Połącz się z nami

Newsy

Digg: kopalnia informacji

Swego czasu właściciele stron mówili o „efekcie Slashdota”. Zamieszczony na nim odnośnik mógł skłonić nawet tysiące internautów do odwiedzin strony. Obecnie o takim efekcie możemy mówić w stosunku do serwisu Digg. Jest on tak potężny, że wystarczy mała wzmianka w jego listingach o serwisie, by rzucić na kolana serwer, na którym się znajduje.

Przyciągając pół miliona użytkowników dziennie, Digg (http://www.digg.com) jest miejscem, w którym spotyka się sieciowa śmietanka.

Digg jest bardzo prosty i potężny. Jedni użytkownicy zamieszczają swoje artykuły, inni je wertują. Im więcej osób zainteresuje się danym artykułem, tym jego pozycja w serwisie rośnie. Zdążyliśmy się już przyzwyczaić do artykułów, które pojawiają się w internecie, zanim dostrzegą je główne strony wyspecjalizowane w newsach. Jednak Diggowi najczęściej udaje się prześcignąć konkurencyjne serwisy w rodzaju Slashdota czy Fark.com.

Jeśli chcemy zobaczyć Digg.com w pełnej, niefiltrowanej wersji, otwórzmy stronę Digall (http://digg.com/digall/). Prezentowane są tu najnowsze artykuły, włączając w to te lamerskie, spam, artykuły głupie oraz dziwne. Wszystko jest zaskakująco wciągające

Jak przekonamy się w naszym poradniku, jest wiele metod znalezienia interesujących artykułów w Diggu, a sam serwis został tak skonstruowany, by niedziałające linki i zdublowane posty kasować wszędzie tam, gdzie to możliwe.

W serwisie możemy podglądać nagłówki za pomocą RSS lub zachowywać kryteria wyszukiwania w postaci kanałów RSS, dyskutować z innymi użytkownikami Digga i oczywiście zamieszczać własne artykuły.

Obecnie Digg skupia się na artykułach związanych z technologią, jednak prawdopodobnie to się zmieni. Założyciel Digga, Jay Adelson w rozmowie z tygodnikiem \”Business Week\” powiedział:

– Tworząc Digga mieliśmy zamiar skupić się na informacjach technologicznych. Jednak widzimy, że koncepcja ta nie jest już aktualna. Istnieje silne parcie, by dołączyć do serwisu aktualności z nowych dziedzin. Prawdopodobnie przyszłością Digga jest otwarcie się na inną zawartość.

Poradnik Digga

{tlo_1}

Krok 1

Jeśli załadujemy stronę http://www.digg.com, ujrzymy listę ostatnich artykułów wyróżnionych przez użytkowników Digga. Format jest maksymalnie uproszczony: nagłówek z odnośnikiem do artykułu, opis mówiący dlaczego warto go przeczytać oraz liczba tzw. \”diggs\”, informująca ilu użytkowników serwisu zainteresowało się artykułem.

{/tlo}

{tlo_0}

Krok 2

Jeśli klikniemy odnośnik Comments, znajdujący się poniżej artykułu, zobaczymy, co inni użytkownicy Digga sądzą o artykule. Podczas gdy większość komentarzy jest poważna i (lub) zabawna, znajdziemy też zwyczajne głupstwa i złośliwe wypowiedzi, towarzyszące zwłaszcza bardziej kontrowersyjnym tematom. Jak zawsze, najlepsza rada brzmi – ignorujmy je.

{/tlo}

{tlo_1}

Krok 3

Aby wziąć to, co najlepsze z Digga, trzeba się zarejestrować. Na szczęście proces logowania jest szybki i prosty. Musimy kliknąć odnośnik Sign up, wybrać pseudonim, a następnie wprowadzić adres e-mailowy i hasło. Nie zdziwmy się, jeżeli będziemy zmuszeni kilka razy zmieniać pseudonim, zanim system zaakceptuje taki, który jeszcze nie jest używany w serwisie.

{/tlo}{tlo_0}

Krok 4

Jeśli uznamy, że dany odnośnik jest coś wart, dobre wychowanie wymaga, byśmy go wybrali (kliknęli odnośnik \”digg it\”). Robiąc to mówimy, że artykuł nam się spodobał.
W miarę jak artykułowi przybywa \”diggów\”, prawdopodobnie jest on interesujący, co skłoni innych użytkowników do jego przeczytania. Aby wyróżnić dany artykuł, trzeba się zalogować i kliknąć digg it.

{/tlo}

{tlo_1}

Krok 5

Odnośnik \”digg it\” zamieni się teraz w \”dugg\”, informując, że już wyróżniliśmy dany artykuł. Jeśli klikniemy w swój profil użytkownika u góry ekranu, znajdziemy artykuły, które zaznaczyliśmy. To publicznie dostępna informacja. Nie wyróżniajmy więc artykułów, gdy nie chcemy, by inni dowiedzieli się, że je lubimy.

{/tlo}

{tlo_0}

Krok 6

Gdy coś się nam spodoba, wyróżniamy to. Jednak co zrobić w sytuacji, gdy artykuł nie przypadł nam do gustu? Klikając przycisk Problem?, tak jak pokazano to na zrzucie. Zgłaszamy wówczas artykuł, ponieważ: jest duplikatem, spamem, jest przestarzały, to zły odnośnik lub lamerstwo. Nie korzystajmy z tej funkcji ze zwykłej mściwości!

{/tlo}

{tlo_1}

Krok 7

Jednym z najciekawszych sposobów przeglądania artykułów umieszczonych w Digg.com, jest użycie funkcji Digg Spy, do której mamy dostęp ze strony głównej. To lista ostatnio wyróżnionych artykułów, z funkcją automatycznego odświeżania, dzięki czemu przez cały czas jest aktualna. To trochę tak, jakby podglądać wnętrze działającego internetu.

{/tlo}

{tlo_0}

Krok 8

Jeśli wolimy przeglądać artykuły według kategorii, klikamy odnośnik Digg For Stories na stronie głównej. Łączymy się wówczas z trochę przerobioną stroną z listą nagłówków, z kategoriami umieszczonymi w panelu po lewej stronie. Kliknięcie którejś z kategorii udostępnia listę nagłówków z danej kategorii.

{/tlo}

{tlo_1}

Krok 9

Po zalogowaniu się do Digg.com ujrzymy odnośnik Blog This umieszczony pod każdym artykułem. Digg wspiera największe serwisy umożliwiające blogowanie, włączając w to Blogger.com. Gdy pierwszy raz skorzystamy z tego odnośnika, zostaniemy poproszeni o wybranie platformy blogowania i wprowadzenie swoich danych umożliwiających logowanie. Wystarczy to zrobić raz, by móc stale uaktualniać swój blog z poziomu Digg.com.

{/tlo}

{tlo_0}

Krok 10

Jeszcze jedna przydatna funkcja Digg.com to RSS. Dzięki niemu możemy oglądać najnowsze nagłówki w wybranym programie obsługującym RSS-y (lub w Zakładkach Firefoksa), zamiast łączyć się w tym celu ze stroną. Można także tworzyć RSS-y z wyników wyszukiwań w Digg.com, co umożliwia stałe śledzenie ulubionych tematów.

{/tlo}{tlo_1}

Krok 11

Oczywiście, na Digg.com nie tylko się czyta. Obfituje on w nowe i interesujące odnośniki, łatwo też dodać swoje. Dodanie nowego artykułu do serwisu wiąże się z kliknięciem Submit A New Story na stronie głównej. Pierwsze pytanie na które trzeba udzielić odpowiedzi dotyczy adresu pod którym można znaleźć artykuł.

{/tlo}

{tlo_0}

Krok 12

Zauważyliśmy, że pojawiła się najnowsza wersja Firefoksa, jednak nie byliśmy pierwszymi, którzy o tym napisali. Gdy zamieszczamy odnośnik, Digg automatycznie sprawdza, czy podany adres nie został już dodany przez kogoś innego. Jeśli tak się stało, Digg.com wyświetla adres, informując w ten sposób, że wysyłamy stary artykuł.

{/tlo}

{tlo_1}

Krok 13

Stare artykuły nie są wyświetlane, więc spróbujmy zamieścić nowy. Tym razem jest unikatowy, więc Digg.com przenosi nas do formularza. Aby z powodzeniem dodać swój artykuł, powinniśmy podać zwięzły nagłówek i treściwy opis artykułu, następnie wybrać właściwy temat, pod którym będzie wyświetlany.

{/tlo}

{tlo_0}

Krok 14

Digg.com przykłada dużą wagę do kwestii zdublowanych artykułów. Sprawdzi więc zawartość naszego artykułu i podkreśli prawdopodobne trafienia. Jeśli mamy pewność, że artykuł jest nowy i interesujący, klikamy Submit Anyway. Teraz otrzymamy ostatnią szansę na jego edycję, zanim artykuł stanie się częścią Digg.com.

{/tlo}

{tlo_1}

Krok 15

Wreszcie mamy nasz artykuł na samym szczycie listy Digg.com. Nie będzie tu długo. Digg.com to bardzo zapracowany serwis – w każdej sekundzie pojawia się na nim sterta nowych artykułów. Jeśli uznamy, że zamieszczenie artykułu nie było dobrym pomysłem, możemy pozbyć się go poprzez kliknięcie Problem?.

{/tlo}

Kliknij, by skomentować

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Popularne

Digg sprzedany za pół miliona dolarów

Newsy

Podłącz lokalizację do swojego biznesu

Newsy

Netgear uruchamia pierwszą usługę on-line

Newsy

Ulubione online

Newsy

Połącz
Newsletter

Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!