Nazwa DOMÓWKI TOUR może sugerować gitarę, kilka osób siedzących na podłodze i kogoś pilnującego, żeby sąsiedzi nie zadzwonili po policję. Tym razem będzie jednak trochę bardziej koncertowo. Jan Marczewski rusza jesienią w swoją trzecią trasę, a po raz pierwszy na scenie będzie towarzyszył mu pełny zespół.
Marczewski dał się szerzej poznać jako półfinalista 13. edycji Must Be The Music, gdzie zwrócił uwagę wykonaniem utworu „Na lądzie”. Później pojawiły się koncerty festiwalowe, nominacja do plebiscytu Sanki „Gazety Wyborczej” i wskazanie Radia Kampus jako jednego z artystów, których warto obserwować w 2026 roku.
W międzyczasie zdążył też zgromadzić całkiem pokaźny katalog. W 2025 roku ukazały się dwa albumy – bardziej nostalgiczne MOMENTY oraz żywsze NA KONIEC LATA. Łącznie ich utwory przekroczyły 5 mln odtworzeń, a singiel „Dotyk” sam dobił do ponad miliona streamów na Spotify. Marczewski współpracował również m.in. z Kosmą Królem i Hugo Tarresem.
Jesienna trasa będzie związana z jego trzecim projektem, DOMÓWKI, którego premiera planowana jest na jesień. Nowy materiał będzie można usłyszeć podczas sześciu koncertów. Pierwszy odbędzie się 8 listopada we wrocławskich Momentach, później Marczewski odwiedzi Kraków, Katowice i Poznań, a 29 listopada zagra w warszawskiej Hydrozagadce. Finał zaplanowano na 6 grudnia w gdańskim Drizzly Grizzly.
Pełna rozpiska DOMÓWKI TOUR wygląda następująco: 8 listopada – Wrocław, Momenty; 14 listopada – Kraków, Poczta Główna; 15 listopada – Katowice, Piąty Dom; 22 listopada – Poznań, Pod Minogą; 29 listopada – Warszawa, Hydrozagadka; 6 grudnia – Gdańsk, Drizzly Grizzly.
Przejście od bardziej kameralnego, autorskiego grania do koncertów z pełnym zespołem może być dla tych piosenek całkiem istotną zmianą. I chyba właśnie dlatego DOMÓWKI TOUR zapowiada się ciekawiej niż kolejna zwyczajna trasa promująca nową płytę – tym razem zobaczymy, jak materiał Marczewskiego odnajdzie się w większym, bardziej żywym składzie.



