Połącz się z nami

Testy

TEST: Toshiba VL748

Opublikowane

dnia

Telewizor VL748 to kolejny dowód na to, że najnowsze projekty stylistyczne Toshiby obrały kurs na elegancję. Dlatego zrozumiem każdego, kto przy pierwszym kontakcie z tym wysublimowanym urządzeniem ulegnie jego czarowi. Telewizor urzeka nie tylko ekskluzywną i ponadczasową formą obudowy, ale także wysokiej jakości materiałami, z jakich ją wykonano.

Strona techniczna telewizora prezentuje się nie mniej atrakcyjnie. ?Na pokładzie? urządzenia znajdziemy szereg uznanych, autorskich rozwiązań Toshiby, w tym wydajny procesor MetaBrain, kontrolujący pracę telewizora, a także zaawansowane układy odpowiadające za poprawę jakości obrazu, takie jak Resolution+, który podnosi szczegółowość przy standardowej rozdzielczości oraz Active Vision M100HD Pro ? zwiększający płynność ruchu. Zaznaczenia wymaga również obecność AutoView, funkcji dokonującej automatycznej korekcji parametrów obrazu, m.in. jasności i kontrastu, w zależności od bieżącej jakości dostarczanego sygnału wideo oraz warunków oświetleniowych panujących w pomieszczeniu, w którym pracuje telewizor. Z materiałów informacyjnych Toshiby wynika, że zastosowano także nowy panel LCD, którego charakterystyka odpowiada monitorom studyjnym, używanym w procesie postprodukcji filmów. Natomiast wśród fabrycznych ustawień obrazu, oferowanych przez VL748, wyróżniono dwa tryby ?Hollywood Mode? optymalizujące proces dekodowania kolorów, ich temperaturę oraz krzywą gamma pod kątem uzyskania zgodności z kinowymi standardami.

Jakby na potwierdzenie sugestii o bliskości tego telewizora z przemysłem filmowym, w jego menu znajdziemy rozbudowane opcje umożliwiające naprawdę precyzyjną kalibrację obrazu. Obok regulacji typowych parametrów zetkniemy się np. z możliwością modyfikacji balansu bieli, temperatury kolorów, poziomu barw podstawowych oraz drugorzędnych (niezależnie!), a także z 10-cio punktową korekcją krzywej gamma. Tak zaawansowane narzędzie kalibracyjne to rzadkość na rynku konsumenckim. W trybach ?Hollywood? Toshiba operuje neutralną kolorystyką. Opierając się na swoim subiektywnym wrażeniu, stwierdziłem jedynie delikatne ?malinowe? zabarwienie lżejszych czerwieni. Dzięki możliwościom kalibracyjnym VL748 bez problemu dostroiłem obraz do swoich oczekiwań.

Ekran wykorzystujący krawędziową technologię LED w tym przypadku świeci w bardzo ?komfortowy? sposób. Dysponując wystarczającą ilością czasu, można by godzinami oglądać filmy bez większego zmęczenia oczu. Jednocześnie imponująca skala prezentowanych kolorów i szeroki zakres tonalny powodują, że Toshiba jak na dłoni ukazuje nam dużą różnorodność świata barw kreowanego w poszczególnych filmach. Ułatwia także obserwację gry światłem, wzmagając przekaz dramaturgiczny każdej sceny. Możliwości telewizora najlepiej ukazuje materiał odtwarzany z płyt Blu-ray, jednak nie mam tutaj na myśli efektów technicznej przewagi nad formatem DVD, dających się obserwować na większości odbiorników full-HD. Obraz Toshiby prezentuje wyrafinowaną plastyczność i posiada ów specyficzny ?filmowy szlif ?, z jakim dotąd stykałem się w przypadku dobrych plazm. Zaletą jest także to, że w ciemnych scenach nie następuje wyraźne zmatowienie kolorów, charakterystyczne dla wielu innych LCD. Czerń ? postrzegana z pozycji na wprost telewizora ? jest smolista, a czytelność zacienionych szczegółów wzorcowa w swoim zakresie cenowym. Większym kątom patrzenia towarzyszy pojawienie się fioletowo-niebieskawego zabarwienia ekranu, lecz prezentowane na nim kolory ? w tym czerń ? są w znacznym stopniu wolne od podbarwienia, a jednocześnie dostatecznie głębokie. W tym względzie VL748 zdecydowanie przebija możliwości droższego modelu WL768, opisanego w numerze 1/2011 T3. Wysoko oceniam także fakt zastosowania 100-Hz’owego systemu Active Vision zamiast 200-Hz’owego. Szanowny Czytelnik ma prawo się ze mną nie zgodzić, jednak osobiście wolę marginalną utratę czytelności ruchomego obrazu, niż karykaturalną nadpłynność przekształcającą hollywoodzkie produkcje w ?teatr telewizji?, co generalnie dosyć często ma miejsce za sprawą algorytmów bazujących na 200Hz.

W całym opisie nie wspomniałem o funkcjach multimedialnych telewizora ani jego innych zaletach, koncentrując uwagę na jakości obrazu. Ale czyż nie to właśnie jest głównym zadaniem telewizora? Ma dobrze świecić! A Toshiba robi to doskonale. Wideofile, odnoszący się z rezerwą do plazm, mogą śmiało szukać pod adresem VL748.

WWW.TOSHIBA.PL, 3900 PLN

Specyfikacja

WIELKOŚĆ EKRANU 40″ (102 cm)
ROZDZIELCZOŚĆ 1920×1080 pikseli
PANEL ECO tak
PODŚWIETLENIE LED (krawędziowe)
KONTRAST 7 000 000:1 (dynamiczny)
JAKOŚĆ 430 (cd/m2)
CZAS REAKCJI GTG 6 ms
TUNERY DVB-T, DVB-C, DVB-S/S2, HD H.264
AUDIO 3x10W (Subwoofer, EQ, DD Plus, SoundNavi)
INTERFEJSY AV HDMIx4; REGZA-Link (HDMI-CEC); USBx2; YPbPr; SCART; Composite; PC input; DVB CI+; Cinch/ mini-jack; Digital out (optyczne)
SIEĆ LAN / WLAN
WYMIARY Z PODSTAWĄ 957x655x287 (mm)
WAGA BRUTTO 21,5 kg
POBÓR PRĄDU śred. 106W; Standby 0.3W

 

Kontynuuj czytanie
Kliknij, by skomentować

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Testy

TEST: Naim Mu-so (druga generacja)

Na rynku głośników multiroom pojawił się kolejny mocny gracz, wyposażony w onieśmielającą jakość dźwięku i wiele inteligentnych funkcji.

Opublikowane

dnia

Magazyn T3

Zmiany na dobre nie zawsze widoczne są na pierwszy rzut oka. Wizualnie nowa generacja Naim Mu-so niewiele różni się od luksusowego i stylowego poprzednika, ale pod względem jakości audio to potężny krok do przodu, na dodatek uzupełniony nowymi, użytecznymi opcjami łączności bezprzewodowej.

(więcej…)

Werdykt

NASZYM ZDANIEM...

Mu-so 2 zdobył nasze serca nie tylko potężnym, głośnym brzmieniem, ale także niezawodną funkcjonalnością. To sprzęt wart każdej wydanej złotówki.

Wynik
90

Plusy

Fantastyczny dźwięk, atrakcyjny wygląd, łatwa w obsłudze aplikacja, wsparcie dla wszystkich najważniejszych serwisów streamingowych.

Minusy

Duże wymiary i waga mogą być niepraktyczne w mniejszych mieszkaniach.

Kontynuuj czytanie

Testy

TEST: Garmin Dash Cam Mini

Kamerka samochodowa, która oferuje tylko to, co niezbędne – czy warto zainstalować ją w swoim aucie?

Opublikowane

dnia

Wideorejestratory samochodowe regularnie goszczą na naszych łamach, więc nietrudno jest zaobserwować panujący wśród producentów trend na wyposażanie ich w jak najszersze portfolio dodatków i asystentów. Przy Dash Cam Mini Garmin zdecydował się na pójście w zupełnie inną stronę. Czy malutka, minimalistyczna kamerka przypadnie nam do gustu bardziej niż jej wypasiona konkurencja? 

(więcej…)

Werdykt

NASZYM ZDANIEM...

Dash Cam Mini oferuje wszystkie niezbędne funkcje wideorejestratora… i nic poza tym. To poprawny sprzęt, ale nie może równać się z potężnie wyposażonymi propozycjami konkurencji.

Wynik
67

Plusy

Malutka, ale wyposażona w całkiem niezłą matrycę. Dobra jakość wideo.

Minusy

Słaba łączność ze smartfonem. Bardzo uboga w funkcje. Tryb parkingowy wymaga dopłaty.

Kontynuuj czytanie

Testy

TEST: JBL Partybox 100

Bo na grube imprezy potrzebne jest specjalne udźwiękowienie…

Opublikowane

dnia

przez

Wyobraź sobie, że jesteś organizatorem Imprezy przez duże I. Wśród najważniejszych rzeczy, o które musisz zadbać, na pewno znajdzie się odpowiednie udźwiękowienie. Kieszonkowe głośniki Bluetooth są niezastąpione na domówkach i w plenerze, ale żeby udźwignąć ciężar większego wydarzenia, potrzebne jest potężniejsze nagłośnienie, na przykład w formie Partybox 100 od JBL – najmłodszego członka imprezowej rodziny od JBL.  

(więcej…)

Werdykt

NASZYM ZDANIEM...

Partybox 100 to świetnie zaprojektowany i doskonale wykonany głośnik, zaprojektowany z myślą o imprezach, które trwają od świtu do świtu.

Wynik
81

Plusy

Potężny, donośny i wyrazisty dźwięk. Duża dowolność w ustawianiu głośnika. Może służyć jako maszyna do karaoke i wzmacniacz gitarowy.

Minusy

Brak możliwości sterowania oświetleniem poprzez aplikację. 

Kontynuuj czytanie

Testy

TEST: Oculus Quest

Bezprzewodowe granie w VR? Sprawdźmy, czy Oculus Quest zapoczątkuje rewolucję bez kabli.

Opublikowane

dnia

przez

Magazyn T3

Headsety VR i przewody to nierozłączna para. Kable ciągną się wzdłuż pleców, po podłodze w salonie, od umieszczonych na półkach czujników przestrzennych aż po komputer lub konsolę, wypełniając całą przestrzeń i stwarzając zagrożenie podczas brodzenia w wirtualnej rzeczywistości. Niełatwo jest zapanować nad tą plątaniną, ale teraz można z niej zupełnie zrezygnować. Na rynku ukazał się bowiem Oculus Quest, który obciął wszystkie przewody i zamiast nich zaproponował wygodne, wciągające eksplorowanie VR – takie, o jakim marzyliśmy od wielu lat. 

(więcej…)

Werdykt

NASZYM ZDANIEM…

Oculus Quest ma stać się ambasadorem VR wśród użytkowników, którzy do tej pory nie mieli do czynienia z wirtualną rzeczywistością.

Wynik
83

Plusy

Lekka, bezprzewodowa konstrukcja. Bardzo dobre wrażenia audiowizualne.

Minusy

Mniej mocy niż komputerowe headsety. Gry dostępne jedynie przez Oculus Store.

Kontynuuj czytanie

Testy

TEST: Astell&Kern A&norma SR15

Czy odtwarzacz z nowej kolekcji A&K może konkurować z droższymi modelami?

Opublikowane

dnia

A&norma SR15 to kolejny po ciepło przyjętym AK70 MKII odtwarzacz od Astell&Kern z kategorii „budżetowej”. Trochę trudno przypinać tę łatkę sprzętowi za 3,5 tysiąca złotych, ale gdy weźmiemy pod uwagę najwyższą jakość wykonania i bezbłędne brzmienie, cena ta nie będzie wcale wydawała się wygórowana. 

(więcej…)

Werdykt

NASZYM ZDANIEM…

Poważny gracz na rynku odtwarzaczy hi-fi, który kusi sporymi możliwościami i atrakcyjną ceną.

Wynik
90

Plusy

Ekstrawagancka stylistyka. Wysoka jakość brzmienia, również bezprzewodowo. Intuicyjny interfejs.

Minusy

Stosunkowo mało możliwości personalizacji dźwięku.

Kontynuuj czytanie
Reklama

Popularne