Magazyn T3
newsy, felietony, testy i tutoriale



Internet Maker

14/07/2010

Jak zdobyć fanów na Facebooku?

Więcej artykułów autorstwa »
Napisane przez: Marcin Kosedowski
Tagi: ,
54-jak_zdobyc_fanow_na_facebooku.jpg

Duża liczba fanów na Facebooku pomoże utworzyć społeczność związaną z firmą lub witryną internetową. Tylko skąd ich wziąć?

Dwa główne sposoby na zdobycie fanów to reklama i promocja wśród znajomych. Reklama za pośrednictwem Facebooka ma tę zaletę, że możemy dokładnie określić grupę docelową pod względem miejsca zamieszkania, zainteresowań czy wykształcenia. Niestety zapłacimy kilkadziesiąt centów za każde kliknięcie w reklamę. Nie ma przy tym gwarancji, że internauta dołączy do grona fanów.

Zamiana znajomych w fanów

Drugi sposób to promocja wśród własnych znajomych. Zaproszenia przyjmuje przeciętnie 10-15% z nich. Do zbudowania solidnej społeczności potrzebowalibyśmy więc kilkudziesięciu tysięcy znajomych.

Przekracza to limit przydzielony użytkownikowi (5000 kontaktów), ale jeśli zaproszeni zaczną śledzić stronę, dowiedzą się o tym ich znajomi. Część z nich również zainteresuje się stroną, a wieść o niej rozejdzie się kolejnymi falami po serwisie. Możemy wspomóc ten proces oferując nagrody fanom strony. Tak zrobił np. Maxwell House oferując tysiące termokubków swoim fanom. Zdobył ich w ten sposób 50000, ale koszty kampanii były olbrzymie.

Jak zdobyć więcej znajomych?

Warto zauważyć, że jedną stroną może administrować wiele osób, a każdy z nich może wysłać zaproszenie do wszystkich swoich znajomych. Istnieje duża szansa, że mają podobne zainteresowania, więc mogą polubić polecaną stronę. Wystarczy więc zebrać kilka osób z kilkoma tysiącami znajomych i zachęcić je do promocji.

Wbrew pozorom zgromadzenie takiej liczby znajomych nie jest trudne, ale wymaga żmudnej pracy w wysyłaniu zaproszeń. Test pokazał, że po wysłaniu 200 zaproszeń można zdobyć ponad 360 znajomych. Jest to możliwe, gdyż użytkownicy Facebooka sami zaczęli zapraszać do swoich znajomych całkowicie fikcyjną postać. Wystarczyło tylko trafić do kilku kluczowych osób w grupie, a kolejni użytkownicy, widząc, że mamy wspólnych znajomych, automatycznie akceptowali zaproszenia i wysyłali własne.

W zdobyciu tysięcy znajomych – potencjalnych fanów strony – pomaga branie udziału w grach, w których duża liczba kontaktów ułatwia rozgrywkę albo zakładanie grup, do których członków wyślemy zaproszenia.

Jeśli założymy odpowiednią grupę (np. dotyczącą hobby) lub poszukamy znajomych z konkretnej sieci (miasto, skończona uczelnia) możemy ponadto wybrać grupę docelową. Sposoby związane ze znajomymi są darmowe, ale wymagają czasu.

A może zakupy?

Zdecydowanie szybszym wyjściem jest kupno fanów. W maju na jednym z {link_wew 497}serwisów aukcyjnych{/link_wew} pojawiła się aukcja, na której sprzedający oferował pakiet 100 fanów za… 20 złotych. W porównaniu do cen kampanii w mediach społecznościowych organizowanych przez agencje interaktywne, jest to cena ok. 10 razy niższa.

Nic dziwnego, że na blogach i grupach branżowych zapanowało poruszenie. “Czy ta usługa jest za tania czy tez usługi social media są za drogie“ – pytał na swoim blogu Jacek Gadzinowski (http://www.gadzinowski.pl/social-media-sterydy-facebook-marketing/). Wydaje się, że tak tani sposób zdobycia fanów musi zawierać haczyk, ale efekt jest widoczny. Kupując pakiet fanów dostaniemy ich więcej niż zamówiliśmy, a co świadczy o tym, że są to żywi użytkownicy, którzy lubiąc stronę przyciągnęli swoich znajomych. Mają jednak dwie wady. Po pierwsze, śledzą po kilkaset stron, więc nasz komunikat może im umknąć. Po drugie, grupy odbiorców nie można sprecyzować, więc nie każdej stronie przydadzą się tacy fani. Sprzedający nie informuje ponadto w jaki sposób ich pozyskał.

Z drugiej strony, kosztujący znacznie więcej fani zdobyci po zorganizowaniu konkursu lub rozdawaniu nagród, niekoniecznie będą należeli do oczekiwanej grupy docelowej. Znajdą się wśród nich osoby, które chciały tylko zdobyć nagrodę.

Wykorzystaj wszystkie metody

Którą metodę powinniśmy więc wybrać, jeśli nie chcemy wydawać pieniędzy na współpracę z agencją? Drogie, ale precyzyjne reklamy, czy darmowych fanów pozyskanych wśród znajomych? Wszystko zależy od tego, jak wykorzystamy społeczność. A może po prostu połączyć wszystkie wymienione metody, a następnie przejść do promocji skierowanej w konkretną grupę docelową?

Może Cię zainteresować:

  1. Jak zdobyć klientów?
  2. AdTaily chce zdobyć świat – podsumowanie ubiegłego tygodnia
  3. Jak zdobyć czytelników bloga?


O autorze

Marcin Kosedowski
Freelancer związa­ny z mediami od 2007 roku. Opublikował do tej pory ­ponad 500 artykułów m.in. dla Magazynu T3, Gazety Wyborczej, Onetu czy Nexta. Jako bloger pomaga przy projektowa­niu i wdroże­niach serwisów internetowych. Jest prezesem zarządu Stowarzyszenia FreelanCity.org.




3 komentarze


  1. Co do sposobów na pozyskiwanie fanów to jest nawet kurs pozyskiwania fanów. Płatny 27 złotych ale myślę że warto bo autor jest wiarygodny. Ten jego poradnik promował właśnie na fejsie i sprawił, że kurs jest najchętniej kupowanym ze wszystkich na platformie do tworzenia kursów . Swoją drogą facet miał niezłego nosa by połączyć facebooka i platformę do tworzenia kursów internetowych by zarobić. To ten kurs.
    Dodam jeszcze, że nie rozumiem ludzi którzy kupują sobie fanów. Przecież wiadomo, że to są fikcyjne konta. Noo ale liczba fanów buduje przecież prestiż firmy. Szkoda tylko, że nie przekłada się na kasę.
    Ja osobiście stosuję metodę taką, że wyszukuję interesujące mnie profile firm będące potencjalnymi klientami i dodaje znacznik lubię to do wszystkich (o ile wiem polubienie kogoś nic mi nie umniejsza). Następnie wklejam krótka notkę na ich tablicy. Ważne jednak by notka zaczynała się od słów które wskażą jakąś korzyść dla czytającego. Dlaczego? Bo ludzie przeglądając tablicę skupiają się w większości na pierwszych słowach wpisów. Na Youtubie jest taki filmik który ładnie to obrazuje za pomocą badań eyetrackingowych.
    Będę śledził komentarze bo temat mnie żywo interesuje.


  2. Ojtam, ojtam, zareklamowałeś cichaczem ten kurs z refferalem w linku i tyle ;)

    A wracając do tematu kupowania lajków:
    Może kupują fanów by pognębić konkurencję? ;-)
    Albo dlatego, że głupio wygląda fanpage mający 5, 8, 11, 42, 111 fanów?
    Albo dlatego, że ludziom łatwiej polubić coś, co lubi już odpowiednio duża grupa osób, bo pewnie jest to wartościowe i/lub sprawdzone (działanie społecznego dowodu słuszności)?

    Tacy kupieni fani nie przekładają się bezpośrednio na $$$, ale mogą jak wykazałem powyżej służyć innym celom.
    Ponadto niekoniecznie trzeba ich kupować, są platformy (także i polskojęzyczne), które umożliwiają darmową wymianę kliknięć w Lubię to i Google +1, ale to jeszcze inny temat ;)


  3. Serwisy darmowej wymiany fanów są chyba ewenementem polskiego rynku, ale co z tego – z takich fanów też jest marniutka sprzedaż.



Zostaw odpowiedź

Twój adres nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

Możesz używać tych tagów i atrybutów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong> <pre lang="" line="" escaped="" highlight="">