Połącz się z nami

Testy

TEST: Budżetowe drony

Dawniej tanie drony potrafiły tylko unosić się w powietrze, ale najnowsza generacja niedrogich modeli kusi high-endowymi funkcjami.

Nauka latania dronem dostarcza wiele satysfakcji, lecz stawia także wyzwania przed początkującymi pilotami. Pierwszym z nich jest sam wybór sprzętu. Na rynku znajdują się modele kosztujące kilkaset złotych oraz takie, za które zapłacimy kilkanaście tysięcy.

Wśród tych ostatnich królują drony DJI, wyposażone w zaawansowane funkcje, solidnie zbudowane i przyjazne dla użytkownika. Mają one jedną wyraźną wadę: ze względu na wysoką cenę nie każdy może sobie na nie pozwolić. Na szczęście możemy przebierać wśród tańszych alternatyw, które kosztują ułamek tego co high-endowe sprzęty, ale mają wiele ich zalet. Dzięki nim przekonamy się, czy podoba się nam pilotowanie dronów, bez niepotrzebnego wydawania tysięcy złotych.

Jedną z najważniejszych funkcji, na które powinniśmy zwracać uwagę, jest wbudowany żyroskop – absolutna podstawa stabilnych lotów. GPS również się przyda, ponieważ umożliwia on programowanie trasy lotu i korzystanie z autonomicznych trybów. Dobra siła sygnału to podstawa precyzyjnej kontroli drona w powietrzu – większość modeli wykorzystuje Wi-fi i łączy się ze smartfonami. Nie zapominajmy także o kamerze: niech będzie ona miała rozdzielczość przynajmniej Full HD. Plusem będzie możliwość streamingu wideo na żywo.

Testujemy…

Holystone HS100

Specyfikacja

  • Czas lotu 15 minut
  • Czujniki sześcioosiowy żyroskop, barometr, GPS
  • Kamera Full HD 1080p
  • Tryby lotu headless, utrzymywanie wysokości, śledzenie użytkownika, FPV, VR
  • Częstotliwość kontrolera 2,4 GHz
  • Wymiary 500 x 500 x 180 mm
  • Waga 700 g
  • Cena 750 PLN

Na pierwszy rzut oka: Klasyczny, masywny design Holystone HS100 od razu przykuwa uwagę. Dzięki GPS-owi, kamerze 1080p zamocowanej na ruchomym gimbalu oraz autonomicznym trybom lotu może on rywalizować z droższą konkurencją.

Eachine E511

Specyfikacja

  • Czas lotu 17 minut
  • Czujniki sześcioosiowy żyroskop
  • Kamera Full HD 1080p
  • Tryby lotu headless, śledzenie trajektorii, powrót do bazy, FPV
  • Częstotliwość kontrolera 2,4 GHz
  • Wymiary 350 x 360 x 70 mm
  • Waga 260 g
  • Cena 420 PLN

Na pierwszy rzut oka: Najmniejszy i najtańszy dron w teście. Eachine E511 został stworzony z myślą o łatwym transporcie. Składany design ułatwi spakowanie go do plecaka i zabranie na wycieczkę. Został on także wyposażony w niezłą kamerę.

Potensic D85

Specyfikacja

  • Czas lotu 20 minut
  • Czujniki 2x GPS
  • Kamera Full HD 1080p
  • Tryby lotu powrót do bazy, śledzenie użytkownika lub obiektu, FPV
  • Częstotliwość kontrolera 2,4 GHz
  • Wymiary 250 x 250 x 380 mm
  • Waga 600 g
  • Cena 930 PLN

Na pierwszy rzut oka: Futurystyczny design Potensic D85 przywodzi na myśl znacznie droższe urządzenia. Podwójny moduł GPS umożliwia mu korzystanie z automatycznych trybów lotu, na przykład śledzenia obiektu. Zamiast wbudowanej kamery możemy podłączyć do niego GoPro.

SPRZĘT 01: Holystone HS100

Drony są dostępne w niezliczonej ilości rozmiarów i kształtów, ale Holystone postawiło w tym modelu na designerską klasykę. To jeden z większych modeli w ofercie producenta, przeznaczony przede wszystkim dla powietrznych fotografów i kamerzystów.

Dron wyposażony został w zaawansowane tryby lotu, umożliwiające uzyskanie stabilnych ujęć. Dawniej moduł GPS instalowany był tylko w najbardziej zaawansowanych modelach, ale obecnie znajdziemy go także w tych tańszych. Dzięki niemu HS100 potrafi wracać do bazy, czyli automatycznie lecieć z powrotem do użytkownika, utrzymywać wysokość oraz pracować w trybie headless, w którym dron naśladuje ruchy joysticka, nawet jeśli ustawiony jest bokiem do użytkownika – idealne dla początkujących pilotów.

Kamerka 1080p zamontowana jest na gimbalu. Potrafi ona jednocześnie strumieniować wideo bezpośrednio do aplikacji i nagrywać zachwycające, powietrzne sceny.

Użytkownik musi jedynie przykręcić śmigła i włożyć akumulator

HS100 jest gotowy do lotu właściwie po wyjęciu z pudełka; użytkownik musi jedynie przykręcić śmigła i włożyć naładowany akumulator. Dopasowanie tych pierwszych jest frustrujące: trzeba ustawić je pod odpowiednim kątem i przymocować za pomocą malutkiej śrubki. Po zakończeniu instalacji możemy nareszcie uruchomić kontroler i drona, a następnie włączyć aplikację na iOS lub Androida – przed lotem niezbędne będzie sparowanie urządzeń.

Aby dron poderwał się do góry, wystarczy wcisnąć jeden przycisk. Miejsce startu zapamiętane zostaje jako „baza”, do której możemy przywołać HS100, jeśli stanie się coś nieprzewidzianego. Na początku dron uruchamia się w powolnym trybie dla początkujących; gdy już opanujemy podstawy pilotowania, możemy go wyłączyć. GPS i utrzymywanie wysokości sprawdzają się rewelacyjnie; przy mocnym wietrze sprzęt lekko się chybocze, ale sterowanie nim jest łatwe.

Godny polecenia jest także autonomiczny tryb śledzenia użytkownika. Gdy poruszamy się zbyt szybko, dron traci nas z oczu, ale niespieszny spacer to dla niego żaden problem.

HS100 to naprawdę dobry sprzęt w tej kategorii cenowej. GPS i żyroskop zapewniają niezłą stabilność, a kamera na gimbalu to wspaniały dodatek dla osób marzących o rozpoczęciu przygody z fotografią z powietrza.

SPRZĘT 02: Eachine E511

E511 przywodzi na myśl high-endowe, składane konstrukcje, które w trybie podróżnym mieszczą się w kieszeni plecaka. Dron jest na tyle lekki i kompaktowy, że zabierzemy go ze sobą wszędzie, a składane ramiona chronią go przed uszkodzeniem. 17 minut lotu pozwoli na nagranie przepięknych ujęć za pomocą kamery 1080p. Ma ona szerokie pole widzenia 120° i jest osadzona na ruchomym gimbalu o zasięgu 90 stopni. Co najlepsze, nagraniem można cieszyć się na żywo, także w trybie pierwszoosobowym w aplikacji.

Osoby bez stosownego doświadczenia w pilotowaniu dronów na pewno docenią tryb headless, który dostosowuje orientację przestrzenną drona do położenia pilota. Chociaż E511 nie ma modułu GPS, otrzymał on pewną namiastkę trybu powrotu do bazy, co często się przydaje. Wśród modeli lotu wyróżnia się także akrobatyczny tryb na życzenie, obracający urządzenie wokół własnej osi. Pozwala on na kręcenie efektownych korkociągów w powietrzu.

Sprzęt wykonany jest z dbałością o szczegóły; chociaż wykorzystany plastik wygląda nieszczególnie atrakcyjnie, charakteryzuje się on niezłą wytrzymałością. Pierwsze uruchomienie drona nie stanowi problemów: rozpakowujemy go, ładujemy, rozkładamy śmigła i parujemy kontroler. Od wciśnięcia przycisku startu do wzniesienia się E511 na wysokość metra i przejścia w stan gotowości mija średnio jedna minuta.

E511 nie ma modułu GPS, ale za to dysponuje trybem powrotu do bazy

Brak GPS-a sprawia, że nawet delikatne podmuchy spychają urządzenie z ustalonej pozycji, przez co trzeba ją na bieżąco korygować za pomocą kontrolera. Działa on z dużą precyzją, pozwalając na wprowadzanie drobnych korekt do kursu E511. Pierwszy start służy właśnie sprawdzeniu, czy z kalibracją i sterowaniem jest wszystko w porządku; normalnie odpowiada za to GPS, ale nie w tym modelu. Po konfiguracji dron lata pewnie i stabilnie. Jego kamera również wypada dobrze: 90-stopniowy kąt regulacji gimbala pozwala skierować obiektyw prosto w dół, co pomoże w uzyskaniu ciekawych nagrań i w filmowych eksperymentach.

Najważniejszym punktem sprzedażowym Eachine E511 jest jednak jego lekka i składana konstrukcja. Był to jedyny spośród wszystkich testowanych modeli, który można schować do plecaka lub walizki, więc skorzystają z niego przede wszystkim podróżnicy pragnący uwiecznić swoją wyprawę oraz zrobić kilka efektownych ujęć sobie i swoim znajomym. Brak GPS-a jest niezauważalny w ruchu, lecz gdy dron unosi się w powietrzu, wyraźnie odlatuje na boki. Fotograficznych purystów zdecydowanie to nie ucieszy.

SPRZĘT 03: Potensic D85

Potensic to kolejna znana marka w świecie dronów, mogąca pochwalić się dużym wyborem dobrze wyposażonych i rozsądnie wycenionych modeli. D85 to sprzęt ze średniej półki (acz najdroższy w tym zestawieniu), uzbrojony w kilka rozwiązań odróżniających go od innych urządzeń z tego przedziału cenowego.

Zaawansowana aplikacja umożliwia przełączenie się z podstawowego trybu lotu w tryb pierwszoosobowy (FPV), stworzony z myślą o wyścigach dronów. Sprzęt rozwija maksymalną prędkość 50 km/h, wystarczającą, by zaaplikować nam zastrzyk adrenaliny, a jego dynamiczny design został wręcz stworzony z myślą o starcie w zawodach. Na jednym ładowaniu może on latać maksymalnie 20 minut.

Dołączona do zestawu kamera 1080p jest zoptymalizowana z myślą o powietrznej fotografii – otrzymała kąt widzenia 130°, a sterujemy nią poprzez kontroler lub apkę. Można ją wymienić na bardziej zaawansowany model od Potensic lub dowolną kamerkę GoPro, dzięki której nagramy zawartość w 4K HDR i z dodatkową stabilizacją. D85 ma także podwójny GPS, służący do dokładnego określania położenia drona, oraz funkcje powrotu do bazy i planowania trasy lotu.

W przeciwieństwie do pozostałych testowanych propozycji, zanim ruszymy w przestworza, musimy zmontować drona – trzeba przykręcić jego nogi oraz klatkę z kamerą. Następnie czeka nas ładowanie akumulatora i parowanie. Start to kwestia wciśnięcia jednego przycisku. Dron oczekuje na polecenia, unosząc się w miejscu na wysokość jednego metra nad ziemią.

Dołączoną kamerę możemy zastąpić innym modelem, na przykład GoPro

Pierwszy lot pokazał, że D85 potrafi stabilnie latać i nie ucieka na boki. Kontroler pracuje szybko, responsywnie; w połączeniu z dynamicznym przyspieszaniem i automatycznymi hamulcami pozwala on zaszaleć w przestworzach. Zaawansowane funkcje są dostępne z poziomu aplikacji. Działają one całkiem nieźle, ale zaczynają wariować, jeśli poruszamy się zbyt szybko.

Ogółem nie mieliśmy problemów z konfiguracją i obsługą Potensic D85. Widok pierwszoosobowy dostarcza fantastycznych wrażeń, a dzięki współpracy z GoPro możemy nagrać z powietrza filmy o jakości zbliżonej do profesjonalnej. D85 to jednak przede wszystkim dron sportowy, wspaniały towarzysz dla osób marzących o wzięciu udziału w zawodach lotniczych pojazdów bezzałogowych.

Werdykt

#1 HOLYSTONE HS100 83/100

Plusy Dron ten ma w sobie wszystko, czego może zapragnąć początkujący pilot – dokładne pozycjonowanie GPS, łatwe sterowanie za pomocą intuicyjnej aplikacji oraz wiele trybów lotu. Wyróżnia go także osadzona na gimbalu kamera, robiąca wyraźne zdjęcia i nagrania w różnych warunkach.
Minusy Montaż śmigieł wymaga precyzji. Tryb śledzenia traci użytkownika z oczu, gdy ten się zbyt szybko porusza. Trudny w transporcie.
Podsumowując Budżetowy dron od Holystone nie może równać się z droższymi konkurentami, ale początkujący piloci docenią jego prostotę i niezawodność.

#2 POTENSIC D85 81/100

Plusy Stabilny, szybki lot. Łatwe sterowanie. Możliwość zamontowania GoPro.
Minusy Gimbal jest nieruchomy (nie można zmieniać kąta).
Podsumowując Wyższa cena przełożyła się tutaj na wiele ciekawych funkcji, w tym „sportowy” tryb FPV i świetne osiągi w powietrzu.

#3 EACHINE E511 77/100

Plusy Kompaktowa konstrukcja, którą łatwo złożyć i schować do plecaka. Niska cena.
Minusy Brak GPS uniemożliwia dronowi unoszenie się w miejscu, gdy wieje.
Podsumowując Mimo kilku niedociągnięć i ogólnej prostoty urządzenia, loty E511 mogą dostarczyć nam wiele radości.

Autor:

Dobry duch i woda na młyn naszej redakcji. Pilnuje terminów, buduje treści i tworzy layout magazynu. Czasami też znajduje czas na filiżankę kawy, bez której nie wyobraża sobie życia.

Kliknij, by skomentować

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Popularne

Kwiecień w HBO GO – nowe filmy i seriale

Newsy

Astro Slide 5G – smartfon, palmtop i laptop w jednym

Newsy

Pokémon Go i inne tytuły Niantic w wersji do gry stacjonarnej

Newsy

Sound United ogłasza kompatybilność z oprogramowaniem usługi Roon dla 59 produktów Denon i Marantz

Newsy

Połącz
Newsletter

Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!