Nie każdy chce samochodu elektrycznego, a nie każdy ma gdzie ładować hybrydę plug-in. Pomiędzy tymi dwoma światami wciąż jest więc całkiem sporo miejsca na klasyczną pełną hybrydę – taką, która odzyskuje energię podczas jazdy i całą resztą zajmuje się sama.
Właśnie taki napęd trafił do Volkswagena T-Roca. Nowa odmiana full hybrid o mocy 136 KM (100 kW) jest już dostępna w polskiej przedsprzedaży i stanowi podstawową wersję pełnej hybrydy w gamie kompaktowego SUV-a. Ceny zaczynają się od 138 990 PLN za wersję Life, natomiast lepiej wyposażony Style kosztuje od 153 290 PLN.
Sercem układu jest benzynowy 1.5 TSI evo2, współpracujący z dwoma silnikami elektrycznymi i wysokonapięciowym akumulatorem umieszczonym w podłodze. Baterii nie podłącza się do ładowarki – energia jest uzupełniana podczas jazdy. Przy niewielkich prędkościach i w ruchu miejskim T-Roc może ruszać oraz poruszać się wyłącznie na napędzie elektrycznym, a przełączaniem między źródłami napędu zarządza elektronika. Kierowca ma do wyboru tryby Eco, Comfort i Sport.

To rozwiązanie mniej efektowne od wielkich baterii i trzycyfrowych mocy ładowania, ale za to bardzo łatwe do wytłumaczenia komuś, kto po prostu chce zużywać mniej paliwa w mieście. Nie trzeba instalować wallboxa, pamiętać o kablu ani budować codziennego planu wokół stanu akumulatora. Wsiadasz i jedziesz, a elektryczna część układu pracuje w tle.
Volkswagen nie podał w tym komunikacie danych dotyczących zużycia paliwa, pojemności akumulatora ani osiągów nowej wersji, więc z oceną realnych korzyści trzeba będzie poczekać na pełną specyfikację i jazdy testowe. Wiadomo natomiast, że samochód można już konfigurować online i zamawiać w salonach marki w Polsce.
Wprowadzenie 136-konnej hybrydy może mieć dla T-Roca większe znaczenie niż sugerowałaby sama liczba koni mechanicznych. W miejskim SUV-ie tego typu nie chodzi przecież o bicie rekordów przyspieszenia. Znacznie ważniejsze jest to, czy układ potrafi często wyłączać silnik benzynowy, płynnie korzystać z prądu i faktycznie obniżyć spalanie tam, gdzie samochód spędza większość swojego życia.
Na odpowiedź przyjdzie czas. Na razie najważniejsza wiadomość jest prostsza: T-Roc po raz pierwszy można zamówić w Polsce jako pełną hybrydę, a wejście do tej części gamy kosztuje 138 990 PLN.



