Connect with us

Cześć, czego szukasz?

Testy

Test porównawczy smartfonów

Większe, szybsze, cieńsze i groźniejsze niż kiedykolwiek. Nowe smartfony porażają swoją funkcjonalnością.

Rywalizacja na najwyższym szczeblu drabiny rozgorzała na dobre. Każdy pragnie się utrzymać chociażby jedną dłonią, ale ten najbardziej prestiżowy szczebelek nieuchronnie staje się coraz krótszy. Królują duże wyświetlacze, procesory dualcore i oczywiście odświeżone systemy operacyjne.

Nokia Lumia staje w szranki z Windows Phone 7.5 u swego boku, iPhone 4S ma iOS 5, a RIM próbuje sił z BlackBerry OS 7. Jakby tego było mało, Android przygotowuje się na spopularyzowanie Ice Cream Sandwich, który ma być największym przełomem dla tego OS od czasu powstania samego Androida. System operacyjny wydaje się być kluczem do komnaty królewskiej. Prawda jest jednak taka, iż tylko umiejętne połączenie sprzętu i oprogramowania może w tym wypadku zagwarantować tron?

 

 

 

HTC Titan

2 500 PLN, htc.com/pl

Dane techniczne

Specyfikacja

System operacyjny: Windows Phone 7.5 Mango
Procesor: 1,5 GHz
Pamięć: 16 GB
Wyświetlacz: 4,7 cala Super LCD, 800 x 480
Łączność: HSDPA 14,4 Mbps, Wi-Fi N, Bluetooth 2.1, DLNA, 3,5 mm audio
Tylny aparat: 8 Mpix / 720p
Bateria: 1 600 mAh
Rzekomy czas rozmowy: 410 minut

Wymiary

Wysokość: 132 mm
Szerokość: 71 mm
Grubość: 9,9 mm
Waga: 160 g

Duży telefon z równie sporym zapasem nowych funkcji od WP7. Czy to już meta?…

HTC Titan pomimo swoich iście tytanicznych rozmiarów nie przytłacza gabarytami. Posiada duży wyświetlacz 4,7 cala Super LCD o świetnym współczynniku kontrastu, który uprzyjemni oglądanie każdego filmu, zdjęć, czy też strony internetowej Magazynu T3. Nad płynnością czuwa szybki procesor 1,5 GHz Snapdragon.

Na uwagę zasługuje tutaj fakt, iż Titan gości w swoim wnętrzu system Windows Phone 7.5 Mango. Nowa platforma oferuje usprawnione kafelki znane z poprzedniej wersji i większą integrację z Twitterem. Do tego posiada niezwykle szybką przeglądarkę internetową, która jednak nadal nie korzysta z Flasha.

Trzeba przyznać, że Mango radzi sobie niezwykle dobrze. System ten jest prosty w obsłudze i niesamowicie responsywny. Desygnowane kafelki działają niczym widżety w Androidzie i co chwilę aktualizują wyświetlane informacje bez potrzeby każdorazowego ich uruchamiania. Funkcja Microsoft People, czyli ładniejszy Friendstream, działa więcej niż poprawnie, sprawując opiekę nad naszym społecznościowym życiem w sieci.

Jednak pomimo tych wszystkich pozytywów WP7 nadal zdaje się być niepełnym systemem operacyjnym. Obcowanie z nim jest co prawda dużo ciekawsze niż chociażby z Androidem, ale brakuje mu jego funkcjonalności i wielu aplikacji. Windows Marketplace posiada tylko niezbędne minimum.

Microsoft nalega ponadto, aby każdy telefon z ich systemem posiadał fizyczny przycisk uruchamiający aparat. W przypadku Titana duży wyświetlacz znacznie pomaga w robieniu zdjęć, choć właśnie z uwagi na te gabaryty trudno je wykonywać jedną ręką.

Żywotność baterii jest bardziej niż zadowalająca. Pomimo ciągłych aktualizacji nie składa broni tak, jak to miało miejsce w poprzednich modelach.

HTC Titan to bardzo przyzwoity telefon, z dużym wyświetlaczem i stale rozwijającym się systemem operacyjnym. Jeśli ktoś ma jednak awersję do WP7, zawsze może kupić model HTC Sensation XL, który jest niemal tym samym telefonem, za to z systemem Android 2.3.

Suche fakty

1/ Rozmiar ma znaczenie

4,7-calowy wyświetlacz jest idealny do oglądania filmów. Trochę gorzej jednak sprawa się ma z noszeniem telefonu w kieszeni.

2/ Przytłaczające widoki

Ekran objawia się naszym oczom w dość dziwny sposób.

3/ Spust migawki

Z boku znajdziemy dedykowany przycisk spełniający rolę spustu migawki.

4/ Zabójcza cecha OS

Titan przekaże nam pakiet informacji dotyczący ciekawych miejsc znajdujących się w naszej bezpośredniej okolicy.

W skrócie

Lubimy: Potężny wyświetlacz ze świetnym współczynnikiem kontrastu. Prosty w obsłudze OS, przyzwoity aparat i ulepszona bateria.

Ale: Przeglądarka internetowa nie obsługuje Flasha. System Microsoftu nadal wydaje się być odrobinę nieskończonym produktem. Mała liczba aplikacji.

Zdaniem T3: Mango to zdecydowany krok do przodu dla systemu operacyjnego WP7. Niestety brak aplikacji i wszechogarniające poczucie niespełnienia pozostają.

Akcesoria

Etui z podstawką dla HTC Titan

Oglądanie filmów na Waszym HTC Titan właśnie stało się jeszcze przyjemniejsze. Wykorzystaj atuty dużego wyświetlacza dzięki umieszczonej z tyłu podstawce.

100 PLN, allegro.pl

OCENA: 3/5

 

Motorola Razr

2 500 PLN, motorola.com

Dane techniczne

Specyfikacja

System operacyjny: Android 2.3
Procesor: 1,2 GHz dualcore
Pamięć: 16 GB
Wyświetlacz: 4,3 cala, 960 x 540
Łączność: HSDPA 14,4 Mbps, Wi-Fi N, Bluetooth 4.0, DLNA, 3,5 mm audio
Tylny aparat: 8 Mpix / 1080p
Bateria: 1 780 mAh
Rzekomy czas rozmowy: 500 minut

Wymiary

Wysokość: 131 mm
Szerokość: 69 mm
Grubość: 7,1 mm
Waga: 130 g

Mobilna ikona powróciła z systemem Android 2.3 i nadal wygląda oszałamiająco.

Pierwsza Motorola Razr była jednym z najlepszych telefonów komórkowych wszechczasów. Potem niestety Motorola zaczęła z nim kombinować i nieuchronnie doprowadziła do upadku tego modelu. Teraz jednak Razr wraca w wielkim stylu.

Wizualnie przypomina on mało popularnego Slvr. Jest jednak dużo bardziej dopracowany i designersko kompletny. Podobnie sprawa ma się z systemem operacyjnym, którego możliwości zostały wyniesione zdecydowanie ponad przeciętność. Interfejs pozwala zmieniać rozmiary widżetów, korzystać z ?płynnego? systemu menu i uniwersalnej skrzynki do agregowania wiadomości z sieci społecznościowych, maili i wiadomości tekstowych. Żałuję tylko, że na całe to bogactwo otrzymaliśmy zaledwie pięć pulpitów.

Oko użytkownika cieszy świetny wyświetlacz 4,3 cala w technologii Super AMOLED, który Motorola zapożyczyła od Samsunga. Nie jest to co prawda jakość Samsunga Galaxy S II, ale rozdzielczość qHD zwiększa w tym wypadku ostrość obrazu i diabelnie szybko skraca dystans do iPhona 4S.

Aparat to bardzo dobre 8 Mpix z trybem video Full HD. iPhone jednak na razie może spać spokojnie, gdyż Razr pomimo dobrej szybkości migawki, potrafi generować niekiedy ziarniste zdjęcia. O niebo lepiej wypada tryb video 1080p, choć i ten nie pozostał bez wad.

Między innymi za sprawą znakomitego wyświetlacza, Razr stał się genialnym telefonem multimedialnym. System audio jest jednym z najlepszych, jaki można znaleźć w tego typu urządzeniach, a wyszukiwanie ulubionej muzyki to teraz kaszka z mleczkiem. Razr wyszuka dla nas automatycznie nawet teksty pożądanych piosenek.

Z baterią bywa różnie. Czasami nie wytrzymuje ona nawet jednego dnia intensywnego użytkowania. Nie zmienia to jednak faktu, iż nowa odsłona Razr stanowi duży sukces Motoroli. Nakładka na Androida pozwala go w pełni personalizować, a wytrzymała obudowa czyni z tego modelu broń z licencją na zabijanie.

Suche fakty

1/ Wyszukiwanie

Dedykowany przycisk dla wyszukiwarki Google znacznie ułatwia życie.

2/ Życie w HD

Możliwość nagrywania filmów w jakości 1080p z systemem anti-shake.

3/ Gotowy na wojnę

Kewlarowa powłoka to duży plus w zakresie wytrzymałości, ale mimo wszystko powstrzymajcie się od rzucania nim o ścianę.

4/ Zabójcza cecha OS

Smart Choices optymalizuje funkcje telefonu na podstawie poziomu naładowania baterii, czasu i lokalizacji.

W skrócie

Lubimy: Ultra cienki i bardzo agresywny design. Kewlarowa powłoka i ostry wyświetlacz AMOLED. Dopracowane funkcje multimedialne.

Ale: Słaba bateria i tylko pięć pulpitów. Pomimo swojej smukłej sylwetki mamy czasami nieodparte wrażenie, że nosimy w kieszeni nieporęczną cegłę. Brak Ice Cream Sandwich.

Zdaniem T3: Godna kontynuacja pierwszego Razr. Jest to stylowy i porządnie wykonany telefon, który powinien znaleźć szerokie grono odbiorców.

Akcesoria

Kieszonkowa bateria Kensington

Dzięki niej możemy z łatwością utrzymać przy życiu nie tylko naszego umierającego smartfona, ale i inne posiadane gadżety.

250 PLN, kensington.com

OCENA: 4/5

 

 

Nokia Lumia 800

2 200 PLN, nokia.pl

Dane techniczne

Specyfikacja

System operacyjny: Windows Phone 7.5 Mango
Procesor: 1,4 GHz
Pamięć: 16 GB
Wyświetlacz: 3,7 cala, 800 x 480
Łączność: HSDPA 14,4 Mbps, Wi-Fi N, Bluetooth 2.1, 3,5 mm audio
Tylny aparat: 8 Mpix / 720p
Bateria: 1 450 mAh
Rzekomy czas rozmowy: 570 minut

Wymiary

Wysokość: 117 mm
Szerokość: 61 mm
Grubość: 12,1 mm
Waga: 142 g

Lumia 800 rzuca nieco światła na niewesołą sytuację Nokii. Podziękowania dla Windows Phone Mango.

Nokia spojrzała ostatnio śmierci w oczy i ku radości sympatyków tej marki wybrała życie. Katalizatorem zmian okazał się w tym wypadku system Windows Phone 7.

Lumia 800 wbiła się szturmem na rynek z najnowszą odsłoną Windows Phone Mango OS. Designersko telefon przypomina ostatni bastion Symbiana, czyli model N9, który pomimo przeciętnego systemu, odniósł ponadprzeciętny sukces sprzedażowy. Wspomniana N9-tka była przede wszystkim wytrzymała i porządnie wykonana.

W tym modelu jest jeszcze lepiej. Do naszej dyspozycji oddano wyświetlacz ClearBlack OLED, który ochrania niezwykle wytrzymałe szkło wykonane w technologii Gorilla Glass. Nie ma zatem najmniejszych problemów z odczytaniem tekstu nawet w pełnym słońcu.

Aparat jest równie wysokich lotów. Brakuje mu co prawda prędkości Xperii Arc S i jakości iPhona 4S, ale jakość obrazu jest więcej niż przyzwoita.

System operacyjny Microsoftu staje się powoli realną alternatywą dla Androida i iOS. Nie mamy jeszcze zatem ?świętej trójcy?, ale po kilku poprawkach w zakresie obsługi, interfejsu i aplikacji jest całkiem możliwe, że już niedługo właśnie takiej sytuacji doczekamy.

Kiedy już Mango przestaje psocić, korzystanie z tego systemu daje wiele radości i jest dużo przyjemniejsze niż nawigowanie po oklepanych pulpitach Androida. Łączenie kontaktów żwawym ruchem jednego palca to prawdziwa wizualna gratka, a interfejs Live Tiles (kafelki) znacznie ułatwia nasze społecznościowe życie.

Nokia nie omieszkała dodać również czegoś od siebie. Lumia 800 skrywa całkiem przyjemną nawigację Nokia Drive, która powinna z powodzeniem pomóc nam dostać się z punktu A do punktu B. Do tego próbująca swoich sił Nokia Music, która działa podobnie jak osławione Spotify.

Stephen Elop, CEO Nokii, nazwał ten model pierwszym prawdziwym Windows Phone i o ile HTC mogło by z tym polemizować, o tyle nie ulega wątpliwości fakt, iż jest to jak dotąd najlepszy Windows Phone.

Suche fakty

1/ Wyświetlacz

Wyświetlacz ClearBlack OLED wygląda świetnie nawet w pełnym słońcu.

2/ Szybkie zdjęcia

W celu przejścia na tryb foto należy jedynie przytrzymać dedykowany temu przycisk.

3/ Nawigacja

Nokia Drive to przydatna, choć trochę zbyt mało rozbudowana nawigacja.

4/ Zabójcza cecha OS

Darmowa usługa Nokia Music daje dostęp do całych pokładów wcześniej przygotowanych składanek.

W skrócie

Lubimy: Dopracowana obudowa i świetne materiały wykończeniowe. Windows to dużo lepszy wybór niż Symbian. Do tego Nokia Music i Drive.

Ale: Bardzo mało aplikacji. Niektóre aspekty systemu operacyjnego zdają się być odrobinę niedopracowane.

Zdaniem T3: Bez dwóch zdań najlepszy telefon z systemem Windows Phone, z kilkoma negatywnymi wadami samego OS-a.  Jeden z porządniejszych telefonów w arsenale Nokii.

Akcesoria

Słuchawki Nokia Purity

Nokia, podobnie jak HTC, również nawiązała współpracę z Monster Beats. Rezultatem są te stylowe słuchawki o mroźnym jak sama Finlandia klimacie.

950 PLN, nokia.pl

OCENA: 4/5

 

 

RIM BlackBerry Bold 9900

2 600 PLN, blackberry.com/pl

Dane techniczne

Specyfikacja

System operacyjny: BB OS 7
Procesor: 1,2 GHz
Pamięć: 16 GB + microSD
Wyświetlacz: 2,8 cala, 640 x 480
Łączność: HSDPA 14,4 Mbps, Wi-Fi N, Bluetooth 2.1, NFC, 3,5 mm audio
Tylny aparat: 5 Mpix / 720p
Bateria: 1 230 mAh
Rzekomy czas rozmowy: 320 minut

Wymiary

Wysokość: 115 mm
Szerokość: 66 mm
Grubość: 10,5 mm
Waga: 130 g

Jeśli kręci was jeszcze połączenie fizycznej QWERTY z ekranem dotykowym, to Bold będzie dla was idealny.

Każdy, kto patrząc w lustro widzi siebie ubranego w stylowy garnitur i podejmującego w biurze multum decyzji, od których zależy przyszłość całej firmy, miał zapewne na jakimś etapie swojego życia przyjemność obcowania z telefonem BlackBerry. Jeśli zatem jakimś szczęśliwym zrządzeniem losu jesteście posiadaczami modelu Bold 9900 to wiedzcie, że spotkaliście się z najlepszym jak dotąd telefonem tej stajni RIM.

Wysuwane klawiatury już dawno wyszły z mody. Co więcej, korzystanie z jakiejkolwiek fizycznej klawiatury jest już w oczach technologii mocno przestarzałym rozwiązaniem. W starciu z iOS, Androidem i WP7, BlackBerry przegrywa na niemal każdym polu. Supremacja owej trójki muszkieterów musi się jednak teraz zmierzyć z ostrzem szpady młodego D’Artagnana.

Jaki jest sekret tego modelu? Oczywiście niezmiennie solidnie dopracowany element komunikacji i przesyłania wiadomości. Do tego kwintesencja ergonomii w postaci charakterystycznej klawiatury QWERTY i ekranu dotykowego, który znacznie ułatwia surfowanie po sieci.

Sam wyświetlacz, dzięki swoim małym rozmiarom, może poszczycić się wspaniałą jakością obrazu w rozdzielczości VGA, która jeszcze bardziej umila obcowanie z Internetem.

Aparat, jak na BlackBerry przystało, jest adekwatny, choć jak zwykle pozostaje w tyle przynajmniej jedną generację za konkurencją. Możemy co prawda w trybie kamery nakręcić obraz w jakości HD, ale rezultat tego jest bezsprzecznie najgorszy na teście.

Równie słabo na tle konkurencji wypada bateria, która, pomimo rzekomo przedłużającego życie baterii systemu RIM, wytrzymuje zaledwie jeden dzień użytkowania.

Niech te dwa mankamenty nie przesłonią Wam jednak wielu zalet tego modelu. Nie posiada może takiego potencjału multimedialnego jak reszta testowanych tutaj smartfonów, ale jak na razie w temacie komunikacji nie ma sobie równych.

Suche fakty

1/ Bogactwo przycisków

Wysokiej jakości klawiatura QWERTY zacznie ułatwia pisanie wiadomości.

2/ Pikselowa perfekcja

Rozdzielczość VGA na tak małej przestrzeni daje naprawdę świetne efekty.

3/ Przyszłość już jest

Integracja NFC sprawia, że nie musimy się martwić o przyszłość naszego smartfona.

4/ Zabójcza cecha OS

OS 7 kontynuuje dobrą tradycję mailingową BB, oferując jedną skrzynkę dla całej naszej korespondencji i wiadomości tekstowych.

W skrócie

Lubimy: Świetna klawiatura do szybkiego pisania. Ostry jak brzytwa ekran dotykowy i technologia NFC na pokładzie.

Ale: Trochę drogi jak na tak przestarzałą konstrukcję. System operacyjny jest nadal dość prymitywny, a bateria zawodzi oczekiwania pokładane w RIM.

Zdaniem T3: Najlepszy BlackBerry, jaki do tej pory ujrzał światło dzienne. Szersze grono odbiorców doceniłoby go zapewne w większym stopniu, gdyby BBX prezentował się bardziej okazale.

Akcesoria

Stacja dokująca BlackBerry

Biurko, na którym spoczywa cała plątanina kabli, nie wygląda zbyt profesjonalnie. Umieść swojego BlackBerry w stylowej stacji dokującej i poczuj się jak ktoś zupełnie wyjątkowy.

80 PLN, blackberry.com/pl

OCENA: 4/5

 

 

Sony Ericsson Xperia Arc S

1 800 PLN, sonyericsson.com

Dane techniczne

Specyfikacja

System operacyjny: Android 2.3
Procesor: 1,4 GHz
Pamięć: 1 GB + microSD
Wyświetlacz: 4,2 cala, 854 x 480
Łączność: HSDPA 14,4 Mbps, Wi-Fi N, Bluetooth 2.1, DLNA, 3,5 mm audio
Tylny aparat: 8 Mpix / 720p
Bateria: 1 500 mAh
Rzekomy czas rozmowy: 455 minut

Wymiary

Wysokość: 125 mm
Szerokość: 63 mm
Grubość: 8,7 mm
Waga: 117 g

Sony Ericsson postanowiło przebudować średnio popularnego Arca. Czy przystępna cena uratuje sytuację?

Dziwnie jest świętować pojawienie się telefonu, który w niemal niezmienionej formie miał już swoją premierę pół roku temu. Fenomen ten zaskakuje jednak trochę mniej, kiedy przypomnimy sobie, że dzieło to popełnił Sony Ericsson, który zawsze był trochę bliżej parcia na ilość, niż na jakość.

Jakby jednak tego nie interpretować, to warto zauważyć, iż Arc S jest ulepszoną wersją i tak całkiem przyzwoitego telefonu. Procesor 1 GHz zastąpiono szybszym 1,4 GHz. Nadal jest to jednak tylko jeden rdzeń. Nie uświadczymy zatem radości płynącej z obcowania z najnowszymi grami na Androida, ale podstawowe funkcje i aplikacje będą obsługiwane bez najmniejszego problemu.

Podobnie jak cała reszta nowych telefonów z systemem od Google na rynku pojawi się w wersji Gingerbread zamiast zlodowaciałego Ice Cream Snadwich. Spowodowane może to być również przymiarką Sony Ericssona do forsowania swojego interfejsu TimeScape, który pomaga użytkownikowi szybko rozeznać się we wszystkich połączeniach, wiadomościach i sieciach społecznościowych.

Do naszej dyspozycji oddano jedynie pięć pulpitów. Przy dużej liczbie aplikacji i widżetów jest to przynajmniej o dwa za mało.

Sam ekran korzysta z technologii Sony Bravia Engine, która znacznie poprawia jakość kolorów i kontrast. Podobnie sprawa się ma z opatentowanym przez Sony sensorem Exmor R w aparacie, który wykonuje świetnie zdjęcie również w słabym świetle. Sprawa ma się jednak trochę gorzej, jeśli chodzi tryb video 720p. Rezultat nie jest co prawda całkiem zły, ale 1080p w telefonach z dwurdzeniowymi procesorami bije ten wynik na łeb.

Design Arc S może się podobać. Dobrze leży w dłoni i wygodnie się go obsługuje. Problemem może być jedynie gniazdo słuchawkowe umieszczone w bardzo nieporęcznym jak na odtwarzacz muzyki miejscu.

Dobry aparat, ergonomiczny design i przyzwoita żywotność baterii w połączeniu z dość przystępną jak na ten segment ceną stanowią smaczny kąsek.

Suche fakty

1/ Bravia

4,2-calowy ekran dotykowy korzysta rzekomo z tej samej technologii co telewizory Sony i rzeczywiście wygląda dość imponująco.

2/ Jacek na słuchawki

Wejście na słuchawki 3,5 mm jest umieszczone w dość mało poręcznym miejscu.

3/ Kanty i kąty

Design jest może odrobinę kanciasty, ale przy tym seksowny i ergonomiczny.

4/ Zabójcza cecha OS

Sony Ericsson TimeScape pomaga przeorganizować nasze całe społecznościowe jestestwo.

W skrócie

Lubimy: Bardzo dobry ekran. Przyzwoity aparat ze znakomitymi efektami nawet w słabym świetle.

Ale: Jednordzeniowy procesor, video w 720p i Android Gingerbread. Całość wydaje się przez to trochę przedawniona.

Zdaniem T3: Przyzwoity telefon, który nie do końca potrafi się odnaleźć w nowym towarzystwie. Tym niemniej, przystępna cena potrafi wiele zrekompensować.

Akcesoria

Philips SBH9001

Denerwuje Cię to nieporęcznie umieszczone gniazdo słuchawkowe? Pozbądź się przewodów i słuchaj muzyki bezprzewodowo za pośrednictwem Bluetooth.

400 PLN, philips.pl

OCENA: 3/5

 

 

Apple iPhone 4S 16 GB

Od 2 700 PLN, apple.com/pl

Dane techniczne

Specyfikacja

System operacyjny: iOS 5
Procesor: 1 GHz
Pamięć: 16 GB, 32 GB lub 64 GB
Wyświetlacz: 3,5 cala, 960 x 640
Łączność: HSDPA 14,4 Mbps, Wi-Fi N, Bluetooth 4.0, 3,5 mm audio
Tylny aparat: 8 Mpix / 1080p
Bateria: 1 432 mAh
Rzekomy czas rozmowy: 480 minut

Wymiary

Wysokość: 115 mm
Szerokość: 59 mm
Grubość: 9,3 mm
Waga: 140 g

Z zewnątrz nie zmieniło się praktycznie nic. Cała magia iPhona 4S znajduje się pod obudową.

Do środka trafił ten sam dwurdzeniowy procesor A, który znajdziemy w iPadzie. Do tego poprawiona optyka w aparacie i zwycięski iOS 5. Zatem ku rozpaczy wszystkich przeciwników Apple muszę stwierdzić, iż jest to w dalszym ciągu najlepszy smartfon, jakiego w tym momencie możecie posiadać.

iOS 5 wizualnie nie różni się znacząco od swojego poprzednika. Po uruchomieniu przywita nas ten sam widok, co zawsze. Jedyną innowacja jest androidopodobna zsuwana belka z powiadomieniami, z poziomu której będziemy mieli dostęp do naszych wiadomości, maili i aktualizacji.

Wykonany na wzór BBM komunikator iMessage oferuje dostęp do prawie darmowego narzędzia do komunikowania się z innymi urządzeniami Apple.

Dodatkowo cała synchronizacja i przenoszenie plików odbywa się obecnie bezprzewodowo i, co jest również możliwe, bez jakiejkolwiek ingerencji z naszej strony. iCloud gromadzi pliki i rozsiewa je po wszystkich naszych urządzeniach Apple.

Najwięcej miejsca poświęca się jednak Siri i jej ciętym ripostom na coraz to głupsze pytania. Ten elektroniczny asystent jest tak naprawdę zaawansowanym syntezatorem mowy, który potrafi planować nasze spotkania, wyszukiwać informacje w Internecie i nastawiać za nas budzik. Nie mniej jednak 99 procent ludzi korzysta z niej jedynie w sytuacji, w której ma do zadania pytanie z serii: ?Czy ty mnie kochasz??.

Mniej rewolucyjny, ale zdecydowanie bardziej przydatny będzie aparat 8 Mpix z możliwością nagrywania w jakości 1080p. Apple włożyło dużo energii i pracy w poprawienie jakości optyki, dodając kilka elementów do układanki.

Żywotność baterii to pięta Achillesowa każdego smartfona. W tym wypadku jednak wyniki testów po aktualizacji iOS 5 są lepsze niż w przypadku poprzedniego modelu.

Lekki lifting i wymiana kilku narządów pomogły iPhonowi znowu wskoczyć na szczyt. Niestety jakość ta ma swoją cenę. Najtańsze modele z pamięcią 16 GB zaczynają się od 2 700 złotych i póki co na przecenę się nie zanosi.

Suche fakty

1/ Wyświetlacz

Ekran Retina jest mniejszy od niektórych tutaj prezentowanych modeli. Nadrabia jednak jakością.

2/ Podwójny zakres fal

Koniec problemów z utraconym zasięgiem. Tym razem inżynierowie wcisnęli do środka dwie anteny.

3/ Szybki Bill

Dwurdzeniowy procesor umożliwia wykonywanie szybkich zdjęć.

4/ Zabójcza cecha OS

Aplikacja iMessage pozwala przesyłać krótkie wiadomości tekstowe pomiędzy użytkownikami iOS 5.

W skrócie

Lubimy: Podobnie jak w przypadku iPhona 4 otrzymamy genialny wyświetlacz, najlepszy interfejs i świetny ekosystem. Do tego aparat 8 Mix / 1080p i potencjalnie urocza asystentka Siri.

Ale: Początkowe problemy z baterią zostały zażegnane, ale w ogóle nie powinny mieć miejsca. Zdecydowanie za drogi.

Zdaniem T3: Kilka dodatkowych usprawnień odpędziło czyhające na ?jabłko? szakale. Przynajmniej na jakiś czas?

Akcesoria

Obiektyw na telefon Maplin 12x

Aparat w iPhonie jest tak dobry, że niemal prosi się o dodatkowy obiektyw, który pomógłby wyciągnąć z niego absolutne maksimum. W zestawie otrzymamy nawet statyw.

160 PLN, maplin.co.uk

OCENA: 5/5

 

 

 

Dlaczego Apple iPhone 4S zasługuje na waszą miłość i pieniądze?

1/Nadal najlepszy ekran dotykowy na rynku. Jest może mniejszy, ale za to ostrzejszy.

2/ Zapożyczony z Androida pasek powiadomień nie pozwoli ci zapomnieć o żadnym nieodebranym połączeniu czy wiadomości.

3/ Aparat i tryb video są najlepsze, jakie można znaleźć obecnie w telefonie.

4/ Przyciski do regulacji dźwięku przejmują w trybie fotograficznym rolę spustu migawki, co znacznie ułatwia robienie zdjęć.

5/ iMessage to prosty i tani sposób na komunikowanie się z innymi użytkownikami Apple.

6/ Ikona Czytelni zmienia treść strony internetowej w łatwy do odczytania fragment tekstu.

7/ iCloud stale czuwa nad bezpieczeństwem naszych plików i zapisuje je w chmurze.

8/ Siri, jeśli tego naprawdę bardzo chcemy, to rzeczywiście jest nam w stanie pomóc coś zaplanować.

9/ iPhone 4 był najlepiej wyglądającym telefonem w historii. Nadal jest?

Jak testowaliśmy

Prędkość Internetu

Na każdym z testowanych modeli uruchamialiśmy naszą stronę MagazynT3.pl. Poza tym odwiedziliśmy też YouTube i Facebooka. Mierzyliśmy czas dostępu zarówno przy użyciu Wi-Fi, jak i 3G.

Aparat

Zdjęcia robiliśmy, gdzie tylko się dało: od zadymionych pubów, przez malownicze parki, aż po czeluście naszej redakcji. Nakręciliśmy również kilka interesujących filmów… Jakość porównywaliśmy na komputerze.

Żywotność baterii

Buszowaliśmy w sieci, wykorzystując Wi-Fi i 3G. Do tego kilka minut filmu, trochę muzyki, cała masa wykonanych zdjęć i rozmów telefonicznych.

Opinia

Marcin Kubicki, Redaktor naczelny Magazynu T3

Szczerze powiedziawszy, wynik tego testu nie jest dla mnie czymś zaskakującym. iPhone, co złego by o nim nie powiedzieć, był prekursorem wielu rozwiązań, które potem trafiły do telefonów z systemem Android. Złośliwi mogliby twierdzić, że iOS 5 ukradł z kolei belkę powiadomień i, między Bogiem a prawdą, jestem w stanie z tym się zgodzić. Liczy się tu jednak coś zupełnie innego ? kompleksowy pakiet. To właśnie dzięki takiemu podejściu Apple pozostaje cały czas na szczycie. Nie bez znaczenia jest również dbałość o design i hardware.

Jeśli chodzi o innych pretendentów to tronu, to bardzo pozytywnie zaskoczył mnie BlackBerry, który świetnie sprawdza się w roli zwykłego telefonu do rozmów, komunikacji i Internetu. Cieszą mnie również zmiany, jakie widzę w nowym WP7. System ten obrał nieco inny kierunek, niż iOS i Android, co uważam za bardzo dobre wyjście dla takiej firmy jak Microsoft, która cały czas walczy z wizerunkiem niezdolnego do oryginalnych rozwiązań giganta. HTC i Sony Ericsson nie porywają ani designem, ani osiągnięciami. Będę jednak dalej przyglądał się temu segmentowi i czekał w napięciu na pogromcę 4S.

Może cię też zainteresować

Testy

Czy ostatni będą pierwszymi?

Moto

Auto, które mierzy wysoko.

Testy

Mini o wielkich możliwościach.

Testy

Skandynawski gramofon w stylu vintage.