Connect with us

Cześć, czego szukasz?

Testy

TEST: Divoom Voombox Outdoor

Wcale nie taki przenośny głośnik bezprzewodowy, który wytrzyma większość ekstremalnych wypraw i imprez terenowych.

Osoby przebywające często w terenie, radujcie się, znaleźliśmy sposób na wasze plenerowe imprezy! Głośnik Divoom Voombox Outdoor został stworzony do odtwarzania muzyki w warunkach ekstremalnych – świadczy o tym norma IP44, potwierdzająca odporność sprzętu na zapiaszczenie i zachlapanie wodą (po dokładne wyjaśnienie zapraszamy w tym numerze do działu Facet kontra Technologia).

Urządzenie obite jest warstwą odpornej na ścieranie gumy, która dodatkowo chroni sprzęt przed uszkodzeniem. Jak na mobilny głośnik, model ten jest dość ciężki (na pierwszy rzut oka 700 gramów może wydawać się niezbyt przerażające, ale dla osób podróżujących pieszo z plecakiem liczy się każdy dodatkowy ciężar, nawet taki), jednak dzięki temu dodatkowo zmniejszone jest ryzyko jego niepożądanego upadku. Jakość dźwięku jest poprawna, momentami sięgająca dobrej. Divoom Voombox Outdoor gra głośno, czysto i dokładnie, jednak nie powinniśmy spodziewać się krystalicznej jakości odsłuchu. Do zastosowań imprezowych, głośnik nadaje się jednak idealnie, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę wytrzymałość baterii. 12 godzin ciągłego odsłuchiwania muzyki po 3-4-godzinnym ładowaniu, to naprawdę niezły wynik. Miłym dodatkiem jest wbudowany mikrofon, za pomocą którego można prowadzić rozmowy telefoniczne. Jego czułość pozwala na komfortowe rozmawianie, bez obawy, że rozmówca nas nie zrozumie. Podsumowując, jako sprzęt plenerowo-imprezowy, Divoom Voombox Outdoor to jedna z najlepszych propozycji, jednak jeśli szukasz bardziej wszechstronnego sprzętu, rozejrzyj się za czymś innym.

Ocena
3.8

Zdaniem T3

Wytrzymały i użyteczny głośnik, za pomocą którego rozkręcisz niejedną imprezę. Zabierz go nad rzekę lub do lasu!

  • Design
  • Jakość wykonania
  • Funkcjonalność
  • Cena
Autor

Dobry duch i woda na młyn naszej redakcji. Pilnuje terminów, buduje treści i tworzy layout magazynu. Czasami też znajduje czas na filiżankę kawy, bez której nie wyobraża sobie życia.

Advertisement

Może cię też zainteresować

Gaming

Terror na USG Ishimura.

Testy

Bardziej esteta niż dźwiękowiec.

Testy

Soundbar z efektem kina 3D.

Testy

Czasem imponujący, a czasem frustrujący.