Connect with us

Cześć, czego szukasz?

Testy

TEST: Moshi Deep Purple UV Sanitizer

Idealny gadżet na dalekie od ideału czasy.

W ciągu ostatnich miesięcy staliśmy się bardziej świadomi mikrobiologicznych zagrożeń, jakie czyhają na nas każdego dnia. Publiczne toalety, klamki w drzwiach wejściowych, środki transportu miejskiego – we wszystkich tych punktach zachowujemy szczególną ostrożność, zapominając o tym, że jedna z najbardziej zanieczyszczonych powierzchni – ekran smartfona – znajduje się w zasięgu naszych palców przez większą część dnia. Z pomocą przychodzi nam Deep Purple od Moshi, przenośny odkażacz UV. 

Na pierwszy rzut oka sprzęt wygląda jak luksusowe etui na tablet: płaskie, pokryte przyjemną w dotyku skórą urządzenie ma wymiary kartki A4 i specjalny uchwyt na kabel USB-C. Aby przygotować je do pracy, wystarczy otworzyć klapkę i podnieść boczne ścianki, a mocne magnesy przytrzymają całą konstrukcję w miejscu. Zajmuje to zaledwie kilka sekund, co zachęca do regularnego korzystania ze sterylizatora. 

Na dodatek Deep Purple jest przyjemnie lekki: zamiast wbudowanego akumulatora wykorzystuje on zasilanie z sieci lub powerbanka USB-C. Zauważyliśmy, że przy wkładaniu przewodu otaczająca go skóra lekko się marszczy, co budzi obawy o jej wytrzymałość po kilku miesiącach lub latach regularnego użytkowania sprzętu; w trakcie testu nie sprawiło to żadnych problemów. 

Urządzenie wykorzystuje diody LED, emitujące światło UV-C – producent zapewnia, że nie zużyją się one przez ponad 10 lat. Umieszczone są one w bazie LumiClear, wykonanej z transparentnego plastiku. Wewnętrzne ścianki Deep Purple pokryte są metalowymi płytkami, które odbijają promieniowanie, jednocześnie czyszcząc smartfona ze wszystkich stron. Chociaż pudełko pomieści kilka gadżetów, najlepiej odkażać maksymalnie jedno urządzenie naraz – kilka nakładających się na siebie sprzętów może utrudniać dostęp promieniowania do każdego punktu, zmniejszając tym samym efektywność całego procesu. 

Pełna dezynfekcja sprzętu elektronicznego (i nie tylko) trwa zaledwie cztery minuty, podczas których nie musimy ani razu przerywać cyklu i przekładać urządzeń na druga stronę. Aby go rozpocząć, wystarczy zamknąć wieczko; umieszczona z przodu dioda LED podświetla się wtedy na fioletowo. Gdy odkażanie się zakończy, wskaźnik gaśnie, a my możemy bezpiecznie otworzyć Deep Purple. 

O skuteczności procesu informuje nas wskaźnik – umieszczony wewnątrz urządzenia prostokąt pokryty farbą reagującą na promieniowanie UV, na którym po zakończeniu sterylizacji pojawia się logo producenta. Na dodatek urządzenie otrzymało czujnik otwarcia pokrywy; kiedy wykryje on dostęp światła zewnętrznego, natychmiast przerwie naświetlanie gadżetu. 

Moshi Deep Purple to drogie urządzenie, ale w obecnych czasach warto jest zainwestować w produkty, które zwiększą nasze codzienne bezpieczeństwo – w końcu wirusy, bakterie i inne drobnoustroje są zawsze dookoła nas.

Specyfikacja

  • Cena 760 PLN
  • Źródło światła diody LED UV-C
  • Długość fal UV 260-280 nm
  • Łączność USB-C
  • Wymiary (złożony) 210 x 190 x 20 mm
  • Wymiary (po rozłożeniu) 210 x 130 x 65 mm
  • Waga 510 g

Werdykt
83

NASZYM ZDANIEM...

Kontakt z chorobotwórczymi drobnoustrojami jest nieunikniony, dlatego warto dopilnować, żeby ograniczyć go do minimum. Deep Purple nam w tym pomoże.

Plusy

Kompaktowe, eleganckie wykończenie. Przenośna konstrukcja. Prosta obsługa. Szybkie, bezpieczne odkażanie gadżetów.

Minusy

Cena. Najlepiej odkażać tylko jeden sprzęt jednocześnie.

Entuzjastka rozwiązań mobilnych, dobrej herbaty i gier RPG. Z inżynierską precyzją testuje każdy sprzęt niezależnie od miejsca, w którym aktualnie się znajduje.

Może cię też zainteresować

Testy

Aparat, który obiecuje potężny zoom w kieszonkowej formie.

Moto

Work hard, ride hard – czy za kierownicą tego pikapa spełni się nasz amerykański sen?

Testy

Testujemy kolejną odsłonę popularnej hulajnogi od Xiaomi.

Testy

Alexa w wersji XXS – czy warto zaprosić ją do swojego domowego gniazdka?