Każdy dom ma takie miejsce. Pokój na końcu korytarza, fragment ogrodu zimowego, biurko przy ścianie z betonu sprzed pół wieku. Tam internet działa trochę jak radio w samochodzie podczas jazdy przez tunel – niby jest, ale częściej go nie ma.
TP-Link próbuje ten problem rozwiązać dwoma nowymi wzmacniaczami sygnału z obsługą Wi-Fi 7: modelami RE405BE i RE225BE. Ich zadanie jest proste – przejąć sygnał z routera i donieść go dalej, tam gdzie normalnie dociera już tylko cienka kreska zasięgu.
Mocniejszy z nich, RE405BE, to wzmacniacz klasy BE6500 przeznaczony raczej do większych mieszkań i domów, w których jednocześnie pracuje wiele urządzeń. Dwupasmowa konstrukcja pozwala osiągnąć do 5764 Mb/s w paśmie 5 GHz oraz do 688 Mb/s w 2,4 GHz, co w praktyce oznacza stabilniejszy streaming, mniej nerwów podczas wideokonferencji i mniej zacięć w grach online.
Urządzenie obsługuje rozwiązania typowe dla Wi-Fi 7 – m.in. MLO, modulację 4K-QAM i kanał 160 MHz – które pomagają lepiej wykorzystać dostępne pasmo i szybciej reagować na zmiany obciążenia sieci. Do tego dochodzi port 2,5 Gb/s dla szybkich połączeń przewodowych oraz cztery anteny o wysokim zysku, które mają pomóc sygnałowi przejść przez ściany i stropy.

Drugi model, RE225BE, jest skromniejszy, ale też bardziej przystępny. To wzmacniacz klasy BE3600 zaprojektowany raczej z myślą o mieszkaniach i mniejszych domach. Oferuje przepustowość do 2882 Mb/s w paśmie 5 GHz i 688 Mb/s w 2,4 GHz, co spokojnie wystarczy do streamingu w wysokiej rozdzielczości, pracy zdalnej czy obsługi rosnącej liczby urządzeń smart home.
Na pokładzie znajdziemy dwie anteny wzmacniające sygnał oraz gigabitowy port Ethernet, który pozwala podłączyć np. telewizor lub konsolę bezpośrednio przewodem. Urządzenie może pracować zarówno jako klasyczny wzmacniacz, jak i punkt dostępowy.
Oba modele wspierają EasyMesh i funkcję Smart Roaming, więc w domu można stworzyć jedną spójną sieć, w której telefon czy laptop płynnie przełączają się między punktami dostępowymi bez zrywania połączenia. Konfigurację upraszcza aplikacja Tether, a wskaźnik siły sygnału pomaga znaleźć w domu miejsce, w którym wzmacniacz będzie działał najlepiej.
TP-Link wycenia RE225BE na około 340 PLN, a RE405BE na około 600 PLN. Oba urządzenia objęte są 3-letnią gwarancją producenta.
Jeśli więc domowa sieć kończy się dokładnie tam, gdzie zaczyna się kanapa, biurko albo konsola – to właśnie sprzęt z tej kategorii ma sprawić, żeby internet wreszcie dotarł do tych miejsc bez zadyszki.



