The Pineapple Thief należą do tych zespołów, przy których określenie „rock progresywny” mówi jednocześnie sporo i zdecydowanie za mało. Jest tu miejsce na rozbudowane kompozycje i techniczną precyzję, ale równie ważne pozostają melodie, atmosfera i ten szczególny rodzaj melancholii, który zdecydowanie lepiej działa po zmroku niż w poniedziałek o ósmej rano. W kwietniu 2027 roku grupa ponownie pojawi się w Polsce i tym razem zaplanowała trzy koncerty.
Brytyjczycy przyjadą już po premierze nowego albumu Far and Wide, zaplanowanej na 9 października 2026 roku. Płyta będzie następcą wydanego dwa lata wcześniej It Leads to This i kolejnym etapem historii zespołu Bruce’a Soorda, którego skład od dekady wzmacnia za perkusją Gavin Harrison, znany również z Porcupine Tree i King Crimson. To zresztą dobrze tłumaczy, dlaczego współczesne The Pineapple Thief potrafi łączyć progresywną precyzję z muzyką, która nie wymaga od słuchacza wcześniejszego zaliczenia kursu z metrum 13/8.
Pierwszy polski koncert odbędzie się 6 kwietnia w Starym Maneżu w Gdańsku. Dzień później, 7 kwietnia, The Pineapple Thief zagrają w warszawskim Palladium, a polską część trasy zakończą 9 kwietnia w Klubie Studio w Krakowie.
Przedsprzedaż artysty rozpocznie się 9 września o godz. 10:00, natomiast dzień później o tej samej porze ruszy przedsprzedaż dla klientów Ticketmaster. Regularna sprzedaż wystartuje 11 września o godz. 10:00 za pośrednictwem LiveNation.pl.
Jeżeli więc ktoś lubi gitarową muzykę, która potrafi być efektowna bez nieustannego przypominania słuchaczowi, jak bardzo jest skomplikowana, kwiecień przyszłego roku właśnie dostał trzy nowe punkty w kalendarzu.



