy Shop London specjalizuje się w szpiegowskim wyposażeniu. To rodzaj biznesu wywołujący bardzo specyficzne wyobrażenia w umysłach użytkowników dzięki filmom takim jak „Tożsamość Bourne’a” czy filmy z Bondem. Obecna strona nie jest w stanie sprostać tym oczekiwaniom. Powinna być utrzymana w klimacie high-tech, emanować pewnością siebie, pokazywać zdjęcia produktów, ale zamiast tego jest mdła i przeładowana opisami.

Tym, czego przede wszystkim potrzebuje strona, która chce osiągnąć sukces, jest właściwy wygląd. Dla Spy Shop London wskazówek szukaliśmy wśród gadgetów high-tech, którymi handluje serwis. Utworzyliśmy kanciaste panele wokół krawędzi ekranu i paneli z zawartością, aby wprowadzić klimat trójwymiarowej konsoli komunikacyjnej. Wprowadzenie dodatkowych tekstur bliższych światowi gadżetów może sprawić, że panele będą wyglądać jeszcze bardziej realistycznie.

Dodatkowo stronę możemy wzbogacić o głębię, zmieniając wypełnienie w przerwach między panelami na jaśniejszy gradient, co wywoła wrażenie, że są one bardziej wysunięte do przodu. To przełoży się na wzmocnienie trójwymiarowego efektu. Przerobiliśmy także znajdujący się u góry pasek z nazwą firmy, panel z wiadomością powitalną oraz umieszczony po lewej stronie ekranu panel z poziomymi liniami punktowymi. Te jednopikselowe linie tworzą lekko rozmazane wrażenie CCTV, które wywołuje skojarzenia związane ze szpiegowaniem i technologią.

Ostatecznym celem jest utworzenie interfejsu przypominającego grę komputerową lub film szpiegowski. Oczywiście konieczny jest umiar. Efekty tego rodzaju łatwo mogą sprawić, że strona będzie wyglądać głupio, jeśli przesadzimy ze szczegółami. Starajmy się unikać imitacji diod LED oraz ciężkich, metalowych tekstur.

Przed zmianą

  • Nagłówek z nazwą firmy.
    Brak wyraźnego logo. Logo i jego umiejscowienie zwiększa zaufanie i sprawia, że użytkownicy odnoszą wrażenie, że przybyli na właściwą stronę.
  • Menu.
    Skromne menu umieszczone klasycznie po lewej stronie, nie przyciaga wzroku
  • Layout.
    Dosyć skromny, brak zdjęć czy banerów, które przyciągałyby i skłoniłyby użytkownika do pozostania dłużej.

Pamiętajmy też, że za sprawą użycia prostych linii, dołków i gradientu tu i tam, uzyskamy efekt serwisu high-tech i zaawansowania bez konieczności renderowania lub stosowania skomplikowanych zabiegów. Z tego względu zdecydowaliśmy się na wyciszony, stonowany odcień niebieskiego jako główny motyw. To nadało stronie metaliczny posmak, bez konieczności stosowania tekstur w kolorze stali. Zielony pasek na górze z poziomymi liniami punktowymi wystarcza, by udawać klasyczny zielony monitor nadzorczy bez konieczności dodawania pokręteł i przycisków z odbiornika telewizyjnego lub anteny. Musi pozostać prosty.

Gdy już mamy podstawy, zajmijmy się opracowaniem layoutu przydatnego z punktu widzenia celów biznesowych. Umieśćmy logo i markę w górnym lewym rogu. To kluczowe dla wspomagania nawigacji. Następnie zbudujmy duży panel, będący połączeniem krótkiej wiadomości powitalnej z aktualną promocyjną ofertą lub ostatnio dodanymi nowościami do sklepu. Pamiętajmy o tym, że odwiedzający serwis będą traktować tę stronę jako wystawę sklepową, umieśćmy więc na niej najlepsze produkty.

Poniżej panelu podzielmy stronę na części, co uprości nawigację. Mamy więc trzy panele: jeden z krótką informacją tekstową pośrodku z zamieszczonymi poniżej linkami do nowych produktów, po lewej mamy panel, który możemy wykorzystywać do zamieszczania informacji marketingowych, natomiast po prawej znalazł się panel zawierający listę najlepiej sprzedających się produktów z miniaturowymi zdjęciami i krótkimi opisami. Za każdym razem, gdy produkt jest prezentowany, powinien mu towarzyszyć link „Kup Teraz” lub „Więcej informacji”, co powinno maksymalnie uprościć proces sprzedaży.

Końcowym celem zmian projektu strony jest przeniesienie użytkowników w środowisko, w którym z jednej strony nabiorą ochoty na zakupy, z drugiej poczują dreszczyk emocji przy składaniu zamówienia. Starajmy się nie zapychać strony tekstem. Zamieszczajmy za to mnóstwo zdjęć produktów w panelach. To sprawi, że produkty będą dobrze wyeksponowane, a prawdopodobieństwo, że użytkownicy zainteresują się stroną wzrośnie. Pamiętajmy też, że nie każdy chciałby jedynie przeczytać o produktach, które oferujemy, niektórzy chcieliby je także zobaczyć. I oczekują, że nasza strona będzie stosownie wyglądać. Silna wizualna tożsamość zwiększa zaufanie do marki i powoduje wzrost naszej wiarygodności. Korzystajmy z tego.

Po zmianie

  • Nagłówek z nazwą firmy.
    Uczyńmy z logo priorytet numer jeden. Stworzyliśmy logo, które ciągnie za sobą cały projekt. Logo powinno mieć swoją wagę w wizualnej hierarchii strony (jest pierwszą rzeczą, jaką zobaczy użytkownik).
  • Pasek nawigacyjny.
    Ma być prosty i subtelny. Większość użytkowników będzie rozglądać się za menu nawigacyjnym lub jakimiś opisami. Jednak przy przeładowanych layoutach, z jakimi mamy do czynienia w przypadku wielu portali i sklepów online, możemy pozbyć się menu umieszczonego po lewej stronie.
  • Panel główny.
    Większość stron ma obecnie panel marketingowy, który jest dominujący na stronie. Możemy go użyć do promocji nowych produktów – dzięki niemu stale zmieniające się produkty wyglądają atrakcyjnie. Panele opracujmy w taki sposób, by były atrakcyjne dla oka, przez co zawsze będą wyglądać świeżo dla wracających na stronę klientów.

  • Sztuka subtelności.
    Użycie subtelnych poziomych linii punktowych w tle stworzyło interesujące cienie i gradienty. Za pomocą tej techniki tworzymy wygląd wprowadzający głębię na stronę.
  • Światło tekstu.
    Używajmy jak najmniej tekstu i pozwólmy, by obrazy mówiły same za siebie. Postarajmy się być schematyczni i dołączmy trzy nieduże porcje informacji (nagłówek, składający się z 20 wyrazów opis i odnośnik umożliwiający zakupy) do każdego zdjęcia.
  • Linie.
    Użycie linii do tworzenia paneli jest kluczowe dla dobrze zaprojektowanego interfejsu. Projektowanie strony za pomocą kanciastych kształtów i metalicznych kolorów przydaje je futurystycznego wyglądu, co można wykorzystać, pod warunkiem że sprzedajemy produkty high-tech.

5 porad zmieniających stronę w maszynkę do sprzedaży

1. Pamiętajmy o właściwym wyglądzie

Pamiętajmy, że serwis to nasza fizyczna obecność online. Jeśli będzie zbyt skromna, możemy stracić potencjalnych klientów. Starajmy się odzwierciedlać styl rynku na którym działamy. Przykładowo, jeśli specjalizujemy się w wyposażeniu high-tech, nie starajmy się wyglądać jak serwis dla księgowych, próbujmy wkomponować technologię i tajne operacje w projekt strony.

2. Unikajmy banałów

Zbudowanie silnej tożsamości wymaga subtelnych technik. Wyważmy graficzne elementy, takie jak panele kontrolne, za pomocą wygaszonych kolorów i prostych czcionek. Pamiętajmy, by unikać trójwymiarowych renderowanych interfejsów, imitacji diod LED i powtarzania motywów. Zamiast tego stosujmy gradienty, panele o nieregularnych kształtach oraz poziomych linii punktowych – osiągniemy ten sam efekt.

3. Umieśćmy produkty na widoku

Jeśli mamy wyspecjalizowane produkty,nie chowajmy ich w głębi serwisu – krzyczmy o tym, że je mamy, najlepiej na stronie głównej. Uczyńmy z tego główny punkt i właśnie na nich się skoncentrujmy. Pamiętajmy, że nasi użytkownicy będą traktować stronę domową jak witrynę sklepową. Tak więc, jeśli mamy jakiś specyficzny produkt, którego szukają, strona będzie dalej ich przyciągać.

4. Linki, linki, linki

Jeśli sprzedajemy na stronie, sprawmy, by kupowanie było proste. Nasi goście mogą zechcieć przeczytać o produkcie, zechcieć go kupić, lub po prostu zechcą obejrzeć zdjęcie lub szukać osobliwości. Bez względu na powód, który przyciągnął ich do produktu, bez ważnych linków „Kup Teraz” i „Dowiedz się więcej” nie mogą zrobić niczego. Wyróżnijmy je tak, by użytkownicy mogli kliknąć je bez problemu.

5. Produkty, produkty, produkty

Uczyńmy ze strony bogate w produkty środowisko i zmieniajmy wielkość paneli z produktami. Wprowadźmy jeden główny panel, aby promować nowe produkty i wizualnie zainteresować kupujących, drugi panel zawierający ważne informacje lub mniej ważnych produktów oraz galerię miniatur z linkami prowadzącymi do ciekawych stron lub które poszerzą nasze możliwości sprzedaży.

Może Cię zainteresować:

  1. Klinika stron WWW – Kryzys tożsamości
  2. Klinika stron WWW – Randka po irlandzku
  3. Klinika stron WWW – Mapy na nowo


O autorze

Tomasz Galanciak





0 komentarzy


Skomentuj pierwszy!


Zostaw odpowiedź

Twój adres nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

Możesz używać tych tagów i atrybutów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong> <pre lang="" line="" escaped="" highlight="">