Connect with us

Cześć, czego szukasz?

Testy

TEST: Philips ShoqBox SB500

Lubimy taki sprzęt – wygląda rewelacyjnie, gra świetnie, a korzystanie z niego uprzyjemnia wiele dodatkowych funkcji.

Nie wiem jak wy, ale ja znacznie bardziej wolę imprezy terenowe od domówek. Oczywiście czasy, w których jedyną formą takiego wydarzenia były śpiewy przy ognisku w lesie, odchodzą powoli w niepamięć.

Philips ShoqBox SB500 to głośnik Bluetooth stworzony dla osób, które chcą połączyć szalone rytmy rodem z klubu electro i radość przebywania na świeżym powietrzu. Urządzenie jest w pełni odporne na działanie wody i wstrząsów, a co za tym idzie możemy być zatem pewni, że nie zaszkodzi mu nawet upadek z wysokości. Imprezowy jest również wygląd owego ShoqBoxa. Geometryczne wykończenie w kolorze niebieskim lub pomarańczowym, uzupełnione jest o diody LED, które migają w rytm odtwarzanej muzyki. Podświetlenie można wyłączyć, np. w dzień (w nocy diody wyglądają zbyt fajnie, aby się tego dopuścić). Pod względem dźwiękowym również jest bardzo dobrze. Moc 30 W pozwala na satysfakcjonujący odsłuch wszystkich gatunków muzyki, na które masz akurat ochotę. Dźwięk brzmi wyraziście i głęboko, jego precyzja jest również dobrze zachowana. Głośnik posiada dwie membrany basowe, co naprawdę jest odczuwalne w praktyce. Jeśli mamy ochotę na „coś ekstra”, możemy spróbować trybu SHOQ. Poprzez naciśnięcie odpowiedniego przycisku, głośnik „rozkręca się” na maksa, na dodatek przy zachowaniu dobrej jakości dźwięku. Domatorów uspokajam – ShoqBox równie dobrze sprawdzi się w warunkach domowych!

CENA 869 PLN (tylko w sieci RTV EURO AGD)

Ocena
4

Zdaniem T3

Oto imprezowy ideał – głośny, efektowny i wytrzymały. W domu czy w plenerze, niech każdy go ze sobą zabierze.

  • Design
  • Jakość wykonania
  • Funkcjonalność
  • Cena

Entuzjastka rozwiązań mobilnych, dobrej herbaty i gier RPG. Z inżynierską precyzją testuje każdy sprzęt niezależnie od miejsca, w którym aktualnie się znajduje.

Może cię też zainteresować

Testy

Soundbar z efektem kina 3D.

Testy

Czasem imponujący, a czasem frustrujący.

Testy

Mark, to nie działa!

Gaming

Faktor „Miauuu”.