SOCJAL
Do góry

Czy Photoshopa da się zastąpić? Testujemy edytory online

W pierwszej serii artykułów poszukiwaliśmy zastępstwa dla Photoshopa wśród tradycyjnych programów komputerowych. Dziś spróbujemy poszukać takich aplikacji online. Rozwój technologiczny sprawił, że aplikacje online są dziś poważną konkurencją dla zwykłego oprogramowania.

Wśród wielu takich programów, warto wymienić choćby Remember the milk (http://www.rememberthemilk.com) do zarządzania zadaniami czy też Zamzar (http://www.zamzar.com) do konwersji plików. Wszystkie są darmowe i działają w oknie przeglądarki internetowej.

Wiele narzędzi online opisaliśmy w artykule {link_wew 5360}”Nic na dysku, wszystko pod ręką”{/link_wew}.

Trzeba jakoś te sieciowe programy znaleźć, a może w tym pomóc AlternativeTo.net. To młody serwis, który specjalizuje się w poszukiwaniu zastępczego oprogramowania. Sprawdźmy, czy jest coś dla użytkowników Photoshopa.

Wśród programów online serwis znajduje 5 alternatyw. Paweł Goc {link_wew 2888}”W cieniu Photoshopa”{/link_wew} wytypował jeszcze 6 takich produkcji. Pozostaje nam uważnie przyjrzeć się co ciekawszym programom i sprawdzić, czy znajdziemy wśród nich narzędzie, które zastąpi kolosa.

1. Pixlr

http://pixlr.com

Pierwszy śmiałek to Pixlr – jeden z najbardziej rozbudowanych edytorów grafiki online. Czym zdobył sobie serca fanów? Jest podobny do stacjonarnych programów, dużo potrafi i można go używać po polsku!

Program nie jest jednym z prostych narzędzi, które tylko pozornie wzorują się na najlepszych. Kiedy wybierasz narzędzie, na belce pod menu programu ukazują się dodatkowe opcje. Kiedy bawisz się filtrami, sam decydujesz o szczegółach.

Wielką zaletą programu jest obsługa warstw. Z łatwością użyjemy tu przezroczystości, wymieszamy dwie warstwy i zbudujemy obrazek z wielu osobnych elementów. Każdy, kto bawił się grafiką w GIMP-ie lub Photoshopie, powinien docenić te możliwości. Zwłaszcza, że Pixlr daje warstwom sporą autonomię, a nam duże możliwości ich edycji, bez naruszania całości obrazu.

Czy to już wszystko? Zdecydowanie nie! Poza standardowymi możliwościami (różdżka, lasso, stempel czy smużenie), są tu również narzędzia dla fotografów (redukcja czerwonych oczu, rozjaśnianie, gąbka + opcje dopasowania) i filtry lub inaczej efekty specjalne. Znajdziesz wśród nich m.in. dyfuzję, zawirowanie wodne, kalejdoskop, płaskorzeźbę, stare zdjęcie i mapę cieplną.

2. Picnik

http://picnik.com

Na Picnik zabierze nas kolejny edytor grafiki. Program, który urzeka dużym luzem i nie upodabnia się do popularnych kombajnów. Jest przy tym bardzo rozbudowany i wygodny, a dzięki wtyczce do przeglądarki Firefox (od niedawna są również podobne rozszerzenia dla IE i Safari), staje się genialnie prostym narzędziem do ściągania i edycji zdjęć.

Picnik add-on (https://addons.mozilla.org/pl/firefox/addon/4889) to rozszerzenie, które sprawia, że każdy obrazek, który wyświetli się w przeglądarce, można automatycznie wysłać do edytora i rozpocząć obróbkę

Narzędziem, którego w dodatku nie trzeba instalować lub rejestrować. Wszystko dostępne jest tuż po wejściu na stronę Picnik.com. No, prawie wszystko! Część opcji programu działa jedynie w płatnej wersji Premium. To, co ostało się w wersji darmowej, wciąż robi jednak wrażenie.

Pierwszy kocyk, na którym możemy się pobawić, to Edit, gdzie zajmiemy się przystosowaniem obrazka do większej modyfikacji. Jest tutaj automatyczna korekta, nożyczki, obrót i odbicie, edycja koloru, ostrości i ekspozycji. Jest też standardowe już w edytorach online narzędzie do usuwania efektu czerwonych oczu.

Dalej przenosimy się do zakładki tworzenia, gdzie pobawimy się filtrami i dodamy efekty specjalne. Możemy tu też dodać ramkę, tekst i dodatkowe obiekty lub kształty. Do dyspozycji mamy kilkadziesiąt fontów i setki klipartów, a wśród nich serduszka, strzałki, nuty, komiksowe chmurki, znaki licencji i mnóstwo obrazków humorystycznych, romantycznych itp. Każdy możemy później dostosować do naszych wymagań poddając obróbce – możemy zmieniać kolor i wielkość obiektu, obracać go i wykonać lustrzane odbicie, a nawet użyć przezroczystości i przenikania.

Ogólnie zakładka ta składa się z następujących opcji – Effects, Text, Stickers, Touch-up, Frames, Sandbox i Advanced. Dlaczego po angielsku? Niestety, w przeciwieństwie do Pixlr, Picnik nie oferuje polskiej wersji językowej. Jest za to możliwość przesłania gotowego obrazka bezpośrednio na konto w serwisach: Twitter, Flickr, Facebook, MySpace, Photobucket i Picasa Web Albums.

3. SUMO Paint

http://sumo.fi

And last but not least, jako edytor wagi ciężkiej, przedstawił się nam SUMO Paint. Jaki to program? Jeśli pamiętacie Artweavera z {link_wew 5934}poprzedniego artykułu{/link_wew}, możecie go sobie wyobrazić. Pozornie SUMO bardzo przypomina Photoshopa, lecz to narzędzie, któremu bliżej do edytora malarskiego niż typowego programu dla fotografów.

Nie znaczy to oczywiście, że program nie zastąpi giganta w prostej obróbce zdjęć. Są tutaj najbardziej przydatne narzędzia i wszystkie funkcje, których moglibyśmy oczekiwać od edytora grafiki online. Są m.in. warstwy, przezroczystość, filtry, próbnik kolorów czy proste funkcje tekstowe.

Najważniejsze w SUMO Paint są jednak narzędzia malarskie. Znajdziesz tu mnóstwo pędzelków, ołówek, pióro i pisaki. Są też narzędzia do rysowania różnych kształtów. Atrakcyjnie prezentuje się zwłaszcza Symmetry Tool, czyli narzędzie, dzięki któremu za jednym zamachem narysujemy od dwóch do kilkudziesięciu punktu położonych wokół środka symetrii. Narysujesz tu także linie proste lub krzywe i urozmaicisz swoją pracę jednym z filtrów nastawionych na grafikę komputerową.

Możliwości programu ciekawie prezentuje filmik:

Jako podstawa serwisu Web 2.0, program łączy też użytkowników w wielką społeczność fotografów, malarzy i grafików. SUMO można używać bez rejestracji, ale dzięki niej będziemy mogli poznać innych twórców lub wziąć udział w jednym z konkursów na najlepszą grafikę.

Gąszcz web-edytorów

Choć szerzej opisujemy tylko 3 programy, edytorów grafiki jest w sieci mnóstwo. Zachęcamy Was do przetestowania przynajmniej siedmiu z nich! Wszystkie są darmowe i gotowe do użycia w oknie przeglądarki. Czy wspólnie z darmowymi aplikacjami offline mogą zastąpić Photoshopa? Czekamy na Wasze wypowiedzi.

4. Fotoflexer

http://fotoflexer.com

5. Aviary Phoenix

http://aviary.com/tools/phoenix

6. Splashup

http://splashup.com

7. Neximage

http://neximage.com

8. Phixr

http://phixr.com

9. FlauntR

http://flauntr.com

10. Pixenate

http://pixenate.com

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w Internet Maker