Connect with us

Cześć, czego szukasz?

Testy

TEST: Creative SXFI Gamer

Testujemy kompaktowy system kina domowego, stworzony we współpracy z Dolby.

Na rynku znajdziemy mnóstwo systemów kina domowego zgodnych z Dolby Atmos, ale samo Dolby nie angażowało się w produkcję sprzętu audio, zamiast tego pozostając przy udoskonalaniu swojego standardu. Sytuacja ta uległa zmianie dopiero niedawno, gdy inżynierowie Dolby Laboratories otrzymali propozycję współpracy od Creative, której celem było stworzenie wyjątkowego soundbara. Owoc tych starań, zestaw Creative SXFI Carrier, właśnie trafił do mojego salonu – czas sprawdzić, czy zamieni go w prawdziwą salę kinową. 

Mamy tu do czynienia z następcą uwielbianego modelu 15.2 Sonic Carrier, tym razem w kompaktowej i bardziej praktycznej formie. Soundbar ma zaledwie 88 cm długości, dzięki czemu zmieści się na stolikach pod telewizorem o małej długości, zaś wąska konstrukcja subwoofera ułatwi schowanie go za szafką lub kanapą. Niewielka forma wpływa także na właściwości akustyczne urządzenia, które potrafi stworzyć realistyczną przestrzeń dźwiękową nawet w małych pomieszczeniach. 

Górna część soundbara została wyposażona w przyciski sterowania, zaś z przodu znajdziemy wyjście słuchawkowe 3,5 mm oraz malutki wyświetlacz LCD, pokazujący aktualne ustawienia sprzętu i źródło dźwięku. Oprócz standardowych złączy HDMI (w tym jednego kompatybilnego z eARC), SXFI Carrier ma także wejście optyczne, USB-C i port AUX, jak również wyjście subwoofera oraz specjalny port USB-A przeznaczony do obsługi technologii SXFI. Ta ostatnia pozwala uzyskać holograficzny, przestrzenny dźwięk w słuchawkach; chociaż w teorii jest ona kompatybilna ze wszystkimi przewodowymi modelami z minijackiem, w praktyce najlepszy efekt uzyskałem po podłączeniu doń słuchawek bezprzewodowych SXFI Theater. Warto mieć na uwadze, że proces ich parowania i konfiguracji jest dość żmudny. 

Na szczęście pozostałe etapy podłączania SXFI Carrier do telewizora okazały się prostsze – aplikacja mobilna Creative pomogła mi w wyborze optymalnych ustawień dźwięku, zaś dzięki eARC sprzęt był natychmiast gotowy do pracy. 

ŚWIAT MALOWANY DŹWIĘKIEM 

Testy rozpocząłem od serialu Cień i kość, opatrzonego sugestywną oprawą audio. W trybie filmowym soundbar nie miał problemu ze znalezieniem odpowiedniej równowagi pomiędzy dialogami a efektami dźwiękowymi – głosy aktorów brzmiały tak klarownie i wyraźnie, że z napisów korzystałem jedynie po to, by sprawdzić pisownię imion bohaterów i fantastycznych lokacji. Urządzenie serwuje nam spójną, logiczną przestrzeń audio, niewymuszoną i realistyczną: odgłosy dobiegają z miejsc, z których powinny dobiegać (także w pionie!), a subwoofer potrafi zaskoczyć mocnym uderzeniem basów. 

Z ciekawości przełączyłem się na nieco inny typ zawartości, oskarową produkcję Dwóch papieży; tutaj warstwa dźwiękowa jest cichsza, spokojniejsza, jakby introspektywna. SXFI Carrier odnalazł się również w takim filmie: soundbar bardzo dobrze podkreślał dialogi, punktując każdy kluczowy moment odpowiednio dozowanym soundtrackiem. 

Jak już wspominałem, do dyspozycji otrzymujemy kilka trybów dźwiękowych, pozwalających soundbarowi wpasować się w każdą zawartość. Najmniej przypadł mi do gustu ten neutralny, który wypadł nudno i zachowawczo; prawdziwa zabawa zaczyna się po włączeniu ustawień filmowych lub poszerzających scenę dźwiękową. Te ostatnie są niemal obowiązkowe, jeśli chcemy umieścić soundbar w dużym pomieszczeniu: scena dźwiękowa natychmiast rozszerza się i wzmacnia, nie tracąc przy tym ostrości i precyzji. 

Działanie systemu SXFI oceniam na mocną czwórkę z plusem. W kompatybilnych słuchawkach wrażenie otwartej przestrzeni jest naprawdę porywające, ale trudno oczekiwać podobnego efektu, gdy do soundbara podłączymy standardowe, douszne „pchełki”. Mieszane uczucia wzbudził we mnie także tryb muzyczny, nieco zbyt szeroki i dramatyczny dla niektórych gatunków – akustyczne nagrania, zmiksowane w taki sposób, by rozbrzmiewać przy uchu słuchacza, sprawiały wrażenie rozciągniętych i spłyconych. 

Creative SXFI Carrier to jednak przede wszystkim soundbar stworzony do uzupełniania pięknego obrazu równie pięknym dźwiękiem. Niech nie zmylą was jego niewielkie wymiary – ten sprzęt ma w sobie moc!

SPECYFIKACJA

  • CENA 4 590 PLN
  • PRZETWORNIKI 7.1
  • ŁĄCZNOŚĆ 3x HDMI, w tym 1x eARC, wejście optyczne, wejście 3,5 mm, USB-C, USB-A/SXFI, wyjście słuchawkowe 3,5 mm, Bluetooth 5.0, Wi-fi
  • WYMIARY 800 x 128 x 76 mm (soundbar), 225 x 430 x 450 mm (subwoofer)
  • WAGA 3,6 kg (soundbar), 12,8 kg (subwoofer)

Werdykt
90

NASZYM ZDANIEM...

Maksymalny dźwięk w kompaktowej formie, w sam raz nie tylko do małych mieszkań.

Plusy

Szeroki, sugestywny i precyzyjny dźwięk. Obsługa eARC. Prosta obsługa. Bogaty wybór złączy. Wsparcie dla SXFI.

Minusy

Konfiguracja SXFI jest uciążliwa, a do uzyskania najlepszego efektu potrzebne są kompatybilne słuchawki.

Entuzjastka rozwiązań mobilnych, dobrej herbaty i gier RPG. Z inżynierską precyzją testuje każdy sprzęt niezależnie od miejsca, w którym aktualnie się znajduje.

Może cię też zainteresować

Testy

Alexa w wersji XXS – czy warto zaprosić ją do swojego domowego gniazdka?

Testy

W końcu najmłodsi melomani też zasługują na spokój…

Testy

Ten router Wi-fi 6 został stworzony z myślą o streamingu 8K.

Testy

Opaska fitness, która chce towarzyszyć nam nie tylko na siłowni.