Sony dorzuca do katalogu kilka gier, które w normalnych warunkach potrafiłyby same udźwignąć miesiąc. Od 17 lutego subskrybenci PlayStation Plus Extra i Premium mogą wskoczyć m.in. do Marvel’s Spider-Man 2, sprawdzić, jak bardzo wyścigi potrzebują jeszcze otwartego świata w Test Drive Unlimited Solar Crown, albo wyciszyć się przy rowerowej podróży w Season: A Letter to the Future. A jeśli ktoś tęskni za czasami PS2 – w Premium ląduje też Wall-E.
Dwóch Spider-Manów, jedno miasto
Najgłośniejszy punkt programu to bez wątpienia Marvel’s Spider-Man 2 na PS5. Peter Parker i Miles Morales dzielą tu ekran i odpowiedzialność, a Nowy Jork jest większy niż poprzednio – z Brooklynem i Queens w pakiecie. Najważniejsze jednak, że przełączanie się między bohaterami działa błyskawicznie, więc zamiast klasycznej „misji po misji” mamy wrażenie, że miasto naprawdę żyje równolegle do nas.
Do tego nowe umiejętności – w tym charakterystyczne skrzydła z pajęczej sieci – które sprawiają, że przemieszczanie się bywa równie przyjemne jak sama walka. A w tle czai się Venom, czyli jak zwykle ktoś, kto ma poważny problem z kontrolą gniewu.
Wyścigi, które chcą być stylem życia
Seria Test Drive wraca po 13 latach od TDU2. Test Drive Unlimited Solar Crown na PS5 to sieciowy, otwarty świat osadzony w cyfrowym Hongkongu. Ponad 30 producentów – od Ferrari i Lamborghini po klasyki z lat 60. – i dwa obozy graczy: ekstrawaganccy Streets oraz eleganccy Sharps.
Brzmi jak modowa metafora, ale chodzi o coś prostszego – o to, czy wolisz świecić neonem, czy szeptać V12 pod maską. To gra, która bardziej niż pojedynczym wyścigiem żyje długodystansową rywalizacją online.
Emocje zamiast punktów doświadczenia
Jeśli jednak w lutym szukacie czegoś cichszego, warto spojrzeć na Neva. Twórcy Gris opowiadają historię Alby i wilka dorastającego w świecie, który powoli się rozpada. To gra akcji, ale najważniejsza jest tu relacja – obserwowanie, jak zmienia się więź między bohaterką a jej towarzyszem.
Podobny ton ma Season: A Letter to the Future na PS5 i PS4. Zamiast walczyć, zbieramy wspomnienia przed nieuchronną katastrofą. Rower, dyktafon, aparat – i świat, który być może zaraz przestanie istnieć. To jedna z tych gier, które bardziej się przeżywa, niż „zalicza”.
Smoki, potwory i rodzinna kuchnia
Fani japońskiego RPG dostają dwa tytuły: Monster Hunter Stories oraz jego kontynuację, Monster Hunter Stories 2: Wings of Ruin. Zamiast polować na potwory, wychowujemy je i walczymy u ich boku. Brzmi słodko, ale potrafi być zaskakująco wymagające – szczególnie w drugiej części.
Z kolei Venba to narracyjna gra o gotowaniu i emigracji. Indie, Kanada, lata 80., uszkodzona książka kucharska i próba odbudowania rodzinnych więzi przez przepisy. Krótkie, kameralne doświadczenie, które bardziej przypomina interaktywną opowieść niż klasyczną produkcję „na godziny”.
W katalogu znajdziemy też islandzkie fantasy Echoes of the End: Enhanced Edition oraz sportowe Rugby 25 – dla tych, którzy wolą stadionowy zgiełk od egzystencjalnych rozterek.
Premium: powrót robota z PS2
Subskrybenci Premium dostają coś z innej epoki – Wall‑E, grę opartą na filmie Pixara z 2008 roku. Samotny robot sprzątający Ziemię w roku 2700, kolekcjonujący pamiątki po ludzkości. Dziś to bardziej sentymentalna podróż niż technologiczny pokaz, ale ma w sobie urok czasów, gdy adaptacje filmowe potrafiły być po prostu solidnymi platformówkami.



