Połącz się z nami

Testy

TEST: HTC U Ultra

Wyśmienite połączenie olśniewającego stylu, potężnej wydajności oraz przemyślanego podejścia do kwestii codziennej interakcji ze smartfonem.

Opublikowane

dnia

Magazyn T3

Na przestrzeni ostatnich lat firma HTC zdążyła nas już przyzwyczaić do tego, że zdecydowana większość topowych modeli smartfonów tej marki była wyposażana w niesłychanie elegancko prezentujące się metalowe obudowy. W tym roku Tajwańczycy postanowili odejść od tego tworzywa, zastępując je szkłem i w naszym odczuciu decyzja ta okazała się dobrym posunięciem – nawet jeśli weźmiemy pod uwagę to, że poprzednie smartfony HTC wielokrotnie zdobywały uznanie w oczach naszej redakcji m.in. właśnie za sprawą ich stylowej aluminiowej konstrukcji.

Już pierwszy kontakt z U Ultra daje jasno do zrozumienia, że mamy do czynienia z modelem wyjątkowym. W odróżnieniu od innych szklanych rywali, smartfon HTC sprawia wrażenie sprzętu wykonanego niemalże z pojedynczego kawałka szkła, a nie stworzonego z kilku elementów tworzących całość. W dużej mierze dzieje się tak z powodu seksownie zaokrąglonej, symetrycznej obudowy, która praktycznie w żadnym swym miejscu nie posiada jakichkolwiek ostrych krawędzi i została wyprofilowana tak, że z tyłu przypomina jakąś piękną, mieniącą się blaskiem bombkę o unikalnie gładkiej powierzchni. Najprościej można przekonać się o tym, biorąc w dłoń HTC U Ultra w innej niż czarna lub biała wersji kolorystycznej – wtedy momentalnie jesteśmy w stanie docenić kunszt osób odpowiedzialnych za zaprojektowanie wyglądu nowej słuchawki HTC. Wizualnych purystów może mierzić tutaj jedynie subtelnie wystająca osłonka obiektywu, jednak warto zaznaczyć, że jest ona zabezpieczona szafirowym szkłem. Okaz ten jest naprawdę smukłym smartfonem i w najcieńszym miejscu mierzy zaledwie 3,6 mm.

CO DWA TO NIE JEDEN

Kompletna zmiana designu nie jest oczywiście jedyną nowością, na wprowadzenie której zdecydowało się HTC. Z punktu widzenia użytkownika najistotniejszą rolę odgrywa 5,7-calowy wyświetlacz QHD wraz ze znajdującym się nad nim wąskim 2-calowym panelem o rozdzielczości 160×1040 pikseli. Jego głównym zadaniem jest zapewnianie błyskawicznego dostępu do powiadomień, kontaktów oraz wybranych przez użytkownika aplikacji (również tych niesystemowych, stworzonych przez deweloperów third-party). W praktyce takie rozwiązanie sprawdza się chociażby w sytuacji otrzymania krótkiej wiadomości tekstowej, którą można błyskawicznie odczytać, bez konieczności odblokowywania telefonu. Dodatkowy panel został zintegrowany z wirtualnym asystentem Sense Companion, odpowiedzialnym m.in. za inteligentny wybór prezentowanych na tym wyświetlaczu treści, w zależności od nawyków użytkownika analizowanych przez algorytmy oprogramowania.

Nasz testowy egzemplarz nie mógł pochwalić się jeszcze pełną funkcjonalnością tej opcji, dlatego też musimy wstrzymać się z opisem jej szczegółowego działania. W swym założeniu Sense Companion ma pełnić nieco odmienną rolę od asystenta Google, bardziej skupiając się na pieczołowitej analizie aktywności użytkownika w oparciu o jego kalendarz oraz szereg różnych zmiennych, pokroju prognozy pogody czy aktualnej sytuacji na drogach i sugerowaniu podjęcia określonych działań. HTC obiecuje, że funkcja asystenta będzie regularnie rozwijana i aktualizowana o nowe algorytmy, zwiększające jej walory użytkowe. Mając na względzie wagę, jaką tajwańska firma przykłada do cyklicznego unowocześniania, skądinąd najlepszej systemowej nakładki na Androida, można być spokojnym o to, że dane słowo zostanie tu dotrzymane.

BOGATE WNĘTRZE

Już szybkie zerknięcie na specyfikację modelu U Ultra skłania do wniosku, że nazwa tego modelu z pewnością nie jest dziełem przypadku. Nowe dzieło HTC zostało wyposażone m.in. w 4 GB pamięci operacyjnej oraz bardzo mocny procesor Snapdragon 821 taktowany zegarem 2,5 GHz. Duet ten zapewnia olbrzymie pokłady mocy obliczeniowej, dzięki której U Ultra przyjmuje „na klatę” wszystkie powierzone mu zadania – niezależnie od tego, czy mowa o obsłudze wielu jednocześnie działających aplikacji czy o umożliwieniu mega płynnego funkcjonowania gier posiadających zaawansowaną oprawę graficzną. Te ostatnie (podobnie zresztą jak filmy oraz zdjęcia) prezentują się na testowanym smartfonie olśniewająco, ale w kontekście sprzętu z wyświetlaczem o parametrze ppi równym aż 513, nie powinno być to dla nikogo jakimkolwiek zaskoczeniem. Nie trzeba też chyba tu zbytnio rozpisywać się o kwestii płynności działania Androida 7.0 z najnowszą wersją nakładki HTC Sense, gdyż wszystko śmiga na U Ultra z prędkością godną słynnego strusia z kreskówkowego cyklu „Zwariowane melodie”.

Na słowa pochwały zasługują również rewelacyjne głośniki BoomSound. Generowany przez nie dźwięk jest wyjątkowo intensywny i nie traci swej szczegółowości nawet wtedy, gdy podkręcimy jego głośność do maksymalnej wartości. A skoro o kwestii dźwięku mowa, to nie sposób nie wspomnieć o pierwszym mankamencie, jaki doskwiera modelowi HTC U Ultra. Podobnie jak kilka najnowszych flagowców wypuszczonych w ostatnim czasie na rynek przez konkurencyjne marki, model ten nie został niestety wyposażony w złącze słuchawkowe. Wszystko wskazuje więc na to, że mamy do czynienia ze stałym trendem i większość topowych, a zarazem ultra smukłych smartfonów, do przesyłania sygnału audio będzie wykorzystywać złącze USB typu C, które jednak zapewnia lepszy przesył danych. Jeśli nie chcemy korzystać z fabrycznych słuchawek dostosowujących się do uszu użytkownika (świetna technologia HTC USonic), to wobec takiego stanu rzeczy pozostają nam dwie alternatywne opcje: kupno odpowiedniej przejściówki lub używanie słuchawek komunikujących się ze smartfonem drogą bezprzewodową. Warto również podkreślić fakt implementacji czterech mikrofonów, zdolnych do rejestracji nagrań w jakości Hi-res z opcją zapisu do plików w formacie FLAC. Taka ich liczba zapewnia także odbieranie komend głosowych nawet w ekstremalnych warunkach oraz rejestrowanie filmów z dźwiękiem przestrzennym.

UŚMIECH, PROSZĘ!

HTC U Ultra został wyposażony w udoskonalony 12-megapikselowy aparat, który pojawił się już w modelu HTC 10 (88 punktów w rankingu DxOMark). Funkcjonuje on w oparciu o technologię UltraPixel 2 i posiada obiektyw o aperturze f/1.8, obok którego znajduje się podwójna dioda doświetlająca. Zdjęcia oraz filmy 4K wykonywane podczas naszego testu wyglądały imponująco, zaś największe wrażenie zrobił na nas poziom odwzorowania rzeczywistych barw. Drobne zastrzeżenia mamy w stosunku do wydajności pracy aparatu w naprawdę kiepskich warunkach oświetleniowych. Z drugiej strony super szybkie laserowe ustawienie ostrości i nowy Phase Detection Auto Focus (PDAF) zapewnia najbardziej zaawansowany i najszybszy rodzaj autofocusu w smartfonach.

Na szczególną uwagę zasługuje przedni aparat, za którego funkcjonowanie odpowiedzialny jest sensor o rozdzielczości 16 Mpix. Dla osoby uzależnionej od częstego pstrykania selfie, komponent ten jest bez dwóch zdań jednym z głównych argumentów za zakupem modelu U Ultra, gdyż jakość takich zdjęć wypada tutaj wręcz spektakularnie. Co istotne, aparat ten może też pracować w trybie Ultrapikseli – łączy on piksele na matrycy w grupy po cztery sztuki. W ten sposób mogą zebrać więcej światła. Format zdjęcia jest mniejszy, ale za to jakość może okazać się znacznie lepsza.

SUBTELNIE ZAOKRĄGLONE PLECKI OBUDOWY MODELU HTC U ULTRA WYGLĄDAJĄ ZACHWYCAJĄCO.

Za działanie nowego smartfona HTC odpowiedzialna jest bateria o pojemności 3 000 mAh. Przy naprawdę intensywnym użytkowaniu telefonu, gniazdka musieliśmy szukać tuż przed północą, wobec czego spokojnie można przyjąć, że przeciętnie U Ultra nie powinien mieć problemu z działaniem przez dobę. Wynik ów nie wyróżnia się na tle tych osiąganych przez baterie obecne w innych topowych smartfonach, w związku z czym temat można zamknąć cytatem z Rysia Rynkowskiego – ten typ tak ma.

Kończąc recenzję modelu U Ultra nie uchronimy się przed koniecznością zadania sobie pytania, czy jest on najlepszym dostępnym na rynku smartfonem z Androidem. Odpowiedź na nie brzmi „być może”, jednak w dużej mierze zależy ona od użytkowych preferencji danego konsumenta, któremu niekoniecznie może przypaść do gustu chociażby brak gniazda słuchawkowego czy spora kwota, jaką trzeba zostawić w sklepie, decydując się na zakup tajwańskiego hitu. Niezależnie od tego nie mamy jednak żadnych złudzeń, że U Ultra to sprzęt najwyższej klasy, potrafiący olśnić swoim oszałamiającym designem, pioruńsko szybkim działaniem oraz znakomitą funkcjonalnością. Jeśli masz więc w niedalekiej przyszłości wyposażyć się w high-endowego smartfona, posiadającego jakąś nietuzinkową cechę, to posiadający dwa wyświetlacze U Ultra na pewno będzie w stanie przykuć do siebie twoją uwagę.

SPECYFIKACJA

  • CENA 3 499 PLN
  • ROZMIAR WYŚWIETLACZA 5,7 cala
  • ROZDZIELCZOŚĆ WYŚWIETLACZA 2560×1440 pikseli (Dual Display 160×1040 pikseli)
  • OS Andriod 7.0
  • PROCESOR Snapdragon 821 2,5 GHz
  • RAM/PAMIĘĆ 4 GB/64 GB +microSD
  • APARATY fotograficzne 12 Mpix z technologią UltraPixel (tył), 16 Mpix (przód)
  • POJEMNOŚĆ BATERII 3 000 mAh
  • WYMIARY 162,41×79,79×3,6-7,99 mm
  • WAGA 170 g

Ocena

Zdaniem T3

Szklane jest piękne! HTC pokazało, że nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa w kontekście walki o androidowy tron.

Wynik
4.3
  • Design
  • Jakość wykonania
  • Funkcjonalność
  • Cena
Sending
User Review
0 (0 votes)
Comments Rating 0 (0 reviews)

Od dziewięciu lat redaktor naczelny Magazynu T3. Ekspert w dziedzinie nowych technologii. Częsty gość programów radiowych i telewizyjnych. Prowadzący konferencji technologicznych. Autor wydawnictw książkowych o grach oraz organizator koncertów. Pasjonat muzyki, kina i literatury.

Kontynuuj czytanie
Kliknij, by skomentować

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sending

Testy

TEST: Naim Mu-so (druga generacja)

Na rynku głośników multiroom pojawił się kolejny mocny gracz, wyposażony w onieśmielającą jakość dźwięku i wiele inteligentnych funkcji.

Opublikowane

dnia

Magazyn T3

Zmiany na dobre nie zawsze widoczne są na pierwszy rzut oka. Wizualnie nowa generacja Naim Mu-so niewiele różni się od luksusowego i stylowego poprzednika, ale pod względem jakości audio to potężny krok do przodu, na dodatek uzupełniony nowymi, użytecznymi opcjami łączności bezprzewodowej.

(więcej…)

Werdykt

NASZYM ZDANIEM...

Mu-so 2 zdobył nasze serca nie tylko potężnym, głośnym brzmieniem, ale także niezawodną funkcjonalnością. To sprzęt wart każdej wydanej złotówki.

Wynik
90

Plusy

Fantastyczny dźwięk, atrakcyjny wygląd, łatwa w obsłudze aplikacja, wsparcie dla wszystkich najważniejszych serwisów streamingowych.

Minusy

Duże wymiary i waga mogą być niepraktyczne w mniejszych mieszkaniach.

Kontynuuj czytanie

Testy

TEST: Garmin Dash Cam Mini

Kamerka samochodowa, która oferuje tylko to, co niezbędne – czy warto zainstalować ją w swoim aucie?

Opublikowane

dnia

Wideorejestratory samochodowe regularnie goszczą na naszych łamach, więc nietrudno jest zaobserwować panujący wśród producentów trend na wyposażanie ich w jak najszersze portfolio dodatków i asystentów. Przy Dash Cam Mini Garmin zdecydował się na pójście w zupełnie inną stronę. Czy malutka, minimalistyczna kamerka przypadnie nam do gustu bardziej niż jej wypasiona konkurencja? 

(więcej…)

Werdykt

NASZYM ZDANIEM...

Dash Cam Mini oferuje wszystkie niezbędne funkcje wideorejestratora… i nic poza tym. To poprawny sprzęt, ale nie może równać się z potężnie wyposażonymi propozycjami konkurencji.

Wynik
67

Plusy

Malutka, ale wyposażona w całkiem niezłą matrycę. Dobra jakość wideo.

Minusy

Słaba łączność ze smartfonem. Bardzo uboga w funkcje. Tryb parkingowy wymaga dopłaty.

Kontynuuj czytanie

Testy

TEST: JBL Partybox 100

Bo na grube imprezy potrzebne jest specjalne udźwiękowienie…

Opublikowane

dnia

przez

Wyobraź sobie, że jesteś organizatorem Imprezy przez duże I. Wśród najważniejszych rzeczy, o które musisz zadbać, na pewno znajdzie się odpowiednie udźwiękowienie. Kieszonkowe głośniki Bluetooth są niezastąpione na domówkach i w plenerze, ale żeby udźwignąć ciężar większego wydarzenia, potrzebne jest potężniejsze nagłośnienie, na przykład w formie Partybox 100 od JBL – najmłodszego członka imprezowej rodziny od JBL.  

(więcej…)

Werdykt

NASZYM ZDANIEM...

Partybox 100 to świetnie zaprojektowany i doskonale wykonany głośnik, zaprojektowany z myślą o imprezach, które trwają od świtu do świtu.

Wynik
81

Plusy

Potężny, donośny i wyrazisty dźwięk. Duża dowolność w ustawianiu głośnika. Może służyć jako maszyna do karaoke i wzmacniacz gitarowy.

Minusy

Brak możliwości sterowania oświetleniem poprzez aplikację. 

Kontynuuj czytanie

Testy

TEST: Oculus Quest

Bezprzewodowe granie w VR? Sprawdźmy, czy Oculus Quest zapoczątkuje rewolucję bez kabli.

Opublikowane

dnia

przez

Magazyn T3

Headsety VR i przewody to nierozłączna para. Kable ciągną się wzdłuż pleców, po podłodze w salonie, od umieszczonych na półkach czujników przestrzennych aż po komputer lub konsolę, wypełniając całą przestrzeń i stwarzając zagrożenie podczas brodzenia w wirtualnej rzeczywistości. Niełatwo jest zapanować nad tą plątaniną, ale teraz można z niej zupełnie zrezygnować. Na rynku ukazał się bowiem Oculus Quest, który obciął wszystkie przewody i zamiast nich zaproponował wygodne, wciągające eksplorowanie VR – takie, o jakim marzyliśmy od wielu lat. 

(więcej…)

Werdykt

NASZYM ZDANIEM…

Oculus Quest ma stać się ambasadorem VR wśród użytkowników, którzy do tej pory nie mieli do czynienia z wirtualną rzeczywistością.

Wynik
83

Plusy

Lekka, bezprzewodowa konstrukcja. Bardzo dobre wrażenia audiowizualne.

Minusy

Mniej mocy niż komputerowe headsety. Gry dostępne jedynie przez Oculus Store.

Kontynuuj czytanie

Testy

TEST: Astell&Kern A&norma SR15

Czy odtwarzacz z nowej kolekcji A&K może konkurować z droższymi modelami?

Opublikowane

dnia

A&norma SR15 to kolejny po ciepło przyjętym AK70 MKII odtwarzacz od Astell&Kern z kategorii „budżetowej”. Trochę trudno przypinać tę łatkę sprzętowi za 3,5 tysiąca złotych, ale gdy weźmiemy pod uwagę najwyższą jakość wykonania i bezbłędne brzmienie, cena ta nie będzie wcale wydawała się wygórowana. 

(więcej…)

Werdykt

NASZYM ZDANIEM…

Poważny gracz na rynku odtwarzaczy hi-fi, który kusi sporymi możliwościami i atrakcyjną ceną.

Wynik
90

Plusy

Ekstrawagancka stylistyka. Wysoka jakość brzmienia, również bezprzewodowo. Intuicyjny interfejs.

Minusy

Stosunkowo mało możliwości personalizacji dźwięku.

Kontynuuj czytanie
Reklama

Popularne