Connect with us

Cześć, czego szukasz?

Moto

Elektryczny Nissan Ariya już w przedsprzedaży

Crossover coupé będzie dostępny w trzech wersjach.

Rynek samochodów elektrycznych w Polsce rozwija się szybciej niż kiedykolwiek. Jeszcze w tym roku, do sprzedaży trafi zupełnie nowy Nissan Ariya, bezemisyjny crossover o eleganckiej linii coupé. Właśnie rozpoczęła się przedsprzedaż modelu.

Na naszym rynku, Nissan Ariya będzie dostępny w trzech wersjach, dopasowanych do różnych stylów życia klientów. Podstawowy wariant, Ariya 63 kWh, został wyposażony w silnik 160 kW (218 KM) o momencie obrotowym 300 Nm, przyspieszający do setki w 7,5 s, jak również w napęd na przednią oś. Według protokołu WLTP, jedno ładowanie akumulatora wystarczy na pokonanie nawet 403 km w cyklu mieszanym. Ceny samochodu zaczynają się od 215 900 PLN.

Dla osób częściej wyjeżdżających w trasę, dobrą propozycją może okazać się Ariya 87 kWh, którą dostaniemy w przedsprzedaży za minimum 252 400 PLN. Auto otrzymało napęd na przednią oś, silnik o mocy 178 kW (243 KM) i ogromny akumulator, starczający na pokonanie nawet 520 km bez konieczności doładowywania auta. To najdłuższy zasięg w gamie modelu, w sam raz na rodzinne, wakacyjne podróże.

Jeśli szukasz emocji za kierownicą, dobrym wyborem może okazać się Ariya e-4ORCE 87 kWh, wyposażony w autorski napęd na cztery koła. Towarzyszy mu silnik elektryczny o mocy 225 kW (306 KM), któremu do rozpędzenia się do 100 km/h wystarczy zaledwie 5,7 s. Auto osiąga maksymalną prędkość 200 km, a na jednym ładowaniu, pokonamy nim nawet 490 km – to idealna propozycja dla osób, które lubią dobrze bawić się za kółkiem. Jego ceny zaczynają się od 278 400 PLN.

Nissan Ariya z napędem na przednią oś w wersji 63 kWh i 87 kWh, trafi do pierwszych klientów już latem 2022 roku. Nieco dłużej poczekamy na wersję Ariya e-4ORCE 87 kWh, która pojawi się w sprzedaży późną jesienią. W pakiecie z crossoverem, otrzymamy dostęp do sieci szybkich ładowarek IONITY w specjalnej cenie promocyjnej.

Autor

Dobry duch i woda na młyn naszej redakcji. Pilnuje terminów, buduje treści i tworzy layout magazynu. Czasami też znajduje czas na filiżankę kawy, bez której nie wyobraża sobie życia.

Może cię też zainteresować

Moto

Popularny hatchback w specjalnej, „uterenowionej” wersji i po liftingu.

Moto

Czy może być coś lepszego niż jedna kamera w samochodzie? Tak, zgadliście...

Moto

Testujemy pierwszego „rdzennie elektrycznego” SUV-a od BMW.