Połącz się z nami

Newsy

NASA bliżej przyjrzy się projektowi Boeing Starliner

Przyczyną jest krytyczny błąd oprogramowania, który mógł doprowadzić do tragedii.

Boeing, NASA, and U.S. Army personnel work around the Boeing CST-100 Starliner spacecraft shortly after it landed in White Sands, New Mexico, Sunday, Dec. 22, 2019. The landing completes an abbreviated Orbital Flight Test for the company that still meets several mission objectives for NASAís Commercial Crew program. The Starliner spacecraft launched on a United Launch Alliance Atlas V rocket at 6:36 a.m. Friday, Dec. 20 from Space Launch Complex 41 at Cape Canaveral Air Force Station in Florida. Photo Credit: (NASA/Bill Ingalls)

Boeing Starliner od początku nie miał tyle szczęścia, co jego rywal ze SpaceX – prace nad kapsułą postępowały wolniej, a pierwsza próba lotu na Międzynarodową Stację Kosmiczną zakończyła się niepowodzeniem. Okazało się jednak, że niewielki błąd systemu, który zwiększył spalanie paliwa, nie był jedynym problemem towarzyszącym startowi.

Jak wynika z ustaleń ASAP (działającego przy NASA Panelu ds. Bezpieczeństwa w Przestrzeni Powietrznej), tuż przed grudniowym startem kapsuły Starliner znaleziono jeszcze jedną anomalię oprogramowania, wpływającą na tor lotu pojazdu. Miała ona spowodować nagłe i niekontrolowane uruchomienia silników podczas fazy zniżania się do lądowania – w praktyce kapsuła najprawdopodobniej zaczęłaby kołysać się w losowych kierunkach. W ostatniej chwili, już po starcie Starlinera, bug został odnaleziony i naprawiony.

NASA i Boeing długo zwlekali z ujawnieniem błędu. Chociaż sytuacji udało się zapobiec, problem okazał się na tyle poważny, że ASAP określa go jako „krytyczny”. Gdyby na pokładzie kapsuły znajdowali się astronauci, bug mógłby doprowadzić do tragedii. NASA niepokoi również fakt, że został on odkryty dopiero na bardzo późnym etapie prac nad Starlinerem. Agencja kosmiczna zapowiada dokładne przyjrzenie się procedurom bezpieczeństwa wdrożonym przez producenta.

Sytuacja ta zbiegła się w czasie ze znalezieniem kolejnego błędu oprogramowania w innym produkcie Boeinga, samolocie 737 Max. Okazało się, że światło sygnalizujące zmiany nachylenia nosa samolotu włączało się i wyłączało w losowych momentach. Bug został wyeliminowany, ale to kolejny dowód na to, że procedury bezpieczeństwa Boeinga wymagają dogłębnej analizy, a może nawet zmian.

Entuzjastka rozwiązań mobilnych, dobrej herbaty i gier RPG. Z inżynierską precyzją testuje każdy sprzęt niezależnie od miejsca, w którym aktualnie się znajduje.

Kliknij, by skomentować

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Popularne

NASA przedstawia pierwsze wyniki badań sondy InSight

Newsy

Pomyślny start sondy Solar Orbiter

Newsy

Międzynarodowa Stacja Kosmiczna z LEGO wkrótce dostępna w zestawie

Newsy

Test rakietowego systemu ratunkowego Crew Dragon zakończony sukcesem

Newsy

Połącz
Newsletter

Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!