Połącz się z nami

Testy

TEST: Smartfony 5G

Komórkowa rewolucja zbliża się wielkimi krokami – powitaj ją w towarzystwie jednego z tych potężnych smartfonów!

Opublikowane

dnia

Magazyn T3

Musimy zasmucić fanów składanych ekranów – tytuł „najgorętszego technologicznego trendu” bez dwóch zdań należy się 5G. Nowy standard sieci ma szansę zmienić wiele obszarów codziennego życia, od pracy mobilnej po sposób, w jaki zarządzamy inteligentnymi miastami. Wszystkie działania online mają być teraz znacznie szybsze i sprawniejsze. 

Pierwsza fala smartfonów 5G jeszcze nie zawitała oficjalnie do Polski, ale niektóre europejskie sieci komórkowe uruchomiły już pierwsze elementy infrastruktury i udostępniły je swoim klientom, oczywiście wraz z obsługującymi ten standard telefonami. Są to urządzenia z najwyższej półki, które oprócz wsparcia dla 5G mogą pochwalić się mocną specyfikacją, wysmakowanym designem i bogatą funkcjonalnością. 

Dwa z nich to sprzęt sygnowany przez marki chińskie – mocne wejście na rynek 5G może pomóc Oppo i OnePlus w zdobyciu serc kolejnych klientów, którzy dotychczas nie byli przekonani co do oferowanych przez nich produktów. Towarzyszy im Galaxy S10 5G, czyli najbardziej flagowy spośród tegorocznej rodziny flagowców Samsunga. 

Często mówi się, że pierwsza generacja danego produktu nie jest warta zakupu, ale w przypadku telefonów 5G nie mieliśmy żadnych specjalnych problemów… o ile oczywiście nie liczyć braku samego 5G.

Testujemy…

Oppo Reno 5G

Specyfikacja

  • EKRAN OLED 6,6 cala 2340×1080 px
  • SYSTEM OPERACYJNY Android 9.0, ColorOS 6
  • PROCESOR Qualcomm Snapdragon 855
  • PAMIĘĆ 256 GB
  • APARAT 16 Mpix szerokokątny pop-up przedni, 48 Mpix szerokokątny + 13 Mpix teleobiektyw 5x + 8 Mpix ultra-szeroki tylny
  • BATERIA 4 065 mAh
  • WYMIARY 162 x 77,2 x 9,3 mm
  • WAGA 215 g
  • CENA 2 780 PLN

Na pierwszy rzut oka: Nieobecność Huawei w wyścigu o palmę pierwszeństwa na rynku 5G pozwoliło wysunąć się na prowadzenie jego największemu konkurentowi za pomocą tego smartfona o świetnej specyfikacji. 

Samsung Galaxy S10 5G

Specyfikacja

  • EKRAN OLED 6,7 cala 3040×1440 px, wsparcie dla HDR10+
  • SYSTEM OPERACYJNY Android 9.0, OneUI
  • PROCESOR Samsung Exynos 9820
  • PAMIĘĆ 256 GB
  • APARAT 10 Mpix szerokokątny + sensor 3D przedni, 12 Mpix szerokokątny + 12 Mpix teleobiektyw 3x + 12 Mpix ultra-szeroki + sensor 3D tylny
  • BATERIA 4 500 mAh
  • WYMIARY 162,6 x 77,1 x 7,9 mm
  • WAGA 198 g
  • CENA Od 5 200 PLN

Na pierwszy rzut oka: „Najwyższy z najwyższych” telefonów Samsunga. To S10+ z większym ekranem i jeszcze lepszym aparatem – tych dodatków nie dostaniemy jednak za darmo…

OnePlus 7 Pro 5G

Specyfikacja

  • EKRAN OLED 6,67 cala 3120×1440 px, wsparcie dla HDR10+, 90 Hz
  • SYSTEM OPERACYJNY Android 9.0, OxygenOS 9.5.5
  • PROCESOR Qualcomm Snapdragon 855
  • PAMIĘĆ 256 GB + microSD
  • APARAT 16 Mpix szerokokątny pop-up przedni, 48 Mpix szerokokątny + 8 Mpix teleobiektyw 3x + 16 Mpix ultra-szeroki tylny
  • BATERIA 4 000 mAh
  • WYMIARY 162,6 x 75,9 x 8,8 mm
  • WAGA 206 g
  • CENA 3 500 PLN

Na pierwszy rzut oka: To tak naprawdę klasyczny 7 Pro z dodanym modemem 5G. Dostajemy zatem kamerkę pop-up, pierwszy na świecie ekran OLED z odświeżaniem 90 Hz i wiele innych ciekawostek.

SPRZĘT 01: Oppo Reno 5G

Zapowiada się, że Reno 5G będzie najtańszym spośród telefonów 5G, a przynajmniej na to wskazują ceny podyktowane przez europejskich operatorów komórkowych. Pod względem konstrukcji to właściwie ten sam sprzęt, co dobrze znany Oppo Reno 10x Zoom, ale uzupełniony o modem 5G. Nie ma w tym nic złego, chociaż trzeba przyznać, że mieliśmy cichą nadzieję na tak znaczące ulepszenia, jakie wprowadził do wersji 5G Samsung. 

Na szczęście Reno 10x Zoom to sam w sobie niezły smartfon, co przekłada się także na funkcjonalność tego telefonu. Szczególnie przypadł nam do gustu potrójny aparat z 10-krotnym, hybrydowym zoomem – pozwala on na uchwycenie ujęć niemożliwych dla wielu starszych urządzeń. Fotki wykonane głównym aparatem 48 Mpix i ultra-szerokim 8 Mpix wyglądają nieźle, chociaż te zrobione w słabych warunkach oświetlenia otrzymały nienaturalną kolorystykę. Z tyłu smartfona znajduje się także mała ceramiczna kulka O-Dot – lekko unosi ona telefon ponad powierzchnię, na której leży, co chroni soczewki aparatów przed zarysowaniem. 

Możemy robić po 100 selfie dziennie przez pięć lat bez problemów

Przód Oppo Reno 5G to 6,6-calowy panel OLED – ostry, jasny i odwzorowujący kolory zgodnie z paletą DCI-P3. Mimo imponującego stosunku ekranu do wielkości obudowy (93,1%), trudno nie mieć do producenta żalu o brak dostosowania systemu operacyjnego do rozmiarów wyświetlacza. Nakładka ColorOS na Androida nie otrzymała żadnych usprawnień, umożliwiających obsługę telefonu jedną ręką, co sprawia, że praca na Reno 5G wymaga zaangażowania obu dłoni. 

Zamiast wycięcia w ekranie, Oppo zdecydowało się na zastosowanie mechanizmu pop-up, który wysuwa się z obudowy. Przypomina on płetwę rekina, przez co wygląda estetyczniej od „peryskopu” wystającego z OnePlus 7 Pro 5G. Oppo twierdzi, że mechanizm wytrzymuje 200 000 wysunięć i wsunięć, co oznacza, że możemy robić nawet po 100 selfie dziennie przez pięć lat i nie napotkać żadnych problemów z jego działaniem. 

Pod szklano-metalową obudową kryje się wydajny procesor Qualcomm (ten sam, co w propozycji OnePlusa), który zapewnia szybkie działanie telefonu. Szkoda, że Reno 5G nie otrzymał wejścia na kartę microSD, pozwalającego na rozszerzenie 256 GB pamięci wewnętrznej. Smartfon wytrzymywał na baterii całkiem długo, ale krócej od konkurentów.

SPRZĘT 02: Samsung Galaxy S10 5G

Wśród obecnych na rynku modeli telefonów 5G to unikat, ponieważ podczas jego projektowania Samsung nie poszedł na łatwiznę. Zamiast wciśnięcia modemu 5G do Galaxy S10+, producent zdecydował się na stworzenie telefonu, który będzie kusił klientów wieloma innymi nowościami. Pod wieloma względami S10 5G jest jak kontynuacja hollywoodzkiej superprodukcji – większy, głośniejszy i bardziej efektowny. 

Telefon otrzymał drugi największy ekran w historii marki (na pierwszym miejscu jest Galaxy Note 10). 6,7-calowy OLED łagodnie zakrzywia się przy krawędziach obudowy. To prawdziwy gigant, trudny w obsłudze jedną ręką (chociaż i tak jest pod tym względem lepszy od Oppo Reno 5G) i prawie niemożliwy do bezpiecznego schowania w tylnej kieszeni spodni. Mimo tego trudno było nam się nie zakochać w jego pięknym, niepraktycznie wielkim wyświetlaczu za każdym razem, gdy oglądaliśmy filmy w HDR, przeglądaliśmy zdjęcia lub graliśmy w mobilne tytuły. W codziennych podróżach może on bez problemu zastąpić iPada mini czy czytnik ebooków. 

Trudno się nie zakochać w jego pięknym, wielkim wyświetlaczu

Poza ekranem Galaxy S10 5G ma do zaoferowania także najlepszy aparat w tegorocznej linii smartfonów od Samsunga, z poczwórnym aparatem umieszczonym z tyłu i podwójną kamerką do selfie z przodu. Ten ostatni znany jest z Galaxy S10+, ale z tyłu doszło do małej rewolucji – zamiast 8-megapikselowego czujnika głębi zastosowano trójwymiarową kamerę głębi, ulepszającą efekt bokeh w tle wykonanych portretów. Potrafi ona także przenieść efekt rozmytego tła do nagrań wideo. Podczas testów udało się nam zrobić jedne z najładniejszych zdjęć portretowych, jakie kiedykolwiek uzyskaliśmy za pomocą smartfona. Pozostałe aparaty zachwycają wszechstronnością, od 12-megapikselowego obiektywu o zmiennej jasności przydatnego w słabym oświetleniu, poprzez teleobiektyw z dwukrotnym zoomem optycznym aż po 16-megapikselowy ultraszeroki aparat, niezastąpiony w fotografii krajobrazu. 

Procesor działa szybko i sprawnie; spora w tym zasługa estetycznej i praktycznej nakładki One UI. Sprawia ona, że nawet ogromny ekran okazuje się wygodny w obsłudze. Wielkiemu telefonowi towarzyszyć musi równie potężny akumulator o pojemności 4 500 mAh. Wspiera on szybkie ładowanie przewodowe 25W – to nowość w modelu 5G – dzięki któremu nie musieliśmy długo czekać na uzupełnienie baterii.

SPRZĘT 03: OnePlus 7 Pro 5G

7 Pro 5G z zewnątrz wygląda identycznie co OnePlus 7 Pro. To urządzenie o luksusowym wzornictwie, wysokiej jakości wykonania i solidnej konstrukcji, chociaż pod tym względem ustępuje telefonowi Samsunga. Przód i tył pokrywa tafla szkła, co przeważnie wskazuje na to, że urządzenie może być ładowane bezprzewodowo – o dziwo, akurat tej funkcji brakuje we flagowcu OnePlus. Nie przypadło nam do gustu także nienaturalne rozmieszczenie przycisków na krawędzi smartfona i brak informacji o jego klasie wodoodporności. 

O wszystkich tych minusach łatwo jest jednak zapomnieć, gdy spojrzymy na ekran smartfona – 6,67-calowe cudo nazwane przez producenta Fluid AMOLED. Zamiast typowego dla większości telefonów odświeżania 60 Hz zastosowano tutaj 90 Hz (czyli 90 klatek na sekundę). Efekt ten był widoczny za każdym razem, gdy przewijaliśmy tekst czy obrazy. Animacje są gładsze niż na jakimkolwiek innym telefonie – to najlepszy sprzęt do nieskończonego scrollowania w dół podczas przeglądania Instagrama lub Twittera. Brak odświeżania 90 Hz jest natychmiast zauważalny podczas przesiadki na inny sprzęt. Chociaż pod względem kontrastów i kolorystyki ekran Galaxy S10 5G jest bardziej wyrazisty, wsparcie dla HDR na wyświetlaczu 7 Pro 5G zapewnia fantastyczne wrażenia podczas oglądania filmów.

To najlepszy sprzęt do przeglądania Instagrama lub Twittera

Plusem jest również brak wcięć w ekranie, co osiągnięto dzięki wysuwanej kamerce przedniej. Działa ona bez zarzutów (nawet sama chowa się do wewnątrz, gdy telefon upadnie na podłogę), chociaż sterujący nią mechanizm jest dość głośny i powolny. Zamiast odblokowywania twarzą korzystaliśmy ze zintegrowanego czytnika linii papilarnych; to szybsze rozwiązanie, chociaż w deszczu potrafi nie rozpoznać odcisku palca. Tylny aparat okazał się być dobry, acz nie rewelacyjny – nie mieliśmy z nim żadnych problemów, ale też specjalnie nas niczym nie zachwycił. 

Całkiem niedawno OnePlus przyjął hasło „szybko i płynnie” jako nową filozofię działania swoich urządzeń, co widać także w 7 Pro 5G. Nie trzeba czekać na otwieranie się aplikacji i wyświetlanie animacji w grach online. Smartfon działa na Androidzie 9 uzupełnionym o kilka fabrycznych dodatków OnePlus. Jedno ładowanie starcza na standardowy dzień pracy, a technologia Warp Charge 30 pozwala na uzupełnienie baterii od 0 do 50% w jedynie 20 minut.

Werdykt

#1 SAMSUNG GALAXY S10 5G 85/100

Plusy Przepiękny ekran OLED z obsługą HDR10+. Wyrazisty efekt bokeh na zdjęciach i filmach. Wodoodporna konstrukcja. Złącze 3,5 mm. Przydatny nawet wtedy, gdy nie korzystasz z 5G.
Minusy Duża, niewygodna konstrukcja. Brzydkie wycięcie na przednią kamerkę. Brak obsługi kart microSD.
Podsumowując Samsung stworzył nową klasę smartfonów. Galaxy S10 5G ma coś dla każdego fana nowych technologii, nie tylko miłośników 5G – doskonały wyświetlacz, lepszy aparat fotograficzny, większy akumulator i szybsze ładowanie. 

#2 ONEPLUS 7 PRO 5G 82/100

Plusy Ekran OLED z perfekcyjnie płynnym odświeżaniem. Szybki i wydajny.
Minusy Nieatrakcyjny wygląd kamerki pop-up. Brak ładowania bezprzewodowego.
Podsumowując 7 Pro 5G to zadziwiająco luksusowy telefon, na dodatek po brzegi wypełniony nowinkami technologicznymi.

#3 OPPO RENO 5G 68/100

Plusy Wysoka wydajność. Świetny aparat tylny. Niska cena.
Minusy Słaba żywotność baterii. Bardzo niewygodna obsługa. Waga, rozmiar i ogólny brak elegancji.
Podsumowując Telefon od Oppo nie ustrzegł się kilku błędów, ale ze względu na bardzo dobry stosunek ceny do jakości znajdzie grono fanów. 

Od dziewięciu lat redaktor naczelny Magazynu T3. Ekspert w dziedzinie nowych technologii. Częsty gość programów radiowych i telewizyjnych. Prowadzący konferencji technologicznych. Autor wydawnictw książkowych o grach oraz organizator koncertów. Pasjonat muzyki, kina i literatury.

Kontynuuj czytanie
Reklama
Kliknij, by skomentować

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Testy

TEST: Apple Watch Series 5

Czy nowy smartwatch Apple okaże się hitem czy raczej stratą czasu?

Opublikowane

dnia

przez

Apple Watch już od wielu lat cieszy się renomą najlepszego smartwatcha na świecie i pozycją na rynku, której nie potrafią zagrozić konkurenci działający na WearOS czy innych systemach operacyjnych. Właśnie dlatego Apple przyjęło w tym obszarze niezwykle sprytną strategię, polegającą na konsekwentnym udoskonalaniu najciekawszych funkcji zegarka, jednocześnie stroniąc od rewolucji. Piąta generacja smartwatcha nie odbiega od tego schematu, oferując te same dodatki, które uwielbialiśmy w Series 4, tylko lepsze, ładniejsze i jeszcze bardziej przyjazne dla użytkownika.

(więcej…)

Werdykt

NASZYM ZDANIEM...

Apple Watch Series 5 to obecnie najlepszy smartwatch na rynku, ale polecamy go jedynie osobom, które pominęły poprzednią generację.

Wynik
84

Plusy

Wygodny w obsłudze niegasnący ekran. Świetne wzornictwo. Mnóstwo dodatków zachęcających do dbania o zdrowie.

Minusy

Zamknięty system. Krótszy czas pracy na pełnym ładowaniu w porównaniu z Series 4. Mało nowości.

Kontynuuj czytanie

Testy

TEST: Apple iPhone 11 Pro

W porównaniu do zeszłego roku zmian jest niewiele, ale to solidny i piękny telefon.

Opublikowane

dnia

przez

Magazyn T3

Jeśli spojrzymy na nowego flagowca Apple z przodu, nie zauważymy żadnych zmian w stosunku do ubiegłorocznego modelu – firma z Cupertino chyba mocno zżyła się z tym designem. Aby stanąć oko w oko z nowościami musimy obrócić telefon plecami do góry, gdzie znajduje się nowy aparat fotograficzny… i tyle. W środku również nie czeka na nas sprzętowo-software’owa rewolucja. Hmm, czy w ogóle warto w takim razie zawracać sobie głowę iPhonem 11 Pro? 

(więcej…)

Werdykt

NASZYM ZDANIEM...

iPhone 11 Pro to najlepszy smartfon Apple w historii, ale jego zakup polecamy tylko osobom, które chcą topowej specyfikacji, a jednak nie wymieniały od dłuższego czasu smartfona.

Wynik
79

Plusy

Bardzo dobry aparat, szybki procesor, długi czas pracy na baterii.

Minusy

Wysoka cena, mało istotnych zmian w porównaniu z zeszłorocznym modelem, uparte męczenie rozwiązań, których nie lubią nawet wielbiciele marki.

Kontynuuj czytanie

Testy

TEST: JBL Bar 5.1 Surround

Czy technologia wirtualnego dźwięku surround może dostarczyć nam takich samych emocji, co ta prawdziwa?

Opublikowane

dnia

Wiecie, jak to jest z kinem domowym – najpierw człowiek kupuje soundbara z subwooferem, potem decyduje, że potrzebuje głębszego brzmienia i dobiera do tego zestawu satelity, a potem ani się obejrzymy, a cały nasz salon pokryty jest siecią głośników i przewodów. Nie wszyscy dysponujemy jednak warunkami przestrzennymi do stworzenia pełnego systemu surround. W takich przypadkach warto zaprzyjaźnić się z systemami wirtualnego dźwięku przestrzennego, na przykład tymi zastosowanymi w JBL Bar 5.1 Surround.

(więcej…)

Werdykt

NASZYM ZDANIEM...

Bar 5.1 Surround udowadnia, że wirtualny dźwięk surround może brzmieć tak samo efektownie jak ten prawdziwy.

Wynik
84

Plusy

Mocny, basowy dźwięk o sporej głośności i barwnej kolorystyce. Przekonujący efekt surround. Możliwość streamingu Bluetooth i Wi-fi.

Minusy

W głośnych scenach basy i średnica zjadają dialogi.

Kontynuuj czytanie

Testy

TEST: Naim Mu-so Qb 2

Co oferuje druga generacja systemu od Naim?

Opublikowane

dnia

przez

Pierwsza generacja systemów audio Mu-so odbiła się sporym echem w światku miłośników audio. Wchodzące w jej skład urządzenia zachwycały geometrycznym, utylitarnym designem, bogatym wyborem opcji i wzorcowym brzmieniem. Nic dziwnego, że Naim postanowiło odświeżyć swoje kultowe produkty, uzupełniając je o kilka nowoczesnych funkcji. Ja miałem okazję wypróbować mniejszy model, Qb 2.

(więcej…)

Werdykt

NASZYM ZDANIEM...

O brzmieniu Mu-so Qb 2 mógłbym pisać bez końca, dlatego ograniczę się do jednego słowa – warto!

Wynik
89

Plusy

Industrialne wzornictwo. Moc i przejrzystość dźwięku. Kompatybilność z serwisami streamignowymi, AirPlay 2 i Chromecastem. Wygodne sterowanie…

Minusy

…chociaż apka potrafi się przyciąć.

Kontynuuj czytanie

Testy

TEST: iRiver Activo CT10

Niewielki, ale pełen niespodzianek playerek z obsługą Wi-fi.

Opublikowane

dnia

Pierwsze odtwarzacze MP3 były… cóż, właśnie tym, na co wskazywała nazwa – potrafiły obsługiwać tylko muzykę w ograniczonej liczbie formatów i z niezbyt dużą dokładnością. Teraz w większości zostały one zastąpione przez smartfony, a playery przemieniły się w wielofunkcyjne, high-endowe urządzenia dla najbardziej oddanych melomaniaków. iRiver Activo CT10 należy do tej drugiej kategorii, ale czasami mruga porozumiewawczo także w kierunku pierwszej.

(więcej…)

Werdykt

NASZYM ZDANIEM...

Activo CT10 będzie dobrym lokalem dla twojej muzycznej biblioteki.

Wynik
86

Plusy

Szczegółowe, kolorowe brzmienie. Obsługa najpopularniejszych serwisów streamingowych. Kompaktowy, estetyczny design.

Minusy

Mały ekran utrudnia obsługę interfejsu.

Kontynuuj czytanie
Reklama

Nowy numer

Popularne