Magazyn T3
newsy, felietony, testy i tutoriale



Internet Maker

18/02/2010

Silverlight – Flash od Microsoftu?

Więcej artykułów autorstwa »
Napisane przez: Marcin Kosedowski
Tagi:
79-silverlight_-_flash_od_microsoftu.png

Microsoft wydał niedawno trzecią wersję swojej platformy Silverlight. To dobry moment na zapoznanie się z jego możliwościami. Czy to tylko kopia Flasha?

Silverlight w największym uproszczeniu to „Flash od Microsoftu”. Obydwie technologie działają jako pluginy do przeglądarek, umożliwiają programowanie aplikacji i stworzono je do wyświetlania treści multimedialnych z wykorzystaniem zasobów sprzętowych użytkownika.

Do czego to służy?

Główna różnica to nie działanie, a przeznaczenie. Flash kojarzony jest z reklamami i wyświetlaniem video. Silverlight umożliwia to samo (od wersji 3 wspiera zewnętrzne kodeki i pozwala na wykorzystanie GPU oraz wyświetlanie filmów w HD), ale przeznaczono go do bogatych aplikacji internetowych (RIA). Dołączone do środowiska programistycznego kontrolki (wykresy, grafy) wskazują, że Microsoft skupił się na odbiorcach biznesowych.

Z drugiej strony mamy Adobe i jego aplikacje graficzne integrujące się z Flashem. Microsoft również posiada takie narzędzia, ale dogonienie konkurenta jest mało prawdopodobne – raczej nie należy się spodziewać odpowiednika Photoshopa.

Dużo lepiej jest z warstwą programistyczną i dostępu do danych. W Silverligtcie możemy wykorzystać całe środowisko .NET i znane programistom języki: C# czy VB.NET. Pozwoli to na łatwe przejście ze standardowych aplikacji (również wielowątkowych) do świata SL.

Różnice w działaniu

Jako jedną z ważniejszych różnic należy natomiast wymienić sposób komunikacji aplikacji z serwerem. W obydwu przypadkach działa ona po stronie użytkownika, a efekty działania widać w przeglądarce, ale komunikacja z serwerem przebiega w odmienny sposób.

Flash jest właściwie niezależny od przeglądarki – posiada własne odpowiedniki plików cookies, ma dostęp do dysku, a komunikacja z serwerem przebiega poza przeglądarką. Może to być groźne jeśli np. chcielibyśmy surfować anonimowo.

Silverlight jest sandboksowany, więc jego bezpieczeństwo zależy w dużej mierze od przeglądarki. Ewentualne dziury nie powinny mieć dużego wpływu na system, a nad komunikacją można zapanować z poziomu przeglądarki. Warto dodać, że aplikacje SL mogą pracować offline, analogicznie jak skrypty AJAX wykorzystujące technologię Gears.

Nie tylko Windows?

Jedną z największych wad Silverlighta jest mała dostępność na „niestandardowych” platformach. IE i Firefox są wspierane pod Windowsem, ale Chrome zostało całkowicie zignorowane. Pod Mac OS obsługiwane jest wyłącznie Safari, a Linuksa w ogóle nie ma na liście wspieranych systemów. Otwarta implementacja Silverlighta, Moonlight, została wydana przez Novella (przy porozumieniu z Microsoftem) i współpracuje z Firefoksem pod większością dystrybucji. Niestety jest znacząco opóźniona względem oryginału.

Mimo że Flash i Silverlight działają bardzo podobnie, to są przeznaczone do innych celów. Flash to głównie animacje (czasem interaktywne i bardzo złożone), a Silverlight powstał z myślą o bogatych aplikacjach internetowych. Jak zastosować go w praktyce dowiemy się niebawem.

Może Cię zainteresować:

  1. Konkurs Adobe Flash Lite wystartował
  2. Francja także mówi nie przeglądarce Microsoftu
  3. Adobe Flash Player 10


O autorze

Marcin Kosedowski
Freelancer związa­ny z mediami od 2007 roku. Opublikował do tej pory ­ponad 500 artykułów m.in. dla Magazynu T3, Gazety Wyborczej, Onetu czy Nexta. Jako bloger pomaga przy projektowa­niu i wdroże­niach serwisów internetowych. Jest prezesem zarządu Stowarzyszenia FreelanCity.org.




0 komentarzy


Skomentuj pierwszy!


Zostaw odpowiedź

Twój adres nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

Możesz używać tych tagów i atrybutów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong> <pre lang="" line="" escaped="" highlight="">