Connect with us

Cześć, czego szukasz?

Moto

TEST: Renault Captur Intens E-Tech 145

Pożegnanie diesla.

Powszechna elektryfikacja doprowadziła do tego, że już od dłuższego czasu wiedzieliśmy o pożegnaniu silników diesla w Renault Captur. W co warto zainwestować swoje pieniądze zamiast niego? Odpowiedzią jest hybrydowy Captur E-Tech. Model HEV kosztuje dużo mniej niż wariant PHEV i ma znacznie większy bagażnik. Oszczędność pieniędzy i brak konieczności ciągłego ładowania? Sprawdźmy to!

Egzemplarz testowy oferuje „samoładującą się” jednostkę w pełni hybrydową, taką jak w konkurencyjnych modelach Toyoty C-HR lub Hyundai Kona Hybrid, dzięki czemu może ona przez krótkie okresy działać niezależnie na pełnym zasilaniu elektrycznym. Kto jeszcze tego nie wie, napęd E-Tech powstał na bazie doświadczeń Renault zdobytych w Formule 1. Podobnie jak wyścigowa jednostka napędowa marki, ta jest niezwykle kompaktowa i wyposażona w dwa silniki elektryczne, a także czterocylindrowy, wolnossący silnik benzynowy o pojemności 1,6 litra, który ma największy udział w całkowitej mocy 145 KM. Renault twierdzi, że Captur E-Tech Hybrid będzie w stanie podróżować przez 80 procent miejskich podróży wyłącznie na zasilaniu bateryjnym. Skrzynia biegów jest oczywiście automatyczna.

Captur wygląda całkiem elegancko, będąc typowym wariantem ze średniej półki z wykończeniem Intens, wyposażonym w 18-calowe felgi ze stopu metali lekkich, dwukolorowe nadwozie z kontrastującym kolorem dachu i światła przednie/tylne Full LED w kształcie litery C.

W środku dominuje czarna tapicerka materiałowa z elementami skóry ekologicznej i szarymi szwami. Jest stylowo, cieszy niezłe spasowanie oraz intuicyjność obsługi. Wnętrze jest również bardzo uniwersalne, co nie znaczy, że pozbawione charakteru. Wyraziste przyciski i pokrętła sprawiają, że obsługa urządzeń pokładowych jest bardzo przyjemna. Hybrydowy model ma również 7-calowy wyświetlacz z systemem multimedialnym Easy Link w orientacji pionowej, kompatybilny z Apple CarPlay i Android Auto. Nie jestem fanem pionowych ekranów, ale to moje subiektywne odczucie, bo w kwestii użyteczności nie można nic mu zarzucić.

Z tyłu bez problemu zmieści się para dorosłych osób. Pojemność ładunkowa bagażnika jest mniejsza niż w przypadku konwencjonalnego Captura i wynosi 326 litrów do 422. Warto jednak zwrócić uwagę, że w wariancie Plug-in jest to już tylko 265 litrów. Po przesunięciu do przodu tylnej kanapy, przestrzeń zwiększa się do 440 litrów, a po jej złożeniu na płasko to 1 149 litrów.

Na całkowicie elektrycznym napędzie w Captur Hybrid daleko się nie zajedzie, ale i nie o to w nim chodzi. Dzięki odpowiedniemu zarządzaniu systemem w trakcie jazdy, byłem w stanie zejść w mieście poniżej progu spalania 5 l/100 km. To zwiększyło się przy jeździe ekspresówką do 5,2 l/100 km, a jadąc z pełną dozwoloną prędkością autostradą, przekraczało niewiele ponad 7 litrów.

Jazda jest przy tym przyjemna i dynamiczna. Zawieszenie pozwala na gładkie pokonywanie nierówności podmiejskich dróg. Paradoksalnie jadąc najwyższymi prędkościami po autostradzie, czułem największą, choć nie przeszkadzającą mi w jeździe niestabilność. W ogóle Captur to bardziej auto miejskie. Choć do setki rozpędza się w ponad 10 sekund, wrażenia z przyspieszania są znacznie lepsze niż na papierze. Z kolei to wyprzedzanie na autostradzie wymaga wcześniejszego zaplanowania działania. Mankament ten łagodzi wydajnie wyciszone wnętrze.

Captur w testowanej wersji to auto, które bardzo łatwo polubić. Ba, już w podstawie gwarantuje naprawdę dużo dobroci. To ekonomiczny crossover, którego ergonomiczne wnętrze zachęca do spędzania w nim drogi do pracy czy krótki wypoczynek. W takich warunkach dynamika jazdy nie pozwala na narzekanie, jak i zresztą całe doświadczenie obcowania z tym autem.

Specyfikacja

  • CENA 122 600 PLN
  • PRĘDKOŚĆ MAKSYMALNA 173 km/h
  • 0-100 KM/H 10,6 sekundy
  • SILNIK 1.6 E-Tech hybryda 
  • MOC 143 KM
  • MOMENT OBROTOWY b: 144 Nm; e: 205 Nm
  • ŚREDNIE ZUŻYCIE PALIWA (WG PRODUCENTA) 1,5 l/100 km

Werdykt
84

NASZYM ZDANIEM

Udany pomost między rodzinnym SUV-em z silnikiem diesla a elektryczną przyszłością.

Plusy

Wydajny i wygodny. Dobrej jakości materiały we wnętrzu.

Minusy

Nie będzie dobrym wyborem dla często podróżujących drogami szybkiego ruchu.

Od jedenastu lat redaktor naczelny Magazynu T3. Ekspert w dziedzinie nowych technologii. Częsty gość programów radiowych i telewizyjnych. Prowadzący konferencji technologicznych. Autor wydawnictw książkowych o grach oraz organizator koncertów. Pasjonat muzyki, kina i literatury.

Może cię też zainteresować

Testy

Obraz, który rozświetli twój dom.

Testy

Inteligentna taśma LED Wi-Fi, która odmieni każdą przestrzeń.

Testy

Aparat przyszłości, oprogramowanie przeszłości.