Connect with us

Cześć, czego szukasz?

Testy

TEST: Renault Clio Energy dCi 90

Choć na zewnątrz samochód prezentuje się atrakcyjnie, to jego środek budzi już dość mieszane uczucia.

Nową „klijówkę” ciężko nazwać samochodem rewolucyjnym. W jej przypadku mamy do czynienia raczej z ewolucją, której aspekty widoczne są już na pierwszy rzut oka.

Remodelingowi poddany został zarówno przód, jak i tył pojazdu, przy czym na pierwszy plan wysuwa się o wiele bardziej dynamiczna linia nadwozia oraz nieco większy wlot powietrza, nadający frontowi auta bardziej agresywnej aparycji. Choć na zewnątrz samochód prezentuje się atrakcyjnie, to jego środek budzi już dość mieszane uczucia. Z jednej strony mamy tutaj istny festiwal plastiku, do którego po prostu ciężko jest się przyzwyczaić. Elementy wnętrza kokpitu i drzwi pokryte zostały niezbyt atrakcyjnym tworzywem i nie da się oprzeć wrażeniu, że Renault postanowiło tutaj oszczędzić na materiałach. Co więcej, choć ma to zapewne służyć podkreśleniu awangardowego designu, nawet kierownica została niemal w połowie pokryta plastikowym materiałem, co przy pierwszym kontakcie z nią powoduje niemałą konsternację. Kokpit nowego Clio ma jednakże także swoje drugie oblicze, kuszące swą nowoczesnością.  Oprócz niebanalnego designu zegarów wyposażonych w chromowane obwódki, znajdziemy tu również elegancki panel kontrolny, którego głównym elementem jest 7-calowy dotykowy wyświetlacz, stanowiący narzędzie obsługi pokładowych systemów multimedialnych (R-Link oraz MEDIA NAV).

90 KM daje „klijówce” rozsądną ilość mocy potrzebnej do przyjemnej jazdy po mieście, ale nie da się ukryć, że na nieco bardziej pustych trasach przydałoby jej się nieco więcej żwawości. Na plus niewątpliwie trzeba zaliczyć wyjątkowo ekonomiczną pracę silnika – podczas naszych testów, średnie zużycie paliwa w mieście wyniosło około 4,5 l/100 km, co stanowi rewelacyjny wynik.

Przy ogólnej ocenie tego samochodu nie sposób zapomnieć o sporej ilości niezbyt trafionych rozwiązań (np. wszędobylski plastik), ale i tak trzeba jednoznacznie stwierdzić, że mamy tu do czynienia z całkiem udanym i wydajnym autem, które pomimo swych niedociągnięć ma szansę znaleźć wielu nabywców.

Specyfikacja

PRĘDKOŚĆ MAKSYMALNA / PRZYSPIESZENIE 178 KM/H  /  0-100 KM/H  w 11,7 sekundy
SILNIK Turbodiesel
SKRZYNIA BIEGÓW 5-biegowa manualna
MOC 90 KM
MOMENT OBROTOWY 220 NM
EMISJA DWUTLENKU WĘGLA 93 G/KM
ZUŻYCIE PALIWA 3,6 L/KM

Gorąca cecha

RENAULT R-LINK
Wielozadaniowy system multimedialny, który obsługuje się z wykorzystaniem przejrzystego, 7-calowego panelu dotykowego. R-Link poza możliwością wykonywania połączeń, pozwala między innymi na odtwarzanie plików z urządzeń mobilnych.

Suche fakty

EKONOMICZNOŚĆ
Jedną z największych zalet nowego Clio jest niskie zużycie paliwa. W cyklu miejskim przy odpowiednio wyważonej jeździe silnik popija go ok. 4,5 litra.

ZAWIESZENIE
Na prostej nawierzchni sprawuje się przyzwoicie, ale gdy z większą prędkością wejdziemy w zakręt lub przemkniemy po fragmencie „księżycowej” drogi, nie sposób oprzeć się wrażeniu, że mogłoby pracować nieco lepiej.

WYKONANIE
Z jednej strony dynamiczna sylwetka i dbałość o wykończenia detali, z drugiej zaś oszczędność na materiałach przejawiająca się plastikowej orgii we wnętrzu pojazdu.

Ocena
4

Zdaniem T3

Jeśli nie przeszkadza ci skromna ilość przyjemnych w dotyku materiałów i lubujesz się w gadżeciarskim blichtrze, Clio może zawalczyć o twe względy.

  • Design
  • Jakość wykonania
  • Funkcjonalność
  • Cena

Od jedenastu lat redaktor naczelny Magazynu T3. Ekspert w dziedzinie nowych technologii. Częsty gość programów radiowych i telewizyjnych. Prowadzący konferencji technologicznych. Autor wydawnictw książkowych o grach oraz organizator koncertów. Pasjonat muzyki, kina i literatury.

Może cię też zainteresować

Moto

Auto, które mierzy wysoko.

Testy

Mini o wielkich możliwościach.

Testy

Skandynawski gramofon w stylu vintage.

Moto

Czysta radość z jazdy, świeże akcenty.