Niektóre rzeczy zauważasz od razu, ale są też takie, które zaczynasz doceniać dopiero po kilku dniach. Dobry dźwięk w domu należy do tej drugiej kategorii. Nie krzyczy, nie domaga się uwagi, ale kiedy go brakuje, wszystko wydaje się trochę puste.
Denon dobrze to rozumie, dlatego odświeża swoją linię bezprzewodowych głośników Home. Nowe modele – 200, 400 i 600 – to kolejny krok w stronę systemu, który nie próbuje być centrum salonu, tylko jego naturalną częścią.
Na poziomie wzornictwa nie ma rewolucji, ale jest konsekwencja. Tkaniny, aluminium, miękkie w dotyku powierzchnie i proste bryły – wszystko po to, żeby głośnik nie wyglądał jak sprzęt wyjęty ze studia nagraniowego. Kolory Stone i Charcoal mają raczej zniknąć w przestrzeni niż ją definiować. I to akurat ma sens.
Różnice między modelami są już bardziej konkretne. Denon Home 200 to najmniejsza konstrukcja w serii – trzy przetworniki i trzy wzmacniacze, które mają wystarczyć do codziennego słuchania w mniejszych pomieszczeniach. Home 400 idzie krok dalej: sześć przetworników, sześć wzmacniaczy i dodatkowe głośniki skierowane do góry, które budują bardziej przestrzenną scenę. W praktyce – więcej powietrza w dźwięku i większe poczucie „obecności”.



Na szczycie stoi Home 600. Tutaj Denon nie bawi się w półśrodki: dwa przeciwstawne woofery 6,5 cala, zestaw przetworników średnich, wysokich i również skierowanych do góry. To już sprzęt, który ma nie tylko grać, ale też fizycznie „ruszać powietrze” w większym pomieszczeniu.
W całej serii pojawia się wsparcie dla wirtualnego Dolby Atmos Music. W teorii – więcej przestrzeni i separacji. W praktyce wszystko zależy od nagrania, ale dobrze, że Denon w ogóle wchodzi w ten kierunek, bo coraz więcej serwisów zaczyna traktować dźwięk przestrzenny poważnie.
No właśnie – serwisy. Całość spina platforma HEOS, czyli system multiroom, który pozwala połączyć do 64 urządzeń w 32 strefach. Możesz więc puścić ten sam album w całym domu albo zrobić sobie trzy różne „światy” – podcast w kuchni, playlistę w salonie i ciszę w sypialni. Obsługiwane są m.in. TIDAL, Amazon Music HD i Qobuz, a łączność obejmuje Wi-Fi, Bluetooth, USB-C i klasyczne wejście AUX.
Najciekawsze w tym wszystkim jest jednak to, że Denon nie próbuje na siłę przekonać cię, że potrzebujesz kolejnego gadżetu. Te głośniki są raczej propozycją uporządkowania czegoś, co i tak już masz – muzyki, która towarzyszy ci w ciągu dnia, tylko czasem gubi się między pokojami, urządzeniami i aplikacjami.
Nowa seria Denon Home trafia do sprzedaży dzisiaj.
Ceny:
Denon Home 200 – 1 499 PLN
Denon Home 400 – 2 199 PLN
Denon Home 600 – 2 999 PLN




