Connect with us

Cześć, czego szukasz?

Newsy

Ostre filmowanie z bliska od Panasonic

Firma Panasonic wprowadzi do sprzedaży trzy nowe kamery w technologii 1MOS – modele HDC-SD60, HDC-TM60 oraz HDC-HS60. Wszystkie wyróżniają się kompaktowymi rozmiarami i wykorzystują szerokokątny obiektyw 35,7 mm oraz inteligentny zoom 35x.

Model HDC-SD60 rejestruje obraz na kartach SD, HDC-TM60 oferuje dodatkowo 16GB wbudowanej pamięci, a hybrydowy model HDC-HS60 wykorzystuje zarówno karty SD, jak i na wewnętrzny dysk o pojemności 120 GB.

Pomimo ultrakompaktowych rozmiarów, wszystkie trzy kamery HD 1MOS oferują potężny, 25x zoom optyczny. Funkcja Intelligent Zoom, bazująca na nowej technologii Intelligent Resolution, umożliwia rejestrowanie ostrych, czystych ujęć z 35x ultrazoomem. Funkcja optycznej stabilizacji obrazu POWER O.I.S. skutecznie eliminuje rozmycie powodowane przez wibracje o niskiej częstotliwości powodowane przez drżenie rąk. Wykorzystuje w tym celu pięciokrotnie większą moc korekcyjną niż tradycyjne systemy. Dodanie trybu Active, który ogranicza rozmycia i pozwala filmować w trakcie chodzenia, sprawia, że niezależnie od stylu nagrywania – od szerokich ujęć do zbliżeń – obraz pozostaje ostry i czytelny.

Nowe modele są wyposażone w obiektywy szerokokątne 35,7 mm, które idealnie sprawdzają się w wielu różnych sytuacjach, m.in. w autoportretach i zdjęciach grupowych w pomieszczeniach, a także podczas filmowania krajobrazów. Czujnik i procesor obrazu, a także współpracujący z nimi obiektyw, zostały ulepszone w taki sposób, aby oferować rozdzielczość obrazu o 1,3 razy wyższą niż tradycyjne kamery. Efektywna rozdzielczość ruchomego obrazu wynosi 2,1 miliona pikseli / 1000 linii TV. Technologia Intelligent Resolution sprawia, że wszystkie trzy modele mogą rejestrować zdjęcia z rozdzielczością 5 megapikseli.

Ponadto każdy z opisywanych modeli HD oferuje popularny tryb Panasonic Intelligent Auto (iA), w skład którego wchodzi sześć funkcji: POWER O.I.S., AF/AE Tracking, Intelligent Scene Selector, Intelligent Contrast Control, Face Detection oraz nowość – Face Recognition. Ta ostatnia funkcja jest niezwykle przydatna, gdy zależy nam na pięknym ujęciu wybranej osoby spośród grupy innych ludzi
w kadrze. Funkcja Face Recognition wyszukuje zarejestrowane twarze
i automatycznie dobiera do nich ustawienia ostrości i ekspozycji. Następnie śledzi daną osobą w trakcie, gdy przemieszcza się ona w obrębie kadru, co znakomicie sprawdza się przy nagrywaniu filmów. W jednym urządzeniu zarejestrować można aż sześć osób. Aby uzyskać wysoką precyzję rozpoznawania w różnych warunkach, możliwe jest zapisanie obrazów twarzy każdej osoby pod różnymi kątami bądź z różnym wyrazem. Na ekranie LCD mogą być wyświetlane imiona maksymalnie trzech osób . Wystarczy wciśnięcie jednego przycisku, aby zrobić zadziwiająco piękne zdjęcia, nie martwiąc się o skomplikowane ustawienia.

Inną przydatną funkcją wbudowaną we wszystkie trzy kamery jest tzw. Smile Shot. Jeżeli podczas nagrywania filmu kamera wykryje, że któraś z osób w kadrze uśmiecha się, automatycznie wykona także zdjęcie. Dzięki temu użytkownik uwieczni najpiękniejsze, naturalne uśmiechy.

Kamera HDC-HS60 posiada wewnętrzny dysk twardy o pojemności 120 GB, który umożliwia nagrywanie aż przez 51 godzin (w trybie HE). Dodanie do zestawu karty SDXC o pojemności 64 GB wydłuża ten czas o 27 godzin i 30 minut. Model HDC-SD60 jest niezwykle odporny na uderzenia co w połączeniu z niewielkimi rozmiarami czyni go idealnym w podróży. Kamera HDC-TM60 może zapisywać obrazy w formacie Full HD na dysku wewnętrznym lub na kartach SDXC/SDHC/SD. Dla ciągłości zapisu posiada przydatną funkcję przełączania, gdzie po zapełnieniu dysku nagrywanie jest automatycznie przełączane na kartę SDXC/SDHC lub SD, co zapewnia nieprzerwaną pracę.

Może cię też zainteresować

Newsy

Zdalnie z wysokiej jakości obrazem.

Testy

Zdjęcie jest warte tysiąc słów, więc stwórz bibliotekę wspomnień, fotografując swoje podróże za pomocą wyjątkowego aparatu.

Publikacje

Który telewizor może zastąpić kinowe doznania?

Testy

„Budżetowy” OLED z Dolby Vision – czy to może się udać?